Inne tagi

bratem obiad

(znalezionych: 1008 )

  • ZAWSZE MIAŁAM NIERÓWNE ŚCIEGI

    [ QOB RP ] - Wysokie Obcasy Extra wysłuchała BEATA KĘCZKOWSKA 21-01-2016

    pracowali, również w soboty. Ojciec nawet dłużej niż mama. Pracował w administracji w centrum techniki samochodowej. Jedynym dniem wolnym była niedziela. To było święto. Mama spała dłużej, leżeli w łóżku z tatą, a my z bratem często szliśmy do łóżka rodziców, żeby się jeszcze razem powylegiwać. Na śniadanie była zawsze jajecznica z cebulą. I "Teleranek". *** *** BYŁAM DROBNYM DZIECKIEM. Gdy się urodziłam, ważyłam niewiele ponad dwa kilo. Byłam chorowitym niejadkiem. Podczas posiłku zdarzało mi się Gdy miałam pięć lat, wysłano mnie na leczenie do sióstr zakonnych w Rabce. Był post, jedliśmy kluski i inne mączne potrawy. Zero mięsa. Kiedy tata z moim bratem przyjechali po mnie, w drodze powrotnej zatrzymaliśmy się na obiad. Nie dość, że rozprawiłam się z całą nogą kurczaka, to jeszcze dokończyłam po moim bracie i poprosiłam o dokładkę

  • O horyzontowej publiczności

    [ DLO WR ] - Strony Lokalne Wrocław AGNIESZKA WOLNY-HAMKAŁO 31-07-2015

    AUTORKA JEST POETKĄ, KRYTYCZKĄ I PUBLICYSTKĄ A le przychodzą, mimo że jest dziesiąta, zachmurzenie zrobiło się większe niż umiarkowane i wszystkim gremialnie spadło ciśnienie. Są pilni, dużo pilniejsi niż w szkole. Publiczność festiwalu Nowe Horyzonty, o której powstają już legendy miejskie: że tak a tak się ubiera (miały być za duże czarne płaszcze jak w Berlinie), że to a to lubi (lane piwo Grolsch o dziewiątej w barze Nowych Horyzontów), że tam a tam chodzi (Arsenał, Mleczarnia). Raczej chodz Absolutna wolność: wolność nieprzyjścia, wolność sobie zostania w łóżku, sobie wybrania pływalni, kręgielni, obiadu z mamą, siostrą, bratem

  • WYPADKI

    GW TORUŃ KD 18-08-2004

    UCIĄŁ SOBIE KCIUK 10-letni Paweł K., który w obejściu przy ul. Lipowej w Unisławiu (pow. chełmiński) wzorem swojego dziadka próbował w poniedziałek rozpołowić drewniane szczapy na elektrycznej pile tarczowej. Do wypadku doszło, gdy mężczyzna przerwał pracę i poszedł zjeść obiad . Chłopiec wraz z bratem włączył wówczas urządzenie i próbował go naśladować. Malec trafił do szpitala w Bydgoszczy, gdzie lekarze podjęli próbę przyszycia palca. UCIĄŁ SOBIE KCIUK 10-letni Paweł K., który w obejściu przy ul. Lipowej w Unisławiu (pow. chełmiński) wzorem swojego dziadka próbował w poniedziałek rozpołowić drewniane szczapy na elektrycznej pile t

  • PA-PA Z TRAMWAJU I NA WYŚCIGI

    Gazeta Stołeczna BEATA KĘCZKOWSKA 12-03-2007

    Jedzie sobie tramwaj przez Mokotów. Stary, więc trochę szarpie i skrzypi. Pani motornicza rozmawia przez komórkę. A to się zagadała! Drzwi na przystanku zapomina otworzyć. Pasażerki pukają w szyby. Pani motornicza drzwi otwiera. Na usprawiedliwienie wskazuje na komórkę. Pasażerki uśmiechają się ze zrozumieniem. Jedziemy. Postój przed skrzyżowaniem. Na chodniku stoi chłopczyk z tatą i starszym bratem . Macha co sił do pani motorniczej i coś wykrzykuje. Pani motornicza drzwi uchyla, a maluch Jedzie sobie tramwaj przez Mokotów. Stary, więc trochę szarpie i skrzypi. Pani motornicza rozmawia przez komórkę. A to się zagadała! Drzwi na przystanku zapomina otworzyć. Pasażerki pukają w szyby. P

  • M JAK MIŁOŚĆ

    Gazeta Telewizyjna MKOR, WKK 14-02-2003

    wtorek i środa 2 TVP 20:00 Wtorek: Do Zduńskich przychodzi Tadeusz, ma wrogie zamiary wobec Pawła, jednak przywołany do porządku przez Krzysztofa wycofuje się. Odwiedza żonę i przeprasza ją. Teresa ma podstawy, aby nie wierzyć w jego szczerość. Hania znowu odbiera dziwny telefon. Nie chcąc wzbudzać w mężu zazdrości, oddaje mu słuchawkę. Dar Grabiny znalazł się na trzecim miejscu na rynku wód mineralnych w Polsce północno-wschodniej. Środa: Marek i Hania zapraszają na obiad Jolę i Stefana. Chcą wtorek i środa 2 TVP 20:00 Wtorek: Do Zduńskich przychodzi Tadeusz, ma wrogie zamiary wobec Pawła, jednak przywołany do porządku przez Krzysztofa wycofuje się. Odwiedza żonę i przeprasza ją. Teresa m

  • Debiut taty

    GW Białystok ELŻBIETA BURA 06-10-2005

    Dwie młode dziewczyny rozmawiają przy jednym ze stoisk na targowisku przy Jurowieckiej.- Ciekawe, co dzisiaj w domu na obiad ... - zastanawia się pierwsza.- Od kiedy cię to interesuje? Mamusia zapowiedziała coś ekstra, czy jak? - intryguje się koleżanka.- Chodzi właśnie o to, że nie mamusia, a ojciec. Teraz jest na bezrobociu i wczoraj po niezłej awanturze uparł się, że zanim nie znajdzie pracy, będzie gotował. Mama trochę się buntowała, ale staruszek był stanowczy. Tylko że on nie umie gotować Dwie młode dziewczyny rozmawiają przy jednym ze stoisk na targowisku przy Jurowieckiej.- Ciekawe, co dzisiaj w domu na obiad ... - zastanawia się pierwsza.- Od kiedy cię to interesuje? Mamusia zapow

  • Dajmy im święty spokój

    GW Rzeszów NOT. MAŁGORZATA WYSZYŃSKA 03-06-2002

    Na Dzień Dorosłego (gdyby był w kalendarzu) rodzice powinni dostać święty spokój od dzieci - uważają dzieciaki. Dorosłym - zdaniem dzieci - należy się Dzień Dorosłego, żeby mogli odpocząć. Kasia (6 lat): - Ja na przykład wariuję i skaczę po tapczanie. I zawsze chcę się bawić z mamą, kiedy ona gotuje obiad . Michał (6 lat): - Ja z bratem bawię się w operę i rodzice nie mogą tego znieść. Paweł, bliźniak Michała: - Podkradam kiełbasę ze stołu. Michał: - Dorośli nie mają tyle siły co dzieci. Nie Na Dzień Dorosłego (gdyby był w kalendarzu) rodzice powinni dostać święty spokój od dzieci - uważają dzieciaki. Dorosłym - zdaniem dzieci - należy się Dzień Dorosłego, żeby mogli odpocząć. Kasia (6 l

  • Mimo murów, mimo krat

    GW Poznań JOLANTA BRÓZDA 14-11-2003

    , z której mogłam się więcej dowiedzieć o życiu sióstr "zza kraty" - tak jak Państwo mogą poznać życie bieniszewskich kamedułów z rozmowy Katarzyny Kolskiej z bratem Bolesławem (s. 10-11). A broszurka ciągle pachnie boazerią, obiadem (u karmelitanek - pysznym), a może po prostu domem... I jest znakiem czegoś trwalszego niż ten zapach. Wiele razy dzwoniłam do sióstr z prośbą o modlitwę za kogoś chorego czy stojącego na krawędzi życiowej klęski. Kiedy dyżurująca przy telefonie zakonnica słyszała, że , z której mogłam się więcej dowiedzieć o życiu sióstr "zza kraty" - tak jak Państwo mogą poznać życie bieniszewskich kamedułów z rozmowy Katarzyny Kolskiej z bratem Bolesławem (s. 10-11). A broszu

  • PIKNIKUJMY!

    CO JEST GRANE BEATA KĘCZKOWSKA 16-07-2004

    Dawno temu w wakacyjne niedziele mama wcześnie przygotowywała obiad , ojciec wyciągał rowery. Po obiedzie z koszem prowiantu wyruszaliśmy "nad Wisłę". Wyruszaliśmy to za dużo powiedziane. Mnie wieziono. Bo mowa tu o czasach naprawdę zamierzchłych. Na swoim rowerku nie dałabym rady. Ledwie dotarliśmy na miejsce, ledwie rozłożyliśmy koce, obydwoje z bratem byliśmy już głodni. Przejażdżka nie trwała dłużej niż kwadrans, ale to i tak wystarczyło, żeby nabrać apetytu na mamine smakołyki. O czasy Dawno temu w wakacyjne niedziele mama wcześnie przygotowywała obiad , ojciec wyciągał rowery. Po obiedzie z koszem prowiantu wyruszaliśmy "nad Wisłę". Wyruszaliśmy to za dużo powiedziane. Mnie wie

  • Prywatny dzień pielgrzymki

    Gazeta Wyborcza BART, BERLIN, PAP, REUTERS 14-09-2006

    Benedykt XVI odwiedził wczoraj swój dom, zjadł z bratem obiad i odwiedził groby rodziców i siostry. Jedynym oficjalnym spotkaniem piątego dnia pielgrzymki Benedykta XVI do Bawarii było poświęcenie nowych organów w ratyzbońskiej kolegiacie NMP, które noszą imię papieża. - Jak w organach powołana ręka musi wciąż na nowo jednoczyć dysharmonie we właściwe brzmienie, tak i w Kościele w różnorodności uzdolnień i charyzmatycznych darów musimy poprzez wspólnotę wiary nieustannie znajdować Benedykt XVI odwiedził wczoraj swój dom, zjadł z bratem obiad i odwiedził groby rodziców i siostry. Jedynym oficjalnym spotkaniem piątego dnia pielgrzymki Benedykta XVI do Bawarii było poświęceni

  • Dajmy im święty spokój / DZIEŃ DZIECKA

    GW Poznań Małgorzata Wyszyńska 31-05-1997

    Dorosłym też się coś należy Na Dzień Dorosłego (gdyby był w kalendarzu) rodzice powinni dostać święty spokój od dzieci - uważają starszaki z Przedszkola nr 61 przy ul. Mielżyńskiego w Poznaniu. Dorosłym - zdaniem dzieci - należy się Dzień Dorosłego, żeby mogli odpocząć. Kasia (6 lat): - Ja na przykład wariuję i skaczę po tapczanie. I zawsze chcę się bawić z mamą, kiedy ona gotuje obiad . Michał (6 lat): - Ja z bratem bawię się w operę i rodzice nie mogą tego znieść. Paweł, bliźniak Michała Dorosłym też się coś należy Na Dzień Dorosłego (gdyby był w kalendarzu) rodzice powinni dostać święty spokój od dzieci - uważają starszaki z Przedszkola nr 61 przy ul. Mielżyńskiego w Poznaniu. Doros

  • Dajmy im święty spokój / DZIEŃ DZIECKA

    GW Poznań Małgorzata Wyszyńska 31-05-1997

    Dorosłym też się coś należy Na Dzień Dorosłego (gdyby był w kalendarzu) rodzice powinni dostać święty spokój od dzieci - uważają starszaki z Przedszkola nr 61 przy ul. Mielżyńskiego w Poznaniu. Dorosłym - zdaniem dzieci - należy się Dzień Dorosłego, żeby mogli odpocząć. Kasia (6 lat): - Ja na przykład wariuję i skaczę po tapczanie. I zawsze chcę się bawić z mamą, kiedy ona gotuje obiad . Michał (6 lat): - Ja z bratem bawię się w operę i rodzice nie mogą tego znieść. Paweł, bliźniak Michała Dorosłym też się coś należy Na Dzień Dorosłego (gdyby był w kalendarzu) rodzice powinni dostać święty spokój od dzieci - uważają starszaki z Przedszkola nr 61 przy ul. Mielżyńskiego w Poznaniu. Doros

  • Dajmy im święty spokój / DZIEŃ DZIECKA

    GW Poznań Małgorzata Wyszyńska 31-05-1997

    Dorosłym też się coś należy Na Dzień Dorosłego (gdyby był w kalendarzu) rodzice powinni dostać święty spokój od dzieci - uważają starszaki z Przedszkola nr 61 przy ul. Mielżyńskiego w Poznaniu. Dorosłym - zdaniem dzieci - należy się Dzień Dorosłego, żeby mogli odpocząć. Kasia (6 lat): - Ja na przykład wariuję i skaczę po tapczanie. I zawsze chcę się bawić z mamą, kiedy ona gotuje obiad . Michał (6 lat): - Ja z bratem bawię się w operę i rodzice nie mogą tego znieść. Paweł, bliźniak Michała Dorosłym też się coś należy Na Dzień Dorosłego (gdyby był w kalendarzu) rodzice powinni dostać święty spokój od dzieci - uważają starszaki z Przedszkola nr 61 przy ul. Mielżyńskiego w Poznaniu. Doros

  • Dorosłym też się coś należy

    GW Łódź Z DZIEĆMI ROZMAWIAŁA MAŁGORZATA WYSZYŃSKA 28-05-2002

    Na Dzień Dorosłego (gdyby był w kalendarzu) rodzice powinni dostać święty spokój od dzieci - uważają starszaki z jednego z łódzkich przedszkoli. Dorosłym - zdaniem dzieci - należy się Dzień Dorosłego, żeby mogli odpocząć. n Kasia: (6 lat): - Ja na przykład wariuję i skaczę po tapczanie. I zawsze chcę się bawić z mamą, kiedy ona gotuje obiad . n Michał (6 lat): - Ja z bratem bawię się w operę i rodzice nie mogą tego znieść. n Paweł, bliźniak Michała: - Podkradam kiełbasę ze stołu. n Michał Na Dzień Dorosłego (gdyby był w kalendarzu) rodzice powinni dostać święty spokój od dzieci - uważają starszaki z jednego z łódzkich przedszkoli. Dorosłym - zdaniem dzieci - należy się Dzień Dorosłego

  • Prezent od Brata / TOWARZYSTWO BRATA ALBERTA. Akcja pomocy najuboższym uczniom

    GW Bielsko Biała MirosŁaw Łukaszuk 20-08-1998

    , bo sam je chce zanieść do domu. - Zaraz po powrocie będę rysował - cieszy się. Na wakacje wyjechał do babci na wieś, więc teraz będzie rysował kury, konie, krowy - to, co tam widział. Pozwoli też rysować swojemu półtorarocznemu braciszkowi, bo maluch już próbuje trzymać kredkę w ręku. - Ale zostawię też czyste do szkoły - dodaje Andrzej. Aneta z mamą i bratem Sebastianem jak co dzień przyszli po obiad . Najbardziej z zeszytów cieszy się Sebastian. Jeszcze nie ma książek do pierwszej klasy. Na , bo sam je chce zanieść do domu. - Zaraz po powrocie będę rysował - cieszy się. Na wakacje wyjechał do babci na wieś, więc teraz będzie rysował kury, konie, krowy - to, co tam widział. Pozwoli też r

  • OBIAD NOBLISTÓW

    Gazeta Wyborcza Adam WAJRAK; Grzegorz POLAK 18-05-1993

    (P) Belweder podjął decyzję dopiero na półtorej godziny przed spotkaniem. - Proponowaliśmy Dalajlamie spotkanie w historycznym miejscu, w sali BHP w Stoczni Gdańskiej, ale tej propozycji nie przyjął, choć prezydent chciał zafundować mu lot rządowym samolotem z Warszawy do Gdańska - powiedziano nam wczoraj w Biurze Prasowym Belwederu. Prezydent postanowił więc zjeść obiad z Dalajlamą w jego rezydencji. Dziennikarzy poinformowano dopiero na pół godziny przed spotkaniem. Jak się nieoficjalnie (P) Belweder podjął decyzję dopiero na półtorej godziny przed spotkaniem. - Proponowaliśmy Dalajlamie spotkanie w historycznym miejscu, w sali BHP w Stoczni Gdańskiej, ale tej propozycji nie przyjął,

  • SŁODKO I WESOŁO

    Gazeta Stołeczna ALEKSANDRA KRZYŻANIAK-GUMOWSKA 13-11-2004

    Na przypadający w niedzielę koniec ramadanu najbardziej czekają dzieci. Zaraz po nim zaczyna się trzydniowe Święto Cukrowe - Ramadan Bajram.Po miesiącu muzułmańskiego postu wreszcie nadchodzi radosne święto. - Na śniadanie podam żonie słodycze i herbatę. Dzieci jak co roku dostaną pieniądze - nie za dużo, po 10, 15 dolarów. Potem normalny obiad - z bratem i kuzynem - planuje Ismail Draiwe, szef restauracji Aysza.Podobnie rodzinnie będzie u Mohammada, którego z kolegami spotykam właśnie w Ayszy Na przypadający w niedzielę koniec ramadanu najbardziej czekają dzieci. Zaraz po nim zaczyna się trzydniowe Święto Cukrowe - Ramadan Bajram.Po miesiącu muzułmańskiego postu wreszcie nadchodzi radosne

  • Ubiera się tak ładnie...

    GW Trójmiasto (Gdańsk) NOT. MR 08-03-2002

    MALWINKA, 6 lat: Bo jak ja płaczę, to mnie przytula. Dzisiaj rano płakałam, nie wiem, dlaczego. Chyba bo Jasiek wpadł do basenu i się przeziębił. I mama robi rano kaszkę w niedzielę i w sobotę. Taką trochę dla małych dzieci, ale ja ją lubię. MACIEK, 6 lat: Że mi da jedzenie. Piersi z kurczaka i zupę biały barszcz. Nieraz mamie pomagam w czymś. Jak mi już zrobi obiad , to jej pomagam kroić mięso mi. Uśmiecha się, nawet jak czasem nie jestem miły. GOSIA, 6 lat: Że jest ze mną, jak idę do MALWINKA, 6 lat: Bo jak ja płaczę, to mnie przytula. Dzisiaj rano płakałam, nie wiem, dlaczego. Chyba bo Jasiek wpadł do basenu i się przeziębił. I mama robi rano kaszkę w niedzielę i w sobotę. Taką

  • Kelner o mnie zapomniał

    RESTAURACJE PRZYJAZNE DZIECIOM, dodatek do Gazety Stołecznej AGATA KŁODECKA, LAT 10 19-09-2003

    Niezbyt często chodzę z rodzicami i bratem do restauracji. Najczęściej w wakacje albo kiedy jest jakaś szczególna okazja. Najpierw czytam kartę - wiele nazw dań nic mi nie mówi, więc tych nie zamawiam. Wybieram z tych, które mają dokładniejsze opisy. Nie lubię długo czekać na jedzenie. Wcześniej dostajemy napoje, które zdążymy wypić, zanim kelner poda obiad . Dlatego bardzo podobają mi się restauracje, w których można pić, ile się chce. Kiedy się zapłaci za jedną szklankę, później można sobie Niezbyt często chodzę z rodzicami i bratem do restauracji. Najczęściej w wakacje albo kiedy jest jakaś szczególna okazja. Najpierw czytam kartę - wiele nazw dań nic mi nie mówi, więc tych nie zamaw

  • Fantazja leczy

    Gazeta Stołeczna IWONA DUDZIK 26-06-2004

    Zuzia Dziedzina (na zdjęciu) ma pięć lat. Jest drobną, uśmiechniętą blondynką z warkoczykami. Chora na mukowiscydozę dziewczynka przyjechała wczoraj z Malborka z rodzicami i 12-letnim bratem Damianem. Wycieczkę zorganizowała fundacja Fantazja, która spełnia marzenia nieuleczalnie chorych dzieci.Rodzina Dziedzinów zamieszkała w apartamencie hotelu Sheraton. Po obiedzie podziwiali stolicę z tarasu widokowego Pałacu Kultury. Dziś Zuzię czekają: wycieczka do zoo, spacer po Starówce, a w niedzielę Zuzia Dziedzina (na zdjęciu) ma pięć lat. Jest drobną, uśmiechniętą blondynką z warkoczykami. Chora na mukowiscydozę dziewczynka przyjechała wczoraj z Malborka z rodzicami i 12-letnim bratem Damian

Polecane tematy

Inne artykuły

Cenny ciężar
Probierz przegrał z piłkarzami
Cenzurka Dla Nauczycieli
Kraksa - o psie, który nagrywał płyty
Archiwum będzie, ale w wersji karłowatej
NAPAŚĆ Z BUTELKĄ
Rozgrzewacz parkietu
DLA KANDYDATÓW DO FRYCZA.
Paśnik
"Piracka cyfryzacja" TVP
Sukces Chemika, przegrana Pogoni
Osąd najwyższy
Radni chcą nas uszczęśliwić zmianą nazw
Gdańsk jednak przegrał walkę o gazoport
Polskie telewizje biją się o boks
Liga Mistrzów na Śląskim?
Trasa na weekend / Wyżyna Krakowsko-Częstochowska na raty, część III - od Ojcowa do Rabsztyna
3. Hania Rani na festiwalu NADA
MUNDIAL W SKRÓCIE
Robert Kubica wjechał w nową erę Formuły 1
Kosmiczny sukces
Alterglobaliści na granicy
W SKRÓCIE
Dziura w pamięci
Miliony dla Wróbla
Start rządu
EUROPA WSCHODNIA 21.03
ADAM *PAWLETA Budowlaniec
Motomarzenia made in Poland
Jak zdradza żonę dzierzba srokosz
Ludzie wygrali z reklamą
TKP testuje nowych graczy
Dymki o miłości i stracie
Polska pobiegnie za chwilę! Przyłącz się
Tylko trzy słowa, Robert B. Cialdini
Darii Trafankowskiej
KIJ-em po rajstopach
Pierwszy Jurand Pierwszy
Łukaszenka zabiera Dom Polski
Opolanie powalczyli
Dubska po rosyjsku
MÓJ NAJLEPSZY NAUCZYCIEL
GAZETA POLECA
Morska droga do niezależności naftowej
Jaki płaski telewizor
WYDARZENIA W SKRÓCIE
Grunt to ziemia
Podlaskie Gminy Wiejskie w Warszawie
MOTYLEM BYŁEM?
Węgiel ważniejszy niż ryby
I po Kasjanowie
Fotografowałem przez okno
Wyjaśnienie
Groźny wykop
Hut na zamku
Nie mieszaj... waleriany z depresją
Radiowa Kuchnia
FOTOFELIETON
Najlepiej zaśpiewała Małgorzata Szarek
;) Masz wiadomość