Inne tagi

brusikiewicz

(znalezionych: 67 )

  • Kazimierz Brusikiewicz

    Gazeta Stołeczna WITOLD SADOWY 21-01-1999

    Kazio Brusikiewicz przyszedł na świat po to, by przynosić ludziom radość. I przynosił. Każde spotkanie z Nim, nie tylko na scenie, ale także na ulicy, sprawiało ludziom przyjemność. Uśmiechali się do Niego i witali jak dobrego znajomego. Urodził się w Wilnie w 1926 r. i jak wszyscy wilnianie miał otwarte serce i życzliwość dla ludzi. Jego ojciec był aktorem. Kazio poszedł w jego ślady. Pierwsze nieśmiałe kroki stawiał w wileńskiej Lutni. Po wojnie zaczynał w Łodzi, potem zaangażował się do Kazio Brusikiewicz przyszedł na świat po to, by przynosić ludziom radość. I przynosił. Każde spotkanie z Nim, nie tylko na scenie, ale także na ulicy, sprawiało ludziom przyjemność. Uśmiechali się

  • Kazimierz Brusikiewicz

    Gazeta Stołeczna WITOLD SADOWY 10-02-2006

    Niezapomniany Kazio Brusikiewicz miał i talent, i osobowość. Był komikiem z Bożej łaski. Obdarzony nieprawdopodobną "vis comica" urodził się po to, aby nieść ludziom radość. Potrafił rozbawić największych ponuraków. Nigdy nie było wiadomo, kiedy mówi serio, a kiedy żartuje. Uwielbiał robić kawały, a potem cieszył się jak dziecko. Nawet kiedy amputowano mu rękę, nie przestawał dowcipkować. Kiedy chorował, nie okazywał tego. Kiedy mówiono mu, że świetnie wygląda, natychmiast ripostował: "Ja na Niezapomniany Kazio Brusikiewicz miał i talent, i osobowość. Był komikiem z Bożej łaski. Obdarzony nieprawdopodobną "vis comica" urodził się po to, aby nieść ludziom radość. Potrafił rozbawić najwi

  • Kazimierz Brusikiewicz

    GW Wrocław WITOLD SADOWY 27-02-2006

    Niezapomniany Kazio Brusikiewicz miał i talent, i osobowość. Był komikiem z Bożej łaski. Obdarzony nieprawdopodobną "vis comica" urodził się po to, aby nieść ludziom radość. Potrafił rozbawić największych ponuraków. Nigdy nie było wiadomo, kiedy mówi serio, a kiedy żartuje. Uwielbiał robić kawały, a potem cieszył się jak dziecko. Nawet kiedy amputowano mu rękę, nie przestawał dowcipkować. Kiedy chorował, nie okazywał tego. Kiedy mówiono mu, że świetnie wygląda, natychmiast ripostował: "Ja na Niezapomniany Kazio Brusikiewicz miał i talent, i osobowość. Był komikiem z Bożej łaski. Obdarzony nieprawdopodobną "vis comica" urodził się po to, aby nieść ludziom radość. Potrafił rozbawić najwi

  • Kazimierz Brusikiewicz

    GW Radom WITOLD SADOWY 28-02-2006

    Niezapomniany Kazio Brusikiewicz miał i talent, i osobowość. Był komikiem z Bożej łaski. Obdarzony nieprawdopodobną "vis comica" urodził się po to, aby nieść ludziom radość. Potrafił rozbawić największych ponuraków. Nigdy nie było wiadomo, kiedy mówi serio, a kiedy żartuje. Uwielbiał robić kawały, a potem cieszył się jak dziecko. Nawet kiedy amputowano mu rękę, nie przestawał dowcipkować. Kiedy chorował, nie okazywał tego. Kiedy mówiono mu, że świetnie wygląda, natychmiast ripostował: "Ja na Niezapomniany Kazio Brusikiewicz miał i talent, i osobowość. Był komikiem z Bożej łaski. Obdarzony nieprawdopodobną "vis comica" urodził się po to, aby nieść ludziom radość. Potrafił rozbawić najwi

  • Kazimierz Brusikiewicz

    GW Trójmiasto (Gdańsk) WITOLD SADOWY 16-06-2006

    Niezapomniany Kazio Brusikiewicz miał i talent, i osobowość. Był komikiem z Bożej łaski. Obdarzony nieprawdopodobną "vis comica" urodził się po to, aby nieść ludziom radość. Potrafił rozbawić największych ponuraków. Nigdy nie było wiadomo, kiedy mówi serio, a kiedy żartuje. Uwielbiał robić kawały, a potem cieszył się jak dziecko. Nawet kiedy amputowano mu rękę, nie przestawał dowcipkować. Kiedy chorował, nie okazywał tego. Kiedy mówiono mu, że świetnie wygląda, natychmiast ripostował: "Ja na Niezapomniany Kazio Brusikiewicz miał i talent, i osobowość. Był komikiem z Bożej łaski. Obdarzony nieprawdopodobną "vis comica" urodził się po to, aby nieść ludziom radość. Potrafił rozbawić najwi

  • Kazimierz Brusikiewicz

    GW Trójmiasto (Gdańsk) WITOLD SADOWY 19-06-2006

    Niezapomniany Kazio Brusikiewicz miał i talent, i osobowość. Obdarzony nieprawdopodobną "vis comica" urodził się po to, aby nieść ludziom radość. Potrafił rozbawić największych ponuraków. Nigdy nie było wiadomo, kiedy mówi serio, a kiedy żartuje. Uwielbiał robić kawały, a potem cieszył się jak dziecko. Nawet kiedy amputowano mu rękę, nie przestawał dowcipkować. Kiedy chorował, nie okazywał tego. Kiedy mówiono mu, że świetnie wygląda, natychmiast ripostował: "Ja na twarz nie choruję". Każde Niezapomniany Kazio Brusikiewicz miał i talent, i osobowość. Obdarzony nieprawdopodobną "vis comica" urodził się po to, aby nieść ludziom radość. Potrafił rozbawić największych ponuraków. Nigdy nie

  • Kazimierz Brusikiewicz

    GW Trójmiasto (Gdańsk) WITOLD SADOWY 02-11-2006

    Niezapomniany Kazio Brusikiewicz miał i talent, i osobowość. Był komikiem z Bożej łaski. Obdarzony nieprawdopodobną "vis comica" urodził się po to, aby nieść ludziom radość. Potrafił rozbawić największych ponuraków. Nigdy nie było wiadomo, kiedy mówi serio, a kiedy żartuje. Uwielbiał robić kawały, a potem cieszył się jak dziecko. Nawet kiedy amputowano mu rękę, nie przestawał dowcipkować. Kiedy chorował, nie okazywał tego. Kiedy mówiono mu, że świetnie wygląda, natychmiast ripostował: "Ja na Niezapomniany Kazio Brusikiewicz miał i talent, i osobowość. Był komikiem z Bożej łaski. Obdarzony nieprawdopodobną "vis comica" urodził się po to, aby nieść ludziom radość. Potrafił rozbawić najwi

  • Kazimierz Brusikiewicz

    GW Olsztyn WITOLD SADOWY 02-11-2006

    Niezapomniany Kazio Brusikiewicz miał i talent, i osobowość. Był komikiem z Bożej łaski. Obdarzony nieprawdopodobną "vis comica" urodził się po to, aby nieść ludziom radość. Potrafił rozbawić największych ponuraków. Nigdy nie było wiadomo, kiedy mówi serio, a kiedy żartuje. Uwielbiał robić kawały, a potem cieszył się jak dziecko. Nawet kiedy amputowano mu rękę, nie przestawał dowcipkować. Kiedy chorował, nie okazywał tego. Kiedy mówiono mu, że świetnie wygląda, natychmiast ripostował: "Ja na Niezapomniany Kazio Brusikiewicz miał i talent, i osobowość. Był komikiem z Bożej łaski. Obdarzony nieprawdopodobną "vis comica" urodził się po to, aby nieść ludziom radość. Potrafił rozbawić najwi

  • Kazimierz Brusikiewicz

    GW Lublin WITOLD SADOWY 09-02-2006

    Niezapomniany Kazio Brusikiewicz miał i talent, i osobowość. Był komikiem z Bożej łaski. Obdarzony nieprawdopodobną "vis comica" urodził się po to, aby nieść ludziom radość. Potrafił rozbawić największych ponuraków. Nigdy nie było wiadomo, kiedy mówi serio, a kiedy żartuje. Uwielbiał robić kawały, a potem cieszył się jak dziecko. Nawet kiedy amputowano mu rękę, nie przestawał dowcipkować. Kiedy chorował, nie okazywał tego. Kiedy mówiono mu, że świetnie wygląda, natychmiast ripostował: "Ja na Niezapomniany Kazio Brusikiewicz miał i talent, i osobowość. Był komikiem z Bożej łaski. Obdarzony nieprawdopodobną "vis comica" urodził się po to, aby nieść ludziom radość. Potrafił rozbawić najwi

  • Kazimierz Brusikiewicz

    GW Olsztyn WITOLD SADOWY 21-06-2006

    Niezapomniany Kazio Brusikiewicz miał i talent, i osobowość. Obdarzony nieprawdopodobną "vis comica" urodził się po to, aby nieść ludziom radość. Potrafił rozbawić największych ponuraków. Nigdy nie było wiadomo, kiedy mówi serio, a kiedy żartuje. Uwielbiał robić kawały, a potem cieszył się jak dziecko. Nawet kiedy amputowano mu rękę, nie przestawał dowcipkować. Kiedy chorował, nie okazywał tego. Kiedy mówiono mu, że świetnie wygląda, natychmiast ripostował: "Ja na twarz nie choruję". Każde Niezapomniany Kazio Brusikiewicz miał i talent, i osobowość. Obdarzony nieprawdopodobną "vis comica" urodził się po to, aby nieść ludziom radość. Potrafił rozbawić największych ponuraków. Nigdy nie

  • Kazimierz Brusikiewicz

    GW Trójmiasto (Gdańsk) WITOLD SADOWY 27-01-2007

    Niezapomniany Kazio Brusikiewicz miał i talent, i osobowość. Był komikiem z Bożej łaski. Obdarzony nieprawdopodobną "vis comica" urodził się po to, aby nieść ludziom radość. Potrafił rozbawić największych ponuraków. Nigdy nie było wiadomo, kiedy mówi serio, a kiedy żartuje. Uwielbiał robić kawały, a potem cieszył się jak dziecko. Nawet kiedy amputowano mu rękę, nie przestawał dowcipkować. Kiedy chorował, nie okazywał tego. Kiedy mówiono mu, że świetnie wygląda, natychmiast ripostował: "Ja na Niezapomniany Kazio Brusikiewicz miał i talent, i osobowość. Był komikiem z Bożej łaski. Obdarzony nieprawdopodobną "vis comica" urodził się po to, aby nieść ludziom radość. Potrafił rozbawić najwi

  • Kazimierz Brusikiewicz

    GW Olsztyn WITOLD SADOWY 03-06-2006

    Niezapomniany Kazio Brusikiewicz miał i talent, i osobowość. Był komikiem z Bożej łaski. Obdarzony nieprawdopodobną "vis comica" urodził się po to, aby nieść ludziom radość. Potrafił rozbawić największych ponuraków. Nigdy nie było wiadomo, kiedy mówi serio, a kiedy żartuje. Uwielbiał robić kawały, a potem cieszył się jak dziecko. Nawet kiedy amputowano mu rękę, nie przestawał dowcipkować. Kiedy chorował, nie okazywał tego. Kiedy mówiono mu, że świetnie wygląda, natychmiast ripostował: "Ja na Niezapomniany Kazio Brusikiewicz miał i talent, i osobowość. Był komikiem z Bożej łaski. Obdarzony nieprawdopodobną "vis comica" urodził się po to, aby nieść ludziom radość. Potrafił rozbawić najwi

  • Kazimierz Brusikiewicz

    GW Trójmiasto (Gdańsk) WITOLD SADOWY 05-06-2006

    Niezapomniany Kazio Brusikiewicz miał i talent, i osobowość. Był komikiem z Bożej łaski. Obdarzony nieprawdopodobną "vis comica" urodził się po to, aby nieść ludziom radość. Potrafił rozbawić największych ponuraków. Nigdy nie było wiadomo, kiedy mówi serio, a kiedy żartuje. Uwielbiał robić kawały, a potem cieszył się jak dziecko. Nawet kiedy amputowano mu rękę, nie przestawał dowcipkować. Kiedy chorował, nie okazywał tego. Kiedy mówiono mu, że świetnie wygląda, natychmiast ripostował: "Ja na Niezapomniany Kazio Brusikiewicz miał i talent, i osobowość. Był komikiem z Bożej łaski. Obdarzony nieprawdopodobną "vis comica" urodził się po to, aby nieść ludziom radość. Potrafił rozbawić najwi

  • Kazimierz Brusikiewicz

    GW Szczecin WITOLD SADOWY 27-02-2006

    Miał i talent, i osobowość. Obdarzony nieprawdopodobną vis comica urodził się po to, aby nieść ludziom radość. Potrafił rozbawić największych ponuraków. Nigdy nie było wiadomo, kiedy mówi serio, a kiedy żartuje. Uwielbiał robić kawały, a potem cieszył się jak dziecko. Nawet kiedy amputowano mu rękę, nie przestawał dowcipkować.Urodził się w Wilnie w roku 1926. Kazio poszedł w ślady ojca aktora. Pierwsze nieśmiałe kroki stawiał w wileńskiej Lutni. Po wojnie zaczynał od Łodzi, a następnie zaangażow Miał i talent, i osobowość. Obdarzony nieprawdopodobną vis comica urodził się po to, aby nieść ludziom radość. Potrafił rozbawić największych ponuraków. Nigdy nie było wiadomo, kiedy mówi serio, a ki

  • Kazimierz Brusikiewicz

    GW Częstochowa WITOLD SADOWY 02-03-2006

    Miał i talent, i osobowość. Był komikiem z Bożej łaski. Obdarzony nieprawdopodobną "vis comica" urodził się po to, aby nieść ludziom radość. Potrafił rozbawić największych ponuraków. Nigdy nie było wiadomo, kiedy mówi serio, a kiedy żartuje. Uwielbiał robić kawały, a potem cieszył się jak dziecko. Nawet kiedy amputowano mu rękę, nie przestawał dowcipkować. Kiedy chorował, nie okazywał tego. Kiedy mówiono mu, że świetnie wygląda, natychmiast ripostował: "Ja na twarz nie choruję". Każde spotkanie Miał i talent, i osobowość. Był komikiem z Bożej łaski. Obdarzony nieprawdopodobną "vis comica" urodził się po to, aby nieść ludziom radość. Potrafił rozbawić największych ponuraków. Nigdy nie było w

  • Teatrzyk Wiecha

    Gazeta Telewizyjna 15-05-1993

    Reż. Marian Jonkajtys, wyk.: Irena Kwiatkowska, Hanka Bielicka, Kazimierz Brusikiewicz , Mieczysław Stoor. Program według scenariusza Stefanii Grodzieńskiej na podstawie tekstów Stefana Wiecheckiego-Wiecha, pisanych warszawską gwarą. Reż. Marian Jonkajtys, wyk.: Irena Kwiatkowska, Hanka Bielicka, Kazimierz Brusikiewicz , Mieczysław Stoor. Program według scenariusza Stefanii Grodzieńskiej na podstawie tekstów Stefana Wiecheckiego

  • Lecha Kaczyńskiego

    Gazeta Telewizyjna 15-05-1993

    Reż. Marian Jonkajtys, wyk.: Irena Kwiatkowska, Hanka Bielicka, Kazimierz Brusikiewicz , Mieczysław Stoor. Program według scenariusza Stefanii Grodzieńskiej na podstawie tekstów Stefana Wiecheckiego-Wiecha, pisanych warszawską gwarą. Reż. Marian Jonkajtys, wyk.: Irena Kwiatkowska, Hanka Bielicka, Kazimierz Brusikiewicz , Mieczysław Stoor. Program według scenariusza Stefanii Grodzieńskiej na podstawie tekstów Stefana Wiecheckiego

  • Ciosy

    Gazeta Telewizyjna 12-11-1994

    [program: POLSAT] - film polski (prod. 1980) Reż. Gerard Zalewski, wyk.: Jerzy Bińczycki, Ewa Pokas, Lidia Korsakówna, Lucyna Brusikiewicz . (100 min) Dramat psychologiczny - literat przeżywa kryzys twórczy. Dramat psychologiczny. Wiktor Wiarecki, 45-letni literat przeżywający kryzys twórczy, staje przed niespodziewaną szansą: przyjaciel-pisarz powierzył mu przed śmiercią zebrane materiały z prośbą o napisanie powieści. Notatki zmarłego dotyczą jednak ludzi żyjących i wydarzeń autentycznych [program: POLSAT] - film polski (prod. 1980) Reż. Gerard Zalewski, wyk.: Jerzy Bińczycki, Ewa Pokas, Lidia Korsakówna, Lucyna Brusikiewicz . (100 min) Dramat psychologiczny - literat przeżywa kryzys

  • Zaproszenia

    Gazeta Stołeczna 16-12-1996

    Dziś * SPOTKANIE O WIDNOKRĘGU Wiesława Myśliwskiego - biblioteka przy ul. Niemcewicza 26, godz. 17. * Z MIKROFONEM DO WILNA I TROK - spotkanie w Muzeum Niepodległości (al. Solidarności 62), godz. 17. * BRUSIKIEWICZ - król komików- promocja książki Witolda Fillera - Rynek Starego Miasta 22/24, godz. 18. * PREMIERA filmu "Przybycie do ojczyzny" Gabora Kotayego i spotkanie z reżyserem - Muranów, godz. 20.30. * WERNISAŻ wystawy walońskich ilustratorów książek dla dzieci - Instytut Francuski (ul Dziś * SPOTKANIE O WIDNOKRĘGU Wiesława Myśliwskiego - biblioteka przy ul. Niemcewicza 26, godz. 17. * Z MIKROFONEM DO WILNA I TROK - spotkanie w Muzeum Niepodległości (al. Solidarności 62), godz. 17.

  • Rezerwat

    Gazeta Telewizyjna 10-08-1991

    Maria Pawlikowska-Jasnorzewska (1981 r.). Reż. Krzysztof Zaleski, wyk. Wojciech Pokora, Marta Lipińska, Kazimierz Brusikiewicz , Krzysztof Kowalewski, Grzegorz Wons, Ewa Wiśniewska. Komedia, której akcja rozgrywa się w polskim dworku, zamienionym przez amerykańskiego wielbiciela folkloru w rezerwat dawnego obyczaju. Wśród znakomitych wykonawców na szczególną uwagę zasługuje kreacja Kazimierza Brusikiewicza. Sztuka Marii Pawlikowskiej-Jasnorzewskiej (1894-1945), wybitnej poetki, związanej z Maria Pawlikowska-Jasnorzewska (1981 r.). Reż. Krzysztof Zaleski, wyk. Wojciech Pokora, Marta Lipińska, Kazimierz Brusikiewicz , Krzysztof Kowalewski, Grzegorz Wons, Ewa Wiśniewska. Komedia, której

Polecane tematy

Inne artykuły

Lepiej na wyjazdach
WIEŚCI ZE SCEN
[bez tytułu]
Baba I Frykasy
Miliony płyną dla naszego biznesu
SPRINTEM
Profesor Zbigniew Martyniak (1936-2002)
Rozpoczęło się święto kultury
TEATRY KINA WYSTAWY BIBLIOTEKI POGOTOWIA APTEKI CAŁODOBOWE POLICJA STRAŻ POŻARNA STRAŻ MIEJSKA ŻANDARMERIA POMOC INFORMACJE TELEFONY ZAUFANIA PRZEJŚCIA GRANICZNE
A komin nie upadł
DZIŚ NA POKŁADZIE
W Teksasie, czyli gdzieś na
19-latek ofiarą gwałtu. Policja szuka sprawcy
Podtapianie Śląska
Nagrody dla najlepszych
Komu Ulżyć?
Szybciej wykrywają raka
Łemkowskie klimaty
Dziś Al Foster Quartet Mamy bilety!
Z Olimpii na olimpiadę / PŁYWANIE
Może lepiej koleją?
Kto pożyczy?
A jednak legła Warszawa!
;) Masz wiadomość
Szymczyk w Jelfie
KRÓTKO
Rzeźba z dźwięków galerii
Opinia ws. strzelaniny korzystna dla policjantów
Polska jak Ameryka. Picie piwa zabronione no, chyba, że z... reklamówki
Piszemy Dumkę
Przewodnik na długą drogę
PAŃSTWO NIE POMOGŁO, POMOGĄ CZYTELNICY
Szalone szlabany na torach w Dąbiu
KRONIKA POLICYJNA
Przysięga według wiary
Dialog wiary
PKO BP już w nowej siedzibie
FOTOFELIETON
"S": Rozbijemy namioty pod oknami premiera
KRONIKA POLICYJNA
Brzydka pogoda zatrzymała w domu
Pionek i król
UDUCHOWIONE OBRAZY PEŁNE ŚWIATŁA
KRÓTKO
Ratujmy zabytki Konstancina
Szybki tramwaj, prywatny autobus
Pożegnanie zmarłego wojewody
Czeka na karę
ZAPOWIEDZI. JUTRO
Ile ludzi w teatrze?
KURSY WALUT W NBP ogłoszone 10.11
Publiczny portal żółtodziób
NIETUZINKOWE DŹWIĘKI
Szwajcarski wynalazek
Podwójny tor prywatyzacji
Pamięć o Wołyniu
KRÓTKO
Honory dla prymasa seniora
W następnym numerze
SPORTOWY WEEKEND