Internetowe Archiwum Gazety Wyborczej

Inne tagi

córka zbigniewa

(znalezionych: 866 )

  • W kolejce do fotela

    Gazeta Wyborcza Jacek Kalabiński, Waszyngton 27-11-1996

    prof. Madeleine Albright. Córka czeskiego dyplomaty, który wybrał wolność po komunistycznym przewrocie w Czechosłowacji w roku 1948, była studentką prof. Zbigniewa Brzezińskiego, działaczką Partii Demokratycznej w trudnych czasach prezydentur Reagana i Busha. Jest znana z używania niezupełnie parlamentarnego słownictwa. Ale w Waszyngtonie ma sporo wrogów. Twierdzą oni, że intelektualnie nie sprosta roli sekretarza stanu. Ona zaś odparowuje: - Nie jestem taka znów błyskotliwa, ale pracuję bardzo prof. Madeleine Albright. Córka czeskiego dyplomaty, który wybrał wolność po komunistycznym przewrocie w Czechosłowacji w roku 1948, była studentką prof. Zbigniewa Brzezińskiego, działaczką Part

  • Stan zapaści

    Gazeta Wyborcza Jacek Szczerba 23-10-1996

    reżyserowi atrakcyjniejsze. Trudno więc ostatecznie zrozumieć, dlaczego bohater szaleje za Dianą. Chyba tylko z powodu obfitego biustu Katarzyny Figury. W "Matce swojej matki" Roberta Glińskiego trójkąt - córka , matka przybrana i matka biologiczna - jest sklecony nieporadnie, więc by jakoś wybrnąć z sytuacji, autorzy musieli sięgnąć w finale po zupełnie nie pasujący tu pistolet, który strzela niczym strzelba u Czechowa. Jan Kidawa-Błoński posunął się jeszcze dalej. Fabuła "Wirusa" (idiotyczny kryminał o reżyserowi atrakcyjniejsze. Trudno więc ostatecznie zrozumieć, dlaczego bohater szaleje za Dianą. Chyba tylko z powodu obfitego biustu Katarzyny Figury. W "Matce swojej matki" Roberta Glińskiego tró

  • Ciemna strona miasteczka

    Gazeta Wyborcza 09-10-1996

    ? Rycz: - Broń Panie Boże, nie! Marzyński: - Czy zostałeś po wojnie oskarżony o szkodzenie Żydom? Rycz: - Byłem, i co z tego? Nawet nas aresztowali, ale potem puścili. Kamiński poszedł siedzieć za Żydów. Łapał ich i oddawał Niemcom. Marzyński: - Nikt ze skazanych za wydawanie Żydów Niemcom nie żyje. Ale córka człowieka, któremu udowodniono zabijanie Żydów, chce rozmawiać. Córka sołtysa: - Nie pamiętam tego dobrze. Nie wiem, gdzie byli ci Żydzi. Powiedziano mojemu ojcu, że jeżeli o nich nie doniesie ? Rycz: - Broń Panie Boże, nie! Marzyński: - Czy zostałeś po wojnie oskarżony o szkodzenie Żydom? Rycz: - Byłem, i co z tego? Nawet nas aresztowali, ale potem puścili. Kamiński poszedł siedzieć za Ży

  • Mówią nowi rektorzy / O SWOJEJ PRACY, O SOBIE I RODZINIE (2)

    GAZETA STUDENCKA, dodatek do GW Katowice (-) 08-10-1996

    prorektora ds. dydaktyki. Od roku 1994 pełnię również funcję przewodniczącego Rady Miejskiej w Zabrzu. Jestem żonaty (żona Teresa), mam dwoje dzieci ( córka Grażyna - studentka IV roku Wydziału Lekarskiego Śląskiej Akademii Medycznej, syn Michał - uczeń III klasy LO). Mieszkam w bloku 10-piętrowym w mieszkaniu o powierzchni 52 m kw. prof. Jan Wojtyła Mam żonę (sympatyzuję z nią od IX klasy), dwie córki. Agnieszka jest absolwentką Wydziału Prawa, Magda, artystyczna dusza, kończy Akademię Sztuk Pięknych prorektora ds. dydaktyki. Od roku 1994 pełnię również funcję przewodniczącego Rady Miejskiej w Zabrzu. Jestem żonaty (żona Teresa), mam dwoje dzieci ( córka Grażyna - studentka IV roku Wydziału Lek

  • Wójt Zwycięzca

    Gazeta Wyborcza MARCIN FABJAŃSKI 29-08-1996

    . Jeśliby woli ojca nie spełniły, pałac miał zostać przekazany Henrykowi Sienkiewiczowi. Jednak ani syn, ani córka von Olszewskiego nie opanowali naszego języka. A autor Trylogii zrzekł się praw do majątku, żeby uciszyć antypolską kampanię, która wybuchła w ówczesnej prasie niemieckiej, oburzonej ostatnią wolą dziedzica Warmątowic. Po ostatniej wojnie pałac stał się siedzibą PGR. Niszczał. - Przed rokiem wygrałem przetarg na kupno pałacu i 20 hektarów pobliskich łąk, lasów i pól - opowiada Rabkowski. Za . Jeśliby woli ojca nie spełniły, pałac miał zostać przekazany Henrykowi Sienkiewiczowi. Jednak ani syn, ani córka von Olszewskiego nie opanowali naszego języka. A autor Trylogii zrzekł się praw do

  • DIAMENTY NA TRAWIE

    MAGAZYN, dodatek do Gazety Wyborczej DARIUSZ KOTLARZ 26-07-1996

    wybiegu postawiono spokojną, ujeżdżoną szkapinę. - Tato, namalowałam hasło - krzyczała córka do wiceprezesa BCC Zbigniewa W. Żurka. Hasło brzmiało: "Żurek the best". Przed głównym budynkiem wyścigów, z którego obserwowano zaplanowane gonitwy, sztalugi rozłożyli malarze. Maria Reis-Litke sportretowała na olejno Krzysztofa Ibisza z grzywką zaczesaną na bok. - Ile za Ibisza? - zapytałem. - Za którego, bo są dwa - wyjaśniła portrecistka. - Jeden to prezent dla niego. A za tego na sztaludze 200 zł. Ibisz wybiegu postawiono spokojną, ujeżdżoną szkapinę. - Tato, namalowałam hasło - krzyczała córka do wiceprezesa BCC Zbigniewa W. Żurka. Hasło brzmiało: "Żurek the best". Przed głównym budynkiem wyśc

  • Broniszewski bez skrupułów

    Gazeta Stołeczna Wiktor Lubicz 07-06-1996

    arabskiego przywiezionego z Rosji przez spółkę Reguł-W, finansowaną przez moskiewski holding o tej samej nazwie. Na drugim miejscu za Gordają finiszował niemiecki czterolatek Katmandu, na którym Helena Hryniewiecka w ostatniej chwili wyprzedziła Girlandę dosiadaną przez Panczewa i mocno granego Estara dosiadanego przez Dula. Hryniewiecka była zamknięta, lecz dzięki czystej jeździe Panczewa mogła zafiniszować przy wewnętrznej barierze. W fatalnym stylu przegrała natomiast Samoa. Debiutująca córka derbisty arabskiego przywiezionego z Rosji przez spółkę Reguł-W, finansowaną przez moskiewski holding o tej samej nazwie. Na drugim miejscu za Gordają finiszował niemiecki czterolatek Katmandu, na którym Hel

  • Ambasadorówna z mocną grupą

    Gazeta Wyborcza Janusz Jaros, Kalisz 19-03-1996

    Trzech policjantów brało udział w napaści na redakcję "Ziemi Kaliskiej". Przyczyną był opublikowany przez gazetę artykuł o łódzkiej mafii samochodowej. Według sekretarza redakcji "Ziemi Kaliskiej" Zbigniewa Menesa w piątkowej napaści uczestniczyła Małgorzata M. i jej kolega Sylwester J. Są oni członkami łódzkiego gangu samochodowego; miesiąc wcześniej złapano ich w Kaliszu na kradzieży poloneza. Małgorzata M., córka znanego łódzkiego adwokata i byłego ambasadora PRL w Portugalii, została wtedy Trzech policjantów brało udział w napaści na redakcję "Ziemi Kaliskiej". Przyczyną był opublikowany przez gazetę artykuł o łódzkiej mafii samochodowej. Według sekretarza redakcji "Ziemi Kaliskiej" Z

  • Kto tego chciał?

    Gazeta Wyborcza JERZY JACHOWICZ; KATARZYNA KĘSICKA 29-02-1996

    , ówczesnym szefem ursuskiej "S". - W zakładowym radiowęźle Andrzej najeżdżał na Bujaka i Mazowieckiego - opowiada Wrzodak. - Ściskalski go powstrzymywał, był przeciwny tym audycjom, które - według niego - wywoływały polityczne awantury. Kilkakrotnie próbowaliśmy się skontaktować z Januszem Ściskalskim, obecnym dyrektorem generalnym Ursusa, ale nie zgodził się na rozmowę. Jesienią 1993 r. Krzepkowski i "S" z Ursusa oskarżyli Zbigniewa Janasa o nierozliczenie się z pieniędzy, które w latach 1985 , ówczesnym szefem ursuskiej "S". - W zakładowym radiowęźle Andrzej najeżdżał na Bujaka i Mazowieckiego - opowiada Wrzodak. - Ściskalski go powstrzymywał, był przeciwny tym audycjom, które - według n

  • Klaudia i jej ojciec

    Gazeta Wyborcza Jacek Sarzało 10-01-1996

    została załatwiona. Przyrzekł, że też pomoże. - Dopiero zaczęły się kłopoty - mówi ojciec Klaudii. Pół miliarda za rok Córka pana Zbigniewa ma 15 lat. Od ośmiu gra w ping-ponga. - Zaczęłam w pierwszej klasie, brat mnie namówił - wspomina. - Po roku zrezygnowałam. Chciałam się zapisać do harcerzy i tańczyć w zespole. Nie minęły jednak dwa miesiące i już byłam z powrotem. Pierwszym trenerem Klaudii w działającym przy łódzkiej Szkole Podstawowej nr 20 MKS był Tadeusz Szydłowski. Po kilku latach przyszły została załatwiona. Przyrzekł, że też pomoże. - Dopiero zaczęły się kłopoty - mówi ojciec Klaudii. Pół miliarda za rok Córka pana Zbigniewa ma 15 lat. Od ośmiu gra w ping-ponga. - Zaczęłam w pie

  • Kto widział?

    Gazeta Stołeczna 04-01-1996

    * 29 listopada 1995 r. zaginęła Aneta Dymiszkiewicz, córka Zbigniewa i Ireny, urodzona 1 grudnia 1971 r., zamieszkała w Pogorzeli przy ul. Głównej 8. Dziewczyna wygląda na 19 lat, 166 cm wzrostu, blond włosy długie i proste, twarz podłużną, cerę bladą, oczy niebieskie. Jest szczupła. Ubrana była w biało-czerwoną bluzkę, czerwoną spódnicę mini i fioletowe kapcie. Ktokolwiek zna miejsce pobytu Anety Dymiszkiewicz lub ma informacje związane z jej zaginięciem proszony jest o kontakt z Komendą * 29 listopada 1995 r. zaginęła Aneta Dymiszkiewicz, córka Zbigniewa i Ireny, urodzona 1 grudnia 1971 r., zamieszkała w Pogorzeli przy ul. Głównej 8. Dziewczyna wygląda na 19 lat, 166 cm wzrostu,

  • WIĘTY JERZY BEZ SMOKA

    Gazeta Wyborcza 14-09-1995

    związku. Swoją drogą, "podziemne struktury, o których wiedziano, ale ich nie likwidowano, były także narzędziem w ręku władzy. Stanowiły wentyl bezpieczeństwa dla powszechnego protestu i tworzyły rodzaj partnera do dialogu". Boyes tę typowo ubecką ocenę opiera na słowach generałów Kiszczaka i Pożogi. A co oni mają mówić? Chwalić się, że nie umieli latami złapać Władysława Frasyniuka, Zbigniewa Bujaka, Bogdana Borusewicza? Że nawet podziemnego radia małżeństwa Romaszewskich nie umieli przez jakiś czas związku. Swoją drogą, "podziemne struktury, o których wiedziano, ale ich nie likwidowano, były także narzędziem w ręku władzy. Stanowiły wentyl bezpieczeństwa dla powszechnego protestu i tworzyły ro

  • W obronie własnej?

    Gazeta Stołeczna das 17-06-1995

    usłyszałam szczekanie naszego psa, a po chwili krzyk koleżanki pod oknem, że biją ojca - opowiada córka Zbigniewa W. Wtedy wybiegła z mieszkania. Na dole spotkała ojca. - Był bez butów, w podartej koszuli i zakrwawiony. Powiedział, że postrzelił trzech mężczyzn i biegnie dzwonić po pogotowie. Przed blokiem spotkała się z koleżanką. Podeszły do leżącego Ryszarda Sz. - Wtedy usłyszałam, jak jakaś dziewczyna mówiła do tego z postrzeloną nogą, że "mógł nie zaczynać, toby się nic nie stało" - relacjonuje usłyszałam szczekanie naszego psa, a po chwili krzyk koleżanki pod oknem, że biją ojca - opowiada córka Zbigniewa W. Wtedy wybiegła z mieszkania. Na dole spotkała ojca. - Był bez butów, w podart

  • Tupniemy, cały świat będzie nasz

    Gazeta Wyborcza PAWEŁ SMOLEŃSKI 27-05-1995

    wszyscyśmy chodzili.- Klaskał pan?- Wszyscy klaskali.- Uwierzył pan w łzy Ojca Świętego?- ...- A w to, że dziennikarze kłamią?- Wy macie swoją politykę, Zygmunt swoją.- A w zmowę ciążącą nad Ursusem, o której opowiada wasz radiowęzeł (wg radiowęzła lobby, złożone z byłego dyrektora Ursusa Wilka, Zbigniewa Bujaka, Zbigniewa Janasa i Aleksandra Kwaśniewskiego, naciska rząd, żeby zniszczyć fabrykę. Taki wniosek wysnuł Zygmunt Wrzodak po rozmowie z ministrem przemysłu Klemensem Ścierskim).- Pan spojrzy na wszyscyśmy chodzili.- Klaskał pan?- Wszyscy klaskali.- Uwierzył pan w łzy Ojca Świętego?- ...- A w to, że dziennikarze kłamią?- Wy macie swoją politykę, Zygmunt swoją.- A w zmowę ciążącą nad Ursusem

  • TO JEST NASZA CÓRKA

    Gazeta Wyborcza Renata Gluza 05-05-1995

    dziecka. Ale wtedy chodziło tylko o przedłużenie pobytu, o adopcji nie było mowy. Pomyślała, że chłop zwariował Dziewięcioletnia Irina nie odstępuje ojca. Edward Stojał obejmuje córkę z czułością. - Wypatrzyłem ją w grupie, bo była taka mała, niepozorna, z niczym sobie nie radziła. Przywiózł ją do domu, postawił przed żoną i rzekł: "To jest nasza córka ". Mieli już dwóch synów, więc Stojałowa pomyślała, że jej chłop zwariował. Skapitulowała, gdy po kilku dniach usłyszała z ust Iriny: "mamo". - Potem dziecka. Ale wtedy chodziło tylko o przedłużenie pobytu, o adopcji nie było mowy. Pomyślała, że chłop zwariował Dziewięcioletnia Irina nie odstępuje ojca. Edward Stojał obejmuje córkę z czułością. -

  • DUSZE W POCZEKALNI

    Gazeta Wyborcza Irena MORAWSKA 24-04-1995

    przetargi. Gmina chciała za wszelką cenę (były głosy, by nawet za darmo) oddać wioskę, do której co roku dokłada kilkaset milionów starych złotych. Rozesłano oferty do biznesmenów (m.in. do Zbigniewa Niemczyckiego). Żadnego z rekinów biznesu oferta nie zainteresowała. Apetyt na Sztynort miały za to osoby i firmy, które nie spełniały finansowych wymogów. Pewien ochotnik deklarował, że jest właścicielem 7 km plaży w Hiszpanii i zainwestowanie dla niego w Sztynort to pestka. Interesowała się pałacem przetargi. Gmina chciała za wszelką cenę (były głosy, by nawet za darmo) oddać wioskę, do której co roku dokłada kilkaset milionów starych złotych. Rozesłano oferty do biznesmenów (m.in. do Zbignie

  • MOTYL NA MANHATTANIE

    Gazeta Wyborcza Irena MORAWSKA 20-03-1995

    nie ma czym płacić. Został bizment, żona i dzieci na głowie. Dziesięcioletni syn Józefa chrupie smażony chleb. Matka tłumaczy: - Naszło go na ten chleb na kolację. Ojciec, Józef Z., pedantycznie składajac wizytówki: - Pieniądze z Czykago wysłałem do banku. Coś wolno idą, przyjechałem pierwszy. Dwadzieścia siedem stron smutku Żona Zbigniewa K. pojechała do ambasady amerykańskiej po wizę. W domu zostało dwóch synów i córka . Córka , duża, 22 lata, bez pracy. Nie chce rozmawiać o tym, co się wydarzyło nie ma czym płacić. Został bizment, żona i dzieci na głowie. Dziesięcioletni syn Józefa chrupie smażony chleb. Matka tłumaczy: - Naszło go na ten chleb na kolację. Ojciec, Józef Z., pedantycznie skł

  • Ukąszenie Gogola albo o straconych złudzeniach

    MAGAZYN, dodatek do Gazety Wyborczej ADAM MICHNIK; (josz) 17-02-1995

    ludzi z AK, Zbigniewa Herberta i Jana Józefa Szczepańskiego? Nie idzie mi o aprobatę, lecz o rozumienie powagi dramatu. Kott bronił się śmiechem, ironią, drwiną. To broń znakomita; nie ułatwia jednak rozumienia. Przecież śmiech jest zawsze maską. Będąc w masce, trudno dojrzeć twarz. "Świętoszek jest maską, ale czy istnieje prawdziwa twarz Tartuffe'a? Nie jest tym, kogo udaje, i udaje kogo innego, niż jest. Gra, ale co się dzieje, jeżeli gra bezbłędnie? Nosi maskę, ale jeżeli jej nigdy nie zdejmie ludzi z AK, Zbigniewa Herberta i Jana Józefa Szczepańskiego? Nie idzie mi o aprobatę, lecz o rozumienie powagi dramatu. Kott bronił się śmiechem, ironią, drwiną. To broń znakomita; nie ułatwia jed

  • WYJAŁAWIAM SIĘ

    Gazeta Wyborcza Jacek BRZUSZKIEWICZ, Lublin; Fot. Iwona Burdzanowska 22-12-1994

    dzielnica Lublina, wąska ulica zastawiona samochodami z całej południowo-wschodniej Polski. Na parterze eleganckiej willi specjalistyczny gabinet medyczny profesora Zbigniewa Stelmasiaka i dr Teresy Stelmasiak. On - specjalista neurolog, ona - internista-alergolog. Na drzwiach wywieszona lista przyjęć na popołudnie; mimo sugestii profesora, by nie wpisywać więcej niż 15 nazwisk - są 33. Wizyta - 500 tys. zł. W dużym hallu willi zapadam się w miękki skórzany fotel. - Mam EEG - aparat do zapisu pracy dzielnica Lublina, wąska ulica zastawiona samochodami z całej południowo-wschodniej Polski. Na parterze eleganckiej willi specjalistyczny gabinet medyczny profesora Zbigniewa Stelmasiaka i dr Tere

  • Pokaz makijażu / Zawody lekkoatletyczne / Promocja książki / Tydzień biblijny / Film / Spotkanie z radnym / Fundacja Polska w Europie

    Gazeta Stołeczna (kim) 27-09-1994

    promocję książki dr Adiny Blady-Szwajgier: "I więcej już nic nie pamiętam". Książkę prezentuje Alina Świdowska, córka autorki, oraz prof. Zofia Kuratowska i dr Marek Edelman. Fragmenty czyta Zofia Rysiówna. * Promocja książki prof. Jacka Trznadla: "Powrót Rozstrzelanej Armii. Katyń - fakty, rewizje, poglądy." odbędzie się o godz. 13 w gmachu Muzeum Wojska Polskiego, Al. Jerozolimskie 3. / * Trzecie spotkanie w ramach Tygodnia biblijnego pod hasłem: "A oni poszli za Nim" rozpocznie się o godz. 18 promocję książki dr Adiny Blady-Szwajgier: "I więcej już nic nie pamiętam". Książkę prezentuje Alina Świdowska, córka autorki, oraz prof. Zofia Kuratowska i dr Marek Edelman. Fragmenty czyta Zofia

Polecane

  • Własny, przestronny, z ogródkiem

    Kupno domu kilku-, a zwłaszcza kilkudziesięcioletniego, niesie ze sobą spore ryzyko Jak i co sprawdzać kupując dom? Na co zwracać...

  • Sprawa z Poznania zwaliła mnie z nóg. Ale to incydent

    Rozmowa z Danutą Gadziomską * Karol Dolecki: Jak pani skomentuje to, co się stało w Poznaniu? Danuta Gadziomska: Bez wątpienia p...

  • Minus 79 sądów rejonowych

    Minister sprawiedliwości mimo protestów sędziów, PSL-u i opozycji podpisał rozporządzenie likwidujące 79 małych sądów rejonowych ...

  • Kradli pod nosem szefa

    Z kasy Biura Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków w Katowicach wyparowało co najmniej pół miliona złotych. Z tego powodu kierująca...

  • W SKRÓCIE

    Porodówka w remoncieOddział położniczy w szpitalu Biziela przechodzi gruntowny remont. - Wymieniana jest instalacja elektryczna,...

  • Bez muzycznych mielizn

    Po dwóch latach pojawi się na jedynym koncercie w gdyńskim Uchu wrocławska formacja Robotobibok, jeden z najważniejszych zespołów...

Polecane tematy

Inne artykuły

Spięcia z powodu cięcia
Gdzie jest obraz?
Tusk rządzi w Sopocie
Sto lat dla Teatru Znak!
WIELKI FINAŁ
Dobre lato dla Latony?
Cenią bydgoskie pomysły
Żółty pył
Nie ma miejsca dla przewlekle chorych
Marek Bajor: wyniki Zagłębia nie zadowalają nikogo
Memoriał Szymy i Ociepy już jutro
Solo i w zespole
BYŁO, JEST, BĘDZIE
Czekają już 10 lat
Co jest grane w sierpniu
ZAPROSZENIA
Ryanair chce pieniędzy za latanie z Pyrzowic
"Wątpliwy moralnie" wynajem biura posła Godsona
ODTRUTKA
Ocalmy Mazury!
Czeczenia
PIŁKA W SKRÓCIE
KRÓTKO
Wszystko w spojrzeniu / GALERIA FOTOGRAFII pf / Zdjęcia Evy Rubinstein
Gracz meczu Maciej Zieliński
Złote chłopaki na żużlu
Ryszard Dąbrowski
W SKRÓCIE
To była dzika noc
Kuroń i Wałęsa najbardziej zasłużeni
KRONIKA POLICYJNA
Parkiet nie dla wózków
Jest szansa, że wiosną dojadą BiKeRy
Boruc obroni wszystko
Dzień Ziemi
Technikum na gazie
PSL CHCE KONKORDATU PRZED KONSTYTUCJĄ
Liga angielska. Wyniki 15-16.02.1997
Hakerskie dni
"Słup" dla Tuwima
Po 18 latach mistrz Polski wrócił do Leszna
Mężczyzna na całe życie
Przerwał ciążę nastolatce
Minus dwóch
Zatańcz i wygraj
Gdzie policja?
KOMUNIKAT TURYSTYCZNY
SST wychodzi na prostą
Cios Kazimierowicza
125:0, czyli pogrom
Przed wyborem
KOP 852 51 12
Kto nie ma, nie zapłaci
Baumgart u Wałęsy
Gala w Orbicie
W pustyni i w puszczy
Po co nam taka Madonna?
Porządek osiedlowy w rękach stróżów prawa
DWA WORKI PSZENICY
Spichlerz czy tylko sterta desek?