Internetowe Archiwum Gazety Wyborczej

Inne tagi

córka zbigniewa

(znalezionych: 868 )

  • Kamienica Słowackiego

    Gazeta Stołeczna Jerzy S. Majewski 05-12-1996

    do Pałacu Paca. Podjął też pracę przy placu Bankowym w biurze sekretariatu generalnego Komisji Skarbu, później zaś jako aplikant w Dyrekcji Kontroli Generalnej. We wrześniu 1829 roku przeprowadził się do kamienicy przy Elektoralnej 20. Zdaniem prof. Zbigniewa Suchodolskiego, autora książki o Słowackim, nieznana jest przyczyna przeprowadzki poety. W każdym razie miał stąd nieco bliżej do pracy przy placu Bankowym. W tym czasie dom należał do Jana Samuela Kautzke. Poeta cenił sobie nowe do Pałacu Paca. Podjął też pracę przy placu Bankowym w biurze sekretariatu generalnego Komisji Skarbu, później zaś jako aplikant w Dyrekcji Kontroli Generalnej. We wrześniu 1829 roku przeprowadził s

  • Przewodnik dla Mikołajów

    Książki Marcin Baczyński 04-12-1996

    , wywiady, teksty różne. 1963-1969" oraz drugi tom "Walki o sławę", zbioru listów Gombrowicza. PIW proponuje pierwsze polskie wydanie "Szkiców politycznych" Josepha Conrada. Wydawnictwo Dolnośląskie przygotowało tom esejów Zbigniewa Bieńkowskiego "Przyszłość przeszłości". Od tej oficyny czytelnicy oczekują jednak przede wszystkim kolejnych tomów cieszącej się wielką popularnością serii "A to Polska właśnie". Pod choinkę będzie można kupić: "Karkonosze" Marka Staffa, "Cmentarze" Jacka Kolbuszewskiego , wywiady, teksty różne. 1963-1969" oraz drugi tom "Walki o sławę", zbioru listów Gombrowicza. PIW proponuje pierwsze polskie wydanie "Szkiców politycznych" Josepha Conrada. Wydawnictwo Dolnośląskie

  • W kolejce do fotela

    Gazeta Wyborcza Jacek Kalabiński, Waszyngton 27-11-1996

    prof. Madeleine Albright. Córka czeskiego dyplomaty, który wybrał wolność po komunistycznym przewrocie w Czechosłowacji w roku 1948, była studentką prof. Zbigniewa Brzezińskiego, działaczką Partii Demokratycznej w trudnych czasach prezydentur Reagana i Busha. Jest znana z używania niezupełnie parlamentarnego słownictwa. Ale w Waszyngtonie ma sporo wrogów. Twierdzą oni, że intelektualnie nie sprosta roli sekretarza stanu. Ona zaś odparowuje: - Nie jestem taka znów błyskotliwa, ale pracuję bardzo prof. Madeleine Albright. Córka czeskiego dyplomaty, który wybrał wolność po komunistycznym przewrocie w Czechosłowacji w roku 1948, była studentką prof. Zbigniewa Brzezińskiego, działaczką Part

  • Stan zapaści

    Gazeta Wyborcza Jacek Szczerba 23-10-1996

    reżyserowi atrakcyjniejsze. Trudno więc ostatecznie zrozumieć, dlaczego bohater szaleje za Dianą. Chyba tylko z powodu obfitego biustu Katarzyny Figury. W "Matce swojej matki" Roberta Glińskiego trójkąt - córka , matka przybrana i matka biologiczna - jest sklecony nieporadnie, więc by jakoś wybrnąć z sytuacji, autorzy musieli sięgnąć w finale po zupełnie nie pasujący tu pistolet, który strzela niczym strzelba u Czechowa. Jan Kidawa-Błoński posunął się jeszcze dalej. Fabuła "Wirusa" (idiotyczny kryminał o reżyserowi atrakcyjniejsze. Trudno więc ostatecznie zrozumieć, dlaczego bohater szaleje za Dianą. Chyba tylko z powodu obfitego biustu Katarzyny Figury. W "Matce swojej matki" Roberta Glińskiego tró

  • Ciemna strona miasteczka

    Gazeta Wyborcza 09-10-1996

    ? Rycz: - Broń Panie Boże, nie! Marzyński: - Czy zostałeś po wojnie oskarżony o szkodzenie Żydom? Rycz: - Byłem, i co z tego? Nawet nas aresztowali, ale potem puścili. Kamiński poszedł siedzieć za Żydów. Łapał ich i oddawał Niemcom. Marzyński: - Nikt ze skazanych za wydawanie Żydów Niemcom nie żyje. Ale córka człowieka, któremu udowodniono zabijanie Żydów, chce rozmawiać. Córka sołtysa: - Nie pamiętam tego dobrze. Nie wiem, gdzie byli ci Żydzi. Powiedziano mojemu ojcu, że jeżeli o nich nie doniesie ? Rycz: - Broń Panie Boże, nie! Marzyński: - Czy zostałeś po wojnie oskarżony o szkodzenie Żydom? Rycz: - Byłem, i co z tego? Nawet nas aresztowali, ale potem puścili. Kamiński poszedł siedzieć za Ży

  • Mówią nowi rektorzy / O SWOJEJ PRACY, O SOBIE I RODZINIE (2)

    GAZETA STUDENCKA, dodatek do GW Katowice (-) 08-10-1996

    prorektora ds. dydaktyki. Od roku 1994 pełnię również funcję przewodniczącego Rady Miejskiej w Zabrzu. Jestem żonaty (żona Teresa), mam dwoje dzieci ( córka Grażyna - studentka IV roku Wydziału Lekarskiego Śląskiej Akademii Medycznej, syn Michał - uczeń III klasy LO). Mieszkam w bloku 10-piętrowym w mieszkaniu o powierzchni 52 m kw. prof. Jan Wojtyła Mam żonę (sympatyzuję z nią od IX klasy), dwie córki. Agnieszka jest absolwentką Wydziału Prawa, Magda, artystyczna dusza, kończy Akademię Sztuk Pięknych prorektora ds. dydaktyki. Od roku 1994 pełnię również funcję przewodniczącego Rady Miejskiej w Zabrzu. Jestem żonaty (żona Teresa), mam dwoje dzieci ( córka Grażyna - studentka IV roku Wydziału Lek

  • Wójt Zwycięzca

    Gazeta Wyborcza MARCIN FABJAŃSKI 29-08-1996

    . Jeśliby woli ojca nie spełniły, pałac miał zostać przekazany Henrykowi Sienkiewiczowi. Jednak ani syn, ani córka von Olszewskiego nie opanowali naszego języka. A autor Trylogii zrzekł się praw do majątku, żeby uciszyć antypolską kampanię, która wybuchła w ówczesnej prasie niemieckiej, oburzonej ostatnią wolą dziedzica Warmątowic. Po ostatniej wojnie pałac stał się siedzibą PGR. Niszczał. - Przed rokiem wygrałem przetarg na kupno pałacu i 20 hektarów pobliskich łąk, lasów i pól - opowiada Rabkowski. Za . Jeśliby woli ojca nie spełniły, pałac miał zostać przekazany Henrykowi Sienkiewiczowi. Jednak ani syn, ani córka von Olszewskiego nie opanowali naszego języka. A autor Trylogii zrzekł się praw do

  • DIAMENTY NA TRAWIE

    MAGAZYN, dodatek do Gazety Wyborczej DARIUSZ KOTLARZ 26-07-1996

    wybiegu postawiono spokojną, ujeżdżoną szkapinę. - Tato, namalowałam hasło - krzyczała córka do wiceprezesa BCC Zbigniewa W. Żurka. Hasło brzmiało: "Żurek the best". Przed głównym budynkiem wyścigów, z którego obserwowano zaplanowane gonitwy, sztalugi rozłożyli malarze. Maria Reis-Litke sportretowała na olejno Krzysztofa Ibisza z grzywką zaczesaną na bok. - Ile za Ibisza? - zapytałem. - Za którego, bo są dwa - wyjaśniła portrecistka. - Jeden to prezent dla niego. A za tego na sztaludze 200 zł. Ibisz wybiegu postawiono spokojną, ujeżdżoną szkapinę. - Tato, namalowałam hasło - krzyczała córka do wiceprezesa BCC Zbigniewa W. Żurka. Hasło brzmiało: "Żurek the best". Przed głównym budynkiem wyśc

  • Broniszewski bez skrupułów

    Gazeta Stołeczna Wiktor Lubicz 07-06-1996

    arabskiego przywiezionego z Rosji przez spółkę Reguł-W, finansowaną przez moskiewski holding o tej samej nazwie. Na drugim miejscu za Gordają finiszował niemiecki czterolatek Katmandu, na którym Helena Hryniewiecka w ostatniej chwili wyprzedziła Girlandę dosiadaną przez Panczewa i mocno granego Estara dosiadanego przez Dula. Hryniewiecka była zamknięta, lecz dzięki czystej jeździe Panczewa mogła zafiniszować przy wewnętrznej barierze. W fatalnym stylu przegrała natomiast Samoa. Debiutująca córka derbisty arabskiego przywiezionego z Rosji przez spółkę Reguł-W, finansowaną przez moskiewski holding o tej samej nazwie. Na drugim miejscu za Gordają finiszował niemiecki czterolatek Katmandu, na którym Hel

  • Ambasadorówna z mocną grupą

    Gazeta Wyborcza Janusz Jaros, Kalisz 19-03-1996

    Trzech policjantów brało udział w napaści na redakcję "Ziemi Kaliskiej". Przyczyną był opublikowany przez gazetę artykuł o łódzkiej mafii samochodowej. Według sekretarza redakcji "Ziemi Kaliskiej" Zbigniewa Menesa w piątkowej napaści uczestniczyła Małgorzata M. i jej kolega Sylwester J. Są oni członkami łódzkiego gangu samochodowego; miesiąc wcześniej złapano ich w Kaliszu na kradzieży poloneza. Małgorzata M., córka znanego łódzkiego adwokata i byłego ambasadora PRL w Portugalii, została wtedy Trzech policjantów brało udział w napaści na redakcję "Ziemi Kaliskiej". Przyczyną był opublikowany przez gazetę artykuł o łódzkiej mafii samochodowej. Według sekretarza redakcji "Ziemi Kaliskiej" Z

  • Kto tego chciał?

    Gazeta Wyborcza JERZY JACHOWICZ; KATARZYNA KĘSICKA 29-02-1996

    , ówczesnym szefem ursuskiej "S". - W zakładowym radiowęźle Andrzej najeżdżał na Bujaka i Mazowieckiego - opowiada Wrzodak. - Ściskalski go powstrzymywał, był przeciwny tym audycjom, które - według niego - wywoływały polityczne awantury. Kilkakrotnie próbowaliśmy się skontaktować z Januszem Ściskalskim, obecnym dyrektorem generalnym Ursusa, ale nie zgodził się na rozmowę. Jesienią 1993 r. Krzepkowski i "S" z Ursusa oskarżyli Zbigniewa Janasa o nierozliczenie się z pieniędzy, które w latach 1985 , ówczesnym szefem ursuskiej "S". - W zakładowym radiowęźle Andrzej najeżdżał na Bujaka i Mazowieckiego - opowiada Wrzodak. - Ściskalski go powstrzymywał, był przeciwny tym audycjom, które - według n

  • Klaudia i jej ojciec

    Gazeta Wyborcza Jacek Sarzało 10-01-1996

    została załatwiona. Przyrzekł, że też pomoże. - Dopiero zaczęły się kłopoty - mówi ojciec Klaudii. Pół miliarda za rok Córka pana Zbigniewa ma 15 lat. Od ośmiu gra w ping-ponga. - Zaczęłam w pierwszej klasie, brat mnie namówił - wspomina. - Po roku zrezygnowałam. Chciałam się zapisać do harcerzy i tańczyć w zespole. Nie minęły jednak dwa miesiące i już byłam z powrotem. Pierwszym trenerem Klaudii w działającym przy łódzkiej Szkole Podstawowej nr 20 MKS był Tadeusz Szydłowski. Po kilku latach przyszły została załatwiona. Przyrzekł, że też pomoże. - Dopiero zaczęły się kłopoty - mówi ojciec Klaudii. Pół miliarda za rok Córka pana Zbigniewa ma 15 lat. Od ośmiu gra w ping-ponga. - Zaczęłam w pie

  • Kto widział?

    Gazeta Stołeczna 04-01-1996

    * 29 listopada 1995 r. zaginęła Aneta Dymiszkiewicz, córka Zbigniewa i Ireny, urodzona 1 grudnia 1971 r., zamieszkała w Pogorzeli przy ul. Głównej 8. Dziewczyna wygląda na 19 lat, 166 cm wzrostu, blond włosy długie i proste, twarz podłużną, cerę bladą, oczy niebieskie. Jest szczupła. Ubrana była w biało-czerwoną bluzkę, czerwoną spódnicę mini i fioletowe kapcie. Ktokolwiek zna miejsce pobytu Anety Dymiszkiewicz lub ma informacje związane z jej zaginięciem proszony jest o kontakt z Komendą * 29 listopada 1995 r. zaginęła Aneta Dymiszkiewicz, córka Zbigniewa i Ireny, urodzona 1 grudnia 1971 r., zamieszkała w Pogorzeli przy ul. Głównej 8. Dziewczyna wygląda na 19 lat, 166 cm wzrostu,

  • WIĘTY JERZY BEZ SMOKA

    Gazeta Wyborcza 14-09-1995

    związku. Swoją drogą, "podziemne struktury, o których wiedziano, ale ich nie likwidowano, były także narzędziem w ręku władzy. Stanowiły wentyl bezpieczeństwa dla powszechnego protestu i tworzyły rodzaj partnera do dialogu". Boyes tę typowo ubecką ocenę opiera na słowach generałów Kiszczaka i Pożogi. A co oni mają mówić? Chwalić się, że nie umieli latami złapać Władysława Frasyniuka, Zbigniewa Bujaka, Bogdana Borusewicza? Że nawet podziemnego radia małżeństwa Romaszewskich nie umieli przez jakiś czas związku. Swoją drogą, "podziemne struktury, o których wiedziano, ale ich nie likwidowano, były także narzędziem w ręku władzy. Stanowiły wentyl bezpieczeństwa dla powszechnego protestu i tworzyły ro

  • W obronie własnej?

    Gazeta Stołeczna das 17-06-1995

    usłyszałam szczekanie naszego psa, a po chwili krzyk koleżanki pod oknem, że biją ojca - opowiada córka Zbigniewa W. Wtedy wybiegła z mieszkania. Na dole spotkała ojca. - Był bez butów, w podartej koszuli i zakrwawiony. Powiedział, że postrzelił trzech mężczyzn i biegnie dzwonić po pogotowie. Przed blokiem spotkała się z koleżanką. Podeszły do leżącego Ryszarda Sz. - Wtedy usłyszałam, jak jakaś dziewczyna mówiła do tego z postrzeloną nogą, że "mógł nie zaczynać, toby się nic nie stało" - relacjonuje usłyszałam szczekanie naszego psa, a po chwili krzyk koleżanki pod oknem, że biją ojca - opowiada córka Zbigniewa W. Wtedy wybiegła z mieszkania. Na dole spotkała ojca. - Był bez butów, w podart

  • Tupniemy, cały świat będzie nasz

    Gazeta Wyborcza PAWEŁ SMOLEŃSKI 27-05-1995

    wszyscyśmy chodzili.- Klaskał pan?- Wszyscy klaskali.- Uwierzył pan w łzy Ojca Świętego?- ...- A w to, że dziennikarze kłamią?- Wy macie swoją politykę, Zygmunt swoją.- A w zmowę ciążącą nad Ursusem, o której opowiada wasz radiowęzeł (wg radiowęzła lobby, złożone z byłego dyrektora Ursusa Wilka, Zbigniewa Bujaka, Zbigniewa Janasa i Aleksandra Kwaśniewskiego, naciska rząd, żeby zniszczyć fabrykę. Taki wniosek wysnuł Zygmunt Wrzodak po rozmowie z ministrem przemysłu Klemensem Ścierskim).- Pan spojrzy na wszyscyśmy chodzili.- Klaskał pan?- Wszyscy klaskali.- Uwierzył pan w łzy Ojca Świętego?- ...- A w to, że dziennikarze kłamią?- Wy macie swoją politykę, Zygmunt swoją.- A w zmowę ciążącą nad Ursusem

  • TO JEST NASZA CÓRKA

    Gazeta Wyborcza Renata Gluza 05-05-1995

    dziecka. Ale wtedy chodziło tylko o przedłużenie pobytu, o adopcji nie było mowy. Pomyślała, że chłop zwariował Dziewięcioletnia Irina nie odstępuje ojca. Edward Stojał obejmuje córkę z czułością. - Wypatrzyłem ją w grupie, bo była taka mała, niepozorna, z niczym sobie nie radziła. Przywiózł ją do domu, postawił przed żoną i rzekł: "To jest nasza córka ". Mieli już dwóch synów, więc Stojałowa pomyślała, że jej chłop zwariował. Skapitulowała, gdy po kilku dniach usłyszała z ust Iriny: "mamo". - Potem dziecka. Ale wtedy chodziło tylko o przedłużenie pobytu, o adopcji nie było mowy. Pomyślała, że chłop zwariował Dziewięcioletnia Irina nie odstępuje ojca. Edward Stojał obejmuje córkę z czułością. -

  • DUSZE W POCZEKALNI

    Gazeta Wyborcza Irena MORAWSKA 24-04-1995

    przetargi. Gmina chciała za wszelką cenę (były głosy, by nawet za darmo) oddać wioskę, do której co roku dokłada kilkaset milionów starych złotych. Rozesłano oferty do biznesmenów (m.in. do Zbigniewa Niemczyckiego). Żadnego z rekinów biznesu oferta nie zainteresowała. Apetyt na Sztynort miały za to osoby i firmy, które nie spełniały finansowych wymogów. Pewien ochotnik deklarował, że jest właścicielem 7 km plaży w Hiszpanii i zainwestowanie dla niego w Sztynort to pestka. Interesowała się pałacem przetargi. Gmina chciała za wszelką cenę (były głosy, by nawet za darmo) oddać wioskę, do której co roku dokłada kilkaset milionów starych złotych. Rozesłano oferty do biznesmenów (m.in. do Zbignie

  • MOTYL NA MANHATTANIE

    Gazeta Wyborcza Irena MORAWSKA 20-03-1995

    nie ma czym płacić. Został bizment, żona i dzieci na głowie. Dziesięcioletni syn Józefa chrupie smażony chleb. Matka tłumaczy: - Naszło go na ten chleb na kolację. Ojciec, Józef Z., pedantycznie składajac wizytówki: - Pieniądze z Czykago wysłałem do banku. Coś wolno idą, przyjechałem pierwszy. Dwadzieścia siedem stron smutku Żona Zbigniewa K. pojechała do ambasady amerykańskiej po wizę. W domu zostało dwóch synów i córka . Córka , duża, 22 lata, bez pracy. Nie chce rozmawiać o tym, co się wydarzyło nie ma czym płacić. Został bizment, żona i dzieci na głowie. Dziesięcioletni syn Józefa chrupie smażony chleb. Matka tłumaczy: - Naszło go na ten chleb na kolację. Ojciec, Józef Z., pedantycznie skł

  • Ukąszenie Gogola albo o straconych złudzeniach

    MAGAZYN, dodatek do Gazety Wyborczej ADAM MICHNIK; (josz) 17-02-1995

    ludzi z AK, Zbigniewa Herberta i Jana Józefa Szczepańskiego? Nie idzie mi o aprobatę, lecz o rozumienie powagi dramatu. Kott bronił się śmiechem, ironią, drwiną. To broń znakomita; nie ułatwia jednak rozumienia. Przecież śmiech jest zawsze maską. Będąc w masce, trudno dojrzeć twarz. "Świętoszek jest maską, ale czy istnieje prawdziwa twarz Tartuffe'a? Nie jest tym, kogo udaje, i udaje kogo innego, niż jest. Gra, ale co się dzieje, jeżeli gra bezbłędnie? Nosi maskę, ale jeżeli jej nigdy nie zdejmie ludzi z AK, Zbigniewa Herberta i Jana Józefa Szczepańskiego? Nie idzie mi o aprobatę, lecz o rozumienie powagi dramatu. Kott bronił się śmiechem, ironią, drwiną. To broń znakomita; nie ułatwia jed

Polecane

  • Własny, przestronny, z ogródkiem

    Kupno domu kilku-, a zwłaszcza kilkudziesięcioletniego, niesie ze sobą spore ryzyko Jak i co sprawdzać kupując dom? Na co zwracać...

  • Sprawa z Poznania zwaliła mnie z nóg. Ale to incydent

    Rozmowa z Danutą Gadziomską * Karol Dolecki: Jak pani skomentuje to, co się stało w Poznaniu? Danuta Gadziomska: Bez wątpienia p...

  • Minus 79 sądów rejonowych

    Minister sprawiedliwości mimo protestów sędziów, PSL-u i opozycji podpisał rozporządzenie likwidujące 79 małych sądów rejonowych ...

  • Kradli pod nosem szefa

    Z kasy Biura Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków w Katowicach wyparowało co najmniej pół miliona złotych. Z tego powodu kierująca...

  • W SKRÓCIE

    Porodówka w remoncieOddział położniczy w szpitalu Biziela przechodzi gruntowny remont. - Wymieniana jest instalacja elektryczna,...

  • Bez muzycznych mielizn

    Po dwóch latach pojawi się na jedynym koncercie w gdyńskim Uchu wrocławska formacja Robotobibok, jeden z najważniejszych zespołów...

Polecane tematy

Inne artykuły

Święty od powodzi
You have to be born a conductor
Gwiazdy pościgają się w Rybniku
Warszawa strasznych mieszczan
Pytanie o zdrowe miasto
Szlachta wraca na Górny Śląsk
Prokuratura zajmie się Mahometem i Madonną
Żużlowcy podpisują kontrakty i tańczą
Chiny: Dobrobyt bez demokracji
Prokurator kontra sąd
NAJAZD ARTYSTÓW ULICY
Zabójstwo? Manipulacja?
FRANCUSKIE STANDARDY W NAJLEPSZYM WYKONANIU
Irena Chmieleńska
Czytelnicy Pytają specjaliści Odpowiadają
Gigantyczny okup za supertankowiec
W tym roku pierwszaki taniej
Miasto inwestuje w Szpital Miejski. Będą blok operacyjny i basen
Cielaczek Bumi szuka gospodarza
BIEGACZ
SZKLANKA MLEKA
COŚ TAM SŁYSZAŁEM...
Abp Józef Życiński: to niesprawiedliwe oskarżenia
Dopłacą do kolektorów słonecznych
Dwie życiowe postawy
18. WARSZAWSKI MIĘDZYNARODOWY FESTIWAL FILMOWY
Ałfawit uże my znajem
Dla żołnierza polskiego
Mityngi grup AA
Polska dramaturgia
Volkswagen bierze sieć autosalonów Kulczyka
Kino z ZSRR
Poradnik konsumenta
Niewygodny uchodźca
W SKRÓCIE
Skromny prezent dla papieża
Rakiety w dłoniach
Ulica Kurcząt to nie jaja
W SKRÓCIE
"Do piachu" tylko raz
Leczenie gejów to poprawianie skazy stworzenia?
POLECAMY KSIĄŻKI
Ocena fantazji
Świat według dziecka
Pracy na półkach brak
Skarbonki dobroci
Arabowie
Kierowca winny zapadnięcia chodnika
Sąd jak twierdza
Do ostatniej rundy
ŁÓDZKA OPINIA PUBLICZNA 6321413
Ale koszmar. 0:3
WĘDRUJĄ TYLKO MŁODE
SAMO ŻYCIE
Galaktyczne perturbacje
Uprawiamy sport drużynowy
Sobota, 2 sierpnia 2003, godz. 12.30
Praga: tramwaje wracają i znikają
W SKRÓCIE
GOLE