Inne tagi

chata należała

(znalezionych: 157 )

  • Na skraju puszczy / WYPOCZĄĆ W...

    GW Poznań MARIA KONIECZNA, rys. STUDIO GAZETA WIELKOPOLSKA & PS 28-07-1995

    można przenocować. Nocleg, w zależności od liczby osób w pokoju, kosztuje od 7 do 10 zł za dobę. W pokojach dwu-, trzy-, i piętnastoosobowych może jednocześnie zanocować 40 osób. Niestety, tego lata nie będzie już wolnych miejsc do spania. Rezerwować je można dopiero na październik. Turyści indywidualni powinni zabrać ze sobą suchy prowiant (mogą skorzystać z kuchni), bo obsługa schroniska przygotowuje posiłki tylko dla grup zorganizowanych. Chata Zbójców należała niegdyś do [,Almatur' f-ma]. Dziś można przenocować. Nocleg, w zależności od liczby osób w pokoju, kosztuje od 7 do 10 zł za dobę. W pokojach dwu-, trzy-, i piętnastoosobowych może jednocześnie zanocować 40 osób. Niestety, tego lata

  • Już niedługo zwiedzimy murzynowskie muzeum

    [ DLO PL ] - Strony Lokalne Płock KRZYSZTOF BLINKIEWICZ 07-04-2015

    krzyżem. Nikt nie jest tam pochowany, po prostu pierwszym właścicielem chaty był kamieniarz Konstanty Przybylski i nagrobek z krzyżem był próbką jego możliwości. Potem chata należała do rodziny Więckowskich. Ireneusz Więckowski ma już blisko 60 lat, w starym domu spędził całą młodość - mieszkał tam z rodzicami i czterema siostrami. Niedawno odwiedził dawne kąty, towarzyszył mu syn, jego żona, córka. I "Wyborcza". - Ten nagrobek już stał, kiedy tu zamieszkaliśmy, tylko elementów żelaznych było Przez te lata nurt to zabrał, łącznie z nasza piwnicą - opowiada Ireneusz Więckowski, który wychował się w Murzynowie, w chacie, gdzie już niedługo powstanie niezwykłe muzeum.

  • Zapiecek jak z "Samych swoich"

    GW Zielona Góra WŁADYSŁAW WRÓBLEWSKI 20-09-2003

    bezpieczeństwo pożarowe. Bezpieczeństwo bezpieczeństwem, ale spać na czymś trzeba. Kaźmierz Pawlak nie miał wyboru: musiał zakasać rękawy. Poniemiecko-łużycka chata z Jurzyna Kiedy Pawlakowie i Kargule osiedlali się w Rudnikach, ich krajanie z Tarnopolskiego dotarli do Jurzyna. Do XVIII-wiecznej, drewnianej chaty . Powiedzieć o niej "poniemiecka" byłoby uproszczeniem, bo należała do Łużyczan - mieszkańców słowiańskiej wysepki na niemieckim oceanie. W budynku mieszczą się dwie izby, sień, strych, dwa bezpieczeństwo pożarowe. Bezpieczeństwo bezpieczeństwem, ale spać na czymś trzeba. Kaźmierz Pawlak nie miał wyboru: musiał zakasać rękawy. Poniemiecko-łużycka chata z Jurzyna Kiedy Pawlakowie

  • Chata dla żaka - studenci mogą przebierać w mieszkaniach

    GW TORUŃ DW 06-07-2006

    Rośnie liczba mieszkań, które Fundacja Amicus Universitatis Nicolai Copernici przygotowuje dla studentów UMK. Wszystko, po to, by żacy mieli gdzie mieszkać w nowym roku akademickim.Fundacja prowadzi akcję " Chata dla żaka" - pomaga studentom, którzy nie pochodzą z Torunia, w znalezieniu mieszkania w naszym mieście. Do Fundacji od 1 lipca zgłaszają się mieszkańcy, mający wolne lokum na wynajem.Fundacja tworzy internetową bazę danych. Studenci mogą przeglądać oferty na stronie http://fundacjaumk.uni.torun.pl/ chata Rośnie liczba mieszkań, które Fundacja Amicus Universitatis Nicolai Copernici przygotowuje dla studentów UMK. Wszystko, po to, by żacy mieli gdzie mieszkać w nowym roku akademickim.Fundacja prowadzi

  • Dom dla Aleksandra... ...i szczyt dla Borysa

    Gazeta Wyborcza CEZARY GOLIŃSKI, MIŃSK, WJ 02-08-2002

    Dom dla Aleksandra...We wsi Mała Aleksandria pod Szkłowem na Białorusi rozpoczęła się odbudowa domu, w którym dzieciństwo i młodość spędził Aleksander Łukaszenko. Drewniana chata należała do Jekateriny Łukaszenko, matki białoruskiego przywódcy, która od kilku lat mieszka w Mińsku. Wybudowano jej tam luksusową willę, z zewnątrz przypominającą skromny wiejski domek. Kilka lat temu opustoszałą chatkę w Małej Aleksandrii wyburzono, a na podwórku urządzono wysypisko śmieci. Jednak Dom dla Aleksandra...We wsi Mała Aleksandria pod Szkłowem na Białorusi rozpoczęła się odbudowa domu, w którym dzieciństwo i młodość spędził Aleksander Łukaszenko. Drewniana chata należała do Jeka

  • Góralską metodą

    GW Kraków AP 13-05-2002

    zaczynać. Najlepiej modlitwą, przed przenośną kapliczką. Jak w Wieczerniku, mimo zamkniętych drzwi, zjawia się w chacie Pan Jezus. Pisze palcem po podłodze. Wyrok na Bartka. Nie za to, że kradł. Za to, że winę zrzucił na współtowarzyszy. A gdzie strach i obłuda, tam nie ma ślebody. Jezus usypia Bartka, kiedy ogarnięty szaleństwem, chce rzucić mu piaskiem w oczy. Bartek zasypia, śniąc sen o ślebodzie, czyli góralskim życiu. I tu też wszystko zaczyna się od jabłka i kuszenia. Od początku spektaklu zza zaczynać. Najlepiej modlitwą, przed przenośną kapliczką. Jak w Wieczerniku, mimo zamkniętych drzwi, zjawia się w chacie Pan Jezus. Pisze palcem po podłodze. Wyrok na Bartka. Nie za to, że kradł. Z

  • MUZEUM W NADWIŚLAŃSKIEJ CHACIE

    [ DLO PL ] - Strony Lokalne Płock KRZYSZTOF BLINKIEWICZ 09-01-2015

    , tyle że drewniany, topi się w liściach i ziemi w miejscu, w którym kończy się podwórko, a zaczyna rzeka. - Te nagrobki to pozostałość po wędrownym kamieniarzu, który wybudował tę chatę - wyjaśnia Umiński. - Nikt tu pochowany nie jest. Zafascynowany Murzynowskim Zafascynowany Murzynowskim Tym pierwszym właścicielem chaty był niejaki Konstanty Przybylski. Potem należała ona do rodziny Więckowskich. W 1978 r. etnolog z Uniwersytetu Warszawskiego powołał tam muzeum i pracownię naukową. Był to prof Gromadzono tam dawne narzędzia gospodarcze i cenne pamiątki po dawnych mieszkańcach Murzynowa. Zabrakło kustoszy, a muzeum przez lata popadało w ruinę. Nadchodzi jednak dobry czas - już w wakacje społecznicy zaczną oprowadzać tam turystów

  • Kopniak w mrowisko

    Gazeta Wyborcza Marek Rapacki, Paryż 10-06-1997

    - duża indywidualna wystawa tego artysty. Zaaranżowała ją działająca i wykładająca od lat w Paryżu Anka Ptaszkowska, współzałożycielka warszawskiej galerii Foksal. Bardzo ciekawie skomponowała przestrzeń ekspozycji: przez włączenie do niej płaszczyzn przeniesionych z "Rozstrzelonej chaty " Daniela Burena. I pokazała, jak dzieło Stażewskiego daleko wybiega poza formuły z lat 20. i 30. Wystawa obejmuje wyłącznie jego abstrakcyjne obrazy z późnych lat 50. i następnych, konsekwentnie pomija inne jego - duża indywidualna wystawa tego artysty. Zaaranżowała ją działająca i wykładająca od lat w Paryżu Anka Ptaszkowska, współzałożycielka warszawskiej galerii Foksal. Bardzo ciekawie skomponowała przes

  • Siostra Krystyna Ignaczak

    GW Katowice KAI, BASZ 20-01-2003

    Siostra Krystyna Ignaczak przez 27 lat była misjonarką w Kamerunie. Należała do Zgromadzenia Służebniczek Śląskich i jako pielęgniarka służyła wszystkim potrzebującym, bez względu na ich wyznanie, zwłaszcza trędowatym. Troszczyła się o osierocone dzieci i wyszukiwała im rodziny zastępcze. Często jeździła do afrykańskich wiosek, zaglądała do ubogich chat i wsłuchiwała się w ludzkie troski. Za swoją posługę otrzymała kameruńskie odznaczenie państwowe: Narodowy Krzyż Kawalerskich Zasług. - Była Siostra Krystyna Ignaczak przez 27 lat była misjonarką w Kamerunie. Należała do Zgromadzenia Służebniczek Śląskich i jako pielęgniarka służyła wszystkim potrzebującym, bez względu na ich wyznanie,

  • Dorota Terakowska nie żyje

    Gazeta Wyborcza TSOB, JOANNA PAPUZIŃSKA, NOT. MM 06-01-2004

    bogów" i "Tam, gdzie spadają anioły". Poruszała temat niewidzialnego świata, jego obecności, w sposób bardzo indywidualny.Wiele razy zapraszała mnie i męża do swojej chaty na Mazurach. Myśleliśmy, że mamy czas na te odwiedziny, ale myliliśmy się. Choć dwanaście lat to wcale nie tak mało czasu... bogów" i "Tam, gdzie spadają anioły". Poruszała temat niewidzialnego świata, jego obecności, w sposób bardzo indywidualny.Wiele razy zapraszała mnie i męża do swojej chaty na Mazurach. Myśleliśmy,

  • Zabytkowy Zwierzyniec

    GW Zielona Góra WALDEMAR GRUSZCZYŃSKI 10-07-1999

    , ciepłą wodą, czynne cały rok. Dziennie pobyt kosztuje 54 zł od osoby. W cenę wliczone jest wyżywienie. W drugiej chacie wielka sala konferencyjna z zapleczem kuchennym i łazienkami. Nad salą powstają pokoje gościnne. Za chatą chlewiki świń wietnamskich i stadnina z ośmioma końmi. Pozostałe wypoczywają w gospodarstwie w Bronkowie. Można też pojeździć jedną z trzech bryczek (20 zł za godzinę, jazda konna tyle samo). Jak opowiada gospodarz, najstarsza bryczka ma 120 lat i należała do przedwojennego , ciepłą wodą, czynne cały rok. Dziennie pobyt kosztuje 54 zł od osoby. W cenę wliczone jest wyżywienie. W drugiej chacie wielka sala konferencyjna z zapleczem kuchennym i łazienkami. Nad salą pows

  • Ewa Krotki

    GW Olsztyn ZYGMUNT J. OKONIEWSKI 06-06-2002

    Olsztynie był przez Ewę przyjmowany "czym chata bogata", chociaż często chata była bogata tylko herbatą i chlebem z masłem. W 1985 r. Ewa przeszła na emeryturę. Jeszcze kilka lat przychodziła do nas z wizytą, ale z dawnej Ewy pozostawało coraz mniej. Nie, nie można powiedzieć, żeby była piękna, ale Jej kobieca sylwetka zwracała uwagę żywotnością i siłą. Z czasem (...) stała się niższa, krucha, chociaż pogłębiające się problemy fizyczne nie były w stanie zgasić Jej ducha i humoru. Ewa była normalnym Olsztynie był przez Ewę przyjmowany "czym chata bogata", chociaż często chata była bogata tylko herbatą i chlebem z masłem. W 1985 r. Ewa przeszła na emeryturę. Jeszcze kilka lat przychodziła do

  • Ewa Krotki

    Gazeta Stołeczna ZYGMUNT J. OKONIEWSKI 08-06-2002

    przez Ewę przyjmowany "czym chata bogata", chociaż często chata była bogata tylko herbatą i chlebem z masłem. W 1985 r. Ewa przeszła na emeryturę. Jeszcze kilka lat przychodziła do nas z wizytą, ale z dawnej Ewy pozostawało coraz mniej. Nie, nie można powiedzieć, żeby była piękna, ale jej kobieca sylwetka zwracała uwagę żywotnością i siłą. Z czasem pochyliła się, a dźwigane przez lata tony ryb pociągnęły ją do dołu. Stała się niższa, krucha, chociaż pogłębiające się problemy fizyczne nie były w przez Ewę przyjmowany "czym chata bogata", chociaż często chata była bogata tylko herbatą i chlebem z masłem. W 1985 r. Ewa przeszła na emeryturę. Jeszcze kilka lat przychodziła do nas z wizytą,

  • Ewa Krotki

    GW Trójmiasto (Gdańsk) ZYGMUNT J. OKONIEWSKI 17-06-2002

    Instytutu w Olsztynie był przez Ewę przyjmowany "czym chata bogata", chociaż często chata była bogata tylko herbatą i chlebem z masłem. W 1985 r. Ewa przeszła na emeryturę. Jeszcze kilka lat przychodziła do nas z wizytą, ale z dawnej Ewy pozostawało coraz mniej. Nie, nie można powiedzieć, żeby była piękna, ale jej kobieca sylwetka zwracała uwagę żywotnością i siłą. Z czasem pochyliła się, a dźwigane przez lata tony ryb pociągnęły ją do dołu. Stała się niższa, krucha, chociaż po-głębiające się problemy Instytutu w Olsztynie był przez Ewę przyjmowany "czym chata bogata", chociaż często chata była bogata tylko herbatą i chlebem z masłem. W 1985 r. Ewa przeszła na emeryturę. Jeszcze kilka lat prz

  • Ewa Krotki

    GW Szczecin ZYGMUNT J. OKONIEWSKI 10-07-2002

    Olsztynie był przez Ewę przyjmowany "czym chata bogata", chociaż często chata była bogata tylko herbatą i chlebem z masłem. W 1985 r. Ewa przeszła na emeryturę. Jeszcze kilka lat przychodziła do nas z wizytą, ale z dawnej Ewy pozostawało coraz mniej. Nie, nie można powiedzieć, żeby była piękna, ale jej kobieca sylwetka zwracała uwagę żywotnością i siłą. Z czasem pochyliła się, a dźwigane przez lata tony ryb pociągnęły ją w dół. Stała się niższa, krucha, chociaż pogłębiające się problemy fizyczne nie Olsztynie był przez Ewę przyjmowany "czym chata bogata", chociaż często chata była bogata tylko herbatą i chlebem z masłem. W 1985 r. Ewa przeszła na emeryturę. Jeszcze kilka lat przychodziła do

  • Ewa Krotki

    GW Łódź ZYGMUNT J. OKONIEWSKI 22-07-2002

    Olsztynie był przez Ewę przyjmowany "czym chata bogata", chociaż często chata była bogata tylko herbatą i chlebem z masłem. W 1985 r. Ewa przeszła na emeryturę. Jeszcze kilka lat przychodziła do nas z wizytą, ale z dawnej Ewy pozostawało coraz mniej. Nie, nie można powiedzieć, żeby była piękna, ale jej kobieca sylwetka zwracała uwagę żywotnością i siłą. Z czasem pochyliła się, a dźwigane przez lata tony ryb pociągnęły ją do dołu. Stała się niższa, krucha, chociaż pogłębiające się problemy fizyczne nie Olsztynie był przez Ewę przyjmowany "czym chata bogata", chociaż często chata była bogata tylko herbatą i chlebem z masłem. W 1985 r. Ewa przeszła na emeryturę. Jeszcze kilka lat przychodziła do

  • Ewa Krotki

    GW Wrocław ZYGMUNT J. OKONIEWSKI 27-07-2002

    Ewę przyjmowany "czym chata bogata", chociaż często chata była bogata tylko herbatą i chlebem z masłem. W 1985 r. Ewa przeszła na emeryturę. Jeszcze kilka lat przychodziła do nas z wizytą, ale z dawnej Ewy pozostawało coraz mniej. Nie, nie można powiedzieć, żeby była piękna, ale jej kobieca sylwetka zwracała uwagę żywotnością i siłą. Z czasem pochyliła się, a dźwigane przez lata tony ryb pociągnęły ją do dołu. Stała się niższa, krucha, chociaż pogłębiające się problemy fizyczne nie były w stanie Ewę przyjmowany "czym chata bogata", chociaż często chata była bogata tylko herbatą i chlebem z masłem. W 1985 r. Ewa przeszła na emeryturę. Jeszcze kilka lat przychodziła do nas z wizytą, ale z

  • Ni miasto, ni wieś

    Gazeta Stołeczna Jarosław OSOWSKI 15-10-1994

    Są takie miejsca na ziemi, gdzie czas dawno się zatrzymał. Ludzie żyją tam jak w zamierzchłych latach. Dotarliśmy do takiego miejsca w Warszawie. Nowoursynowska 102a. Żeby tu dojechać, trzeba pokonać brukowaną "kocimi łbami" drogę. Kiedyś przedzierał się tędy autobus nr 104. Przy dawnej pętli wznoszą się zbite z desek i trzciny kurne chaty . - Pan to chyba baptysta jakiś? - witają mnie podejrzliwie tubylcy. - Ej, chyba nie. Do nas to już nawet oni nie zaglądają - kiwają smutnie głowami. Jeden Są takie miejsca na ziemi, gdzie czas dawno się zatrzymał. Ludzie żyją tam jak w zamierzchłych latach. Dotarliśmy do takiego miejsca w Warszawie. Nowoursynowska 102a. Żeby tu dojechać, trzeba pokonać

  • Nie tylko Marszałek

    Gazeta Stołeczna tu 20-10-1997

    Sulejówku, obrazy o tematyce legionowej, a nawet drewniane popiersie marszałka Piłsudskiego. Imprezę zakończyły koncerty zespołów Abrasiv, Boys i Sekret. 35 lat, które upłynęły od nadania Sulejówkowi praw miejskich, to tylko krótki okres w jego historii. Pierwsza wzmianka o wsi Sulewo znalazła się w pochodzących z 1526 r. aktach wcielonego do Korony Mazowsza. Wieś należała wówczas do cześnika czerskiego Stanisława Okunia i składała się z kilku chat oraz karczmy. W 1538 r. nowo założone miasto Okuniew na Sulejówku, obrazy o tematyce legionowej, a nawet drewniane popiersie marszałka Piłsudskiego. Imprezę zakończyły koncerty zespołów Abrasiv, Boys i Sekret. 35 lat, które upłynęły od nadania Sulejówkow

  • Horror dla Polpharmy Starogard

    GW Trójmiasto (Gdańsk) OSA 07-02-2008

    Mariusz Karol już tradycyjnie zostawił na ławce rezerwowych swoich asów Barkleya i Sani Ibrahima. Jednak pierwsza połowa należała do zmienników Polpharmy - Chata Stachitasa i Duszana Bocevskiego. Amerykanin potrzebował zaledwie kilku minut pierwszej kwarty, aby zdobyć 7 pkt, z kolei Macedończyk zaliczył wejścia smoka w drugiej części gry. W pięć minut zdobył 8 pkt m.in. dwukrotnie trafiając zza linii 6,25 m. Po drugim z nich Polpharma prowadziła już 32:25. Była to najwyższa przewaga, jaką wywalczyła Mariusz Karol już tradycyjnie zostawił na ławce rezerwowych swoich asów Barkleya i Sani Ibrahima. Jednak pierwsza połowa należała do zmienników Polpharmy - Chata Stachitasa i Duszana Bocevskiego

Polecane tematy

Inne artykuły

Mały weterynarz
Dowody bezradności MSWiA
Iso Dla 1 Maja
Gazeta Wyborcza w Krakowie
Uwaga na włoski strajk w Polsce
PiS ma czarną wizję edukacji
Mroczne miasto
Z muzyką w tle
Henryk Rygier
Kiedyś rudera, dziś miejsce spotkań
Rozmowa o psiej służbie
Mikołaj Kopernik chwilowo wraca na Pomorze
13 GRUDNIA 1981 r. WARSZAWA
NIE PRZEGAP. ŚRODA, 4 GRUDNIA
Spadaaaaaam!
Płyną fale Warty / Jubileusz / Wielkopolskie Radio Warta ma rok
Marian Czapla
Koniec kawiarni Kryształowej
Rodziłam ohydnie
Eugeniusz Moś , Małgorzata Mańka-Szulik, Andrzej Dziuba , Mirosław Mazur, Mieczysław Kieca, Waldemar Socha
SPORTOWY WEEKEND
KRÓTKO
Chuc mung nam moi
Godz. 13.54, Rynek Staromiejski
ZWIERZAKI
RZUCILI PALENIE
Piratom drogowym pędzącym przez miasto prawie nic nie grozi
Silni tylko z Toruniem
KULTURA
Internet pójdzie na wschód
Co zabija Amerykanki?
Dla rodziców i przyszłych rodziców
Jazz, Chopin, plaża, teatr i kino pod chmurką w stolicy
Anielska galeria
28 czerwca, niedziela
Sąd z ulicy pewnej
Im bliżej sklepu, tym gorzej?
Pollesch z Niemiec do TR Warszawa
Mapa nowej strefy postojowej w Olsztynie
Czekanie na podpisy
Politechnika zmieni plany
Rady dla AWS
Plaga samotności zabija Amerykę
ZAPOWIEDZI. DZIŚ
Co bardziej lubisz: roladę śląską czy karminadla?
Ci okropni Amerykanie
KARA ZA INFORMOWANIE O NIEPRAWIDŁOWOŚCIACH
Wiosna Kaczyńskich
Nie krzywdzić zwierząt
Bardzo młoda służba ruchu
Zamknięte przychodnie
Wiadukt nad miastem
ARTYSTYCZNA MIMIKRA
Sam smak
Nie ma takiej siły
Spróbuj, jak smakuje polskie jadło
Książki i grzyby
Zgubili 78 mln zł! Urzędnicy nie umieją liczyć
Uciekinierzy z Sybiru
Karta kłopotów