Inne tagi

chwila prosił

(znalezionych: 3486 )

  • Katastrofa awionetki

    Gazeta Wyborcza EG 29-08-1995

    Sześciu obywateli Szwajcarii zginęło w katastrofie prywatnej awionetki na amerykańskiej rejestracji, która wczoraj przed godz. 15 spadła na poznański cmentarz. Maszyna runęła wkrótce po starcie. Wcześniej pilot prosił lotnisko o możliwość awaryjnego lądowania. Świadkowie widzieli, że samolot stanął w płomieniach. PAP podał, że Szwajcarzy wracali z mistrzostw świata w powożeniu. Do chwili zamykania tego wydania "Gazety" nie ustalono nazwisk ofiar. Sześciu obywateli Szwajcarii zginęło w katastrofie prywatnej awionetki na amerykańskiej rejestracji, która wczoraj przed godz. 15 spadła na poznański cmentarz. Maszyna runęła wkrótce po starcie. Wcze

  • ;) Masz wiadomość

    GW Katowice BAW:) 17-05-2003

    Nauczycielka na lekcji historii w ogólniaku w Katowicach opowiedziała uczniom żart: "Mężczyzna prosił złotą rybkę o spełnienie trzech życzeń: chce być sławny, bogaty oraz mieć piękną żonę. Rano budzi się w wielkim łóżku w bogato urządzonym pokoju. Po chwili wchodzi piękna kobieta. To jego żona, która mówi: - Ferdynandzie, wstawaj, jedziemy do Sarajewa". Nauczycielka na lekcji historii w ogólniaku w Katowicach opowiedziała uczniom żart: "Mężczyzna prosił złotą rybkę o spełnienie trzech życzeń: chce być sławny, bogaty oraz mieć piękną żonę. Rano bud

  • ;) Masz wiadomość

    GW Katowice PURZ:) 29-03-2004

    Dyspozytor zajezdni tramwajowej prosił przez radio, by zgłosiła się linia nr 37. - Jo żech sie przed chwilom mijoł z 37, kery jechoł do Szopienic, ale nie widziołech numeru, ino tako gryfno motorowa, Monika sie nazywo - odpowiedział przez radio jeden z motorniczych. Dyspozytor zajezdni tramwajowej prosił przez radio, by zgłosiła się linia nr 37. - Jo żech sie przed chwilom mijoł z 37, kery jechoł do Szopienic, ale nie widziołech numeru, ino tako gryfno motor

  • JUŻ NIE SZUMIĄ WIERZBY

    GW Mazowsze (Płock) aa 19-06-1999

    Mieszkam co prawda na Podolszycach, ale codziennie jeżdżę ul. Wyszogrodzką i nie mogę przeboleć, że idą tam pod topór dwie wielkie wierzby. Zainterweniujcie - prosił nas Czytelnik. Chodzi o drzewa niedaleko budynku Zakładu Energetycznego. - O zgodę na ich wycięcie wystąpiła Mazowiecka Spółdzielnia Mieszkaniowa - powiedziała nam wczoraj Ewa Nowak z wydziału ochrony środowiska Urzędu Miasta. - I takie pozwolenie dostała, bo wierzby miały rozległe ubytki w pniach, susz w koronie, były Mieszkam co prawda na Podolszycach, ale codziennie jeżdżę ul. Wyszogrodzką i nie mogę przeboleć, że idą tam pod topór dwie wielkie wierzby. Zainterweniujcie - prosił nas Czytelnik. Chodzi o drzewa

  • Staruszek na lodzie

    strony lokalne GW - Kraków SID 16-03-2011

    Strażników zaalarmował anonimowy telefon. Informator prosił o szybką interwencję, bo po cienkim lodzie przy ulicy Kaczej na zalewie Bagry spacerował starszy mężczyzna. Gdy patrol dotarł na miejsce, mężczyzna siedział na tafli w odległości kilkunastu metrów od brzegu. Strażnicy dotarli w ostatniej chwili : lód był bardzo cienki i wyraźnie się uginał. 90-letniego nieodpowiedzialnego spacerowicza bezpiecznie wyprowadzono na brzeg, a potem zawieziono do domu, gdzie oddano go pod opiekę rodziny. 90-letni staruszek spacerował sobie w najlepsze we wczorajsze przedpołudnie po cienkim lodzie skuwającym zalew Bagry. W ostatniej chwili uratowali go strażnicy miejscy.

  • PROCES BYŁYCH MILICJANTÓW / Meldował, że strzelali

    GW Katowice (JaSz) 28-04-1995

    - Słyszałem w radiostacji, jak płk Wilczyński prosił komendanta [Gruba] o pozwolenie na użycie broni. Po chwili Gruba powiedział: kategorycznie zabraniam - zeznał wczoraj 67-letni Stanisław W., w grudniu 1981 roku oficer dyżurny w katowickim ZOMO. Trzech kolejnych świadków zeznawało wczoraj na rozprawie 22 byłych milicjantów oskarżonych o strzelanie w grudniu 1981 roku do górników w kopalniach "Wujek" i [,Manifest Lipcowy', kopalnia]. W dniu pacyfikacji "Wujka" Stanisław W. był oficerem - Słyszałem w radiostacji, jak płk Wilczyński prosił komendanta [Gruba] o pozwolenie na użycie broni. Po chwili Gruba powiedział: kategorycznie zabraniam - zeznał wczoraj 67-letni Stanisław W., w

  • Nowy wiceminister?

    Gazeta Wyborcza (em) 15-03-1990

    Premier Mazowiecki rozważa możliwość powołania wiceministra Obrony Narodowej, "podobnie jak w MSW". W wojsku nie powinny - zdaniem premiera - działać związki zawodowe i stowarzyszenia. W sprawie sytuacji RSW premier prosił o kilka dni do namysłu. W środę premier spotkał się z prezydium OKP i okapowskimi przewodniczącymi komisji sejmowych i senackich na ich prośbę. Zebranie było zamknięte dla prasy. Poza wojskiem, jak się dowiadujemy, mowa była o majątku byłej PZPR. Komisja rządowa ustaliła, że Premier Mazowiecki rozważa możliwość powołania wiceministra Obrony Narodowej, "podobnie jak w MSW". W wojsku nie powinny - zdaniem premiera - działać związki zawodowe i stowarzyszenia. W sprawie sytu

  • Oświatowe represje?

    Gazeta Wyborcza (PAP, west) 10-03-1992

    (W) Rzecznik Praw Obywatelskich Tadeusz Zieliński ustali, czy nauczyciele biorący 28 lutego udział w strajku nie byli (lub nie będą) represjonowani. Prof. Zieliński w liście do min. Andrzeja Stelmachowskiego prosił o informację, czy "wiadomości prasowe o podjętych przez organa MEN" zapowiedziach wyciągnięcia konsekwencji wobec strajkujących są prawdziwe". Jego zdaniem, gdyby do tego doszło, nastąpiłoby "naruszenie obywatelskiego prawa do korzystania) z wolności związkowych obywateli". Na prośbę (W) Rzecznik Praw Obywatelskich Tadeusz Zieliński ustali, czy nauczyciele biorący 28 lutego udział w strajku nie byli (lub nie będą) represjonowani. Prof. Zieliński w liście do min. Andrzeja Stelmach

  • Słaby fortel

    Gazeta Stołeczna jow 04-06-1996

    W stoisku z alkoholem w sklepie spożywczym przy ul. Śniadeckich pojawia się rudy chłopiec, na oko trzynastoletni. Z promiennym uśmiechem prosi młodą ekspedientkę o piwo. - A dla kogo to? - pyta nieufnie dziewczyna. - Dla taty, prosił , żeby mu kupić - śmiało odpowiada rudzielec. - Akurat - burczy ekspedientka - nie sprzedam ci. - Ale dlaczego?! Mam kupić tacie piwo! - Twój tata takiego nie kupuje. Nie sprzedam - twardo powtarza dziewczyna, zatrzaskując kasę. - Mogę przyjść z tatą - grozi rudy W stoisku z alkoholem w sklepie spożywczym przy ul. Śniadeckich pojawia się rudy chłopiec, na oko trzynastoletni. Z promiennym uśmiechem prosi młodą ekspedientkę o piwo. - A dla kogo to? - pyta nieuf

  • GIANFRANCO FINI W AUSCHWITZ

    Gazeta Wyborcza PEN, MŚ 20-02-1999

    Lider postfaszystowskiego włoskiego Sojuszu Narodowego, był wczoraj w Oświęcimiu. Prosił dziennikarzy, aby go nie filmowali na terenie obozu i nie odpowiadał na ich pytania. W księdze pamiątkowej napisał: "Żadna tragedia nie może być większa niż Holocaust". Potem Fini pojechał do Krakowa, gdzie dziesięciu anarchistów zaatakowało go śnieżkami i jajkami. Kilka z nich wylądowało na głowach i ramionach włoskiego gościa oraz towarzyszących mu liderów ZChN. W ostatniej chwili władze UJ odwołały Lider postfaszystowskiego włoskiego Sojuszu Narodowego, był wczoraj w Oświęcimiu. Prosił dziennikarzy, aby go nie filmowali na terenie obozu i nie odpowiadał na ich pytania. W księdze pamiątkowej n

  • Protest Ośmiu

    GW Trójmiasto (Gdańsk) ZBIG 09-04-1999

    Osiem osób protestowało wczoraj na Morenie przeciwko budowie stacji paliw na Wyspie Piecewskiej. - Ludzie, chodźcie nam pomóc - krzyczał w stronę osiedla Leszek Jenek, organizator manifestacji. Bez skutku. Demonstracji przyglądali się przypadkowi przechodnie. - Nawet nie wiem, co się tu dzieje - mówił jeden z nich. - Zauważyłem, że wiszą jakieś szmaty, to pomyślałem, że zobaczę, co tu się dzieje. Tak czy inaczej nie przyłączę się do nich - dodał po chwili . - Nic mnie to nie obchodzi. Po 30 Osiem osób protestowało wczoraj na Morenie przeciwko budowie stacji paliw na Wyspie Piecewskiej. - Ludzie, chodźcie nam pomóc - krzyczał w stronę osiedla Leszek Jenek, organizator manifestacji. Bez s

  • Solarska czasowo bezpartyjna

    Gazeta Wyborcza 05-09-2000

    Radna Warszawy Elżbieta Solarska, która w kontrowersyjny sposób załatwiła mieszkanie dla siebie, swojego męża i pasierbicy, po naszych publikacjach przestała być - czasowo, do wyjaśnienia - członkiem Unii Wolności. - Skierowałem pismo do Komisji Etyki UW. Będę prosił o jak najszybsze zajęcie się tą sprawą - mówi Wojciech Kozak, przewodniczący warszawskiej UW. Warszawiacy sprawą już się zajęli. W Internecie stworzyli specjalną witrynę www.skandal.w.pl. Jest tam nawet gotowy list Radna Warszawy Elżbieta Solarska, która w kontrowersyjny sposób załatwiła mieszkanie dla siebie, swojego męża i pasierbicy, po naszych publikacjach przestała być - czasowo, do wyjaśnienia - członkiem

  • Nikogo nie będę prosił

    GW Łódź DAB 23-05-2008

    Włodzimierz Smolarek, który został w środę honorowym obywatelem Aleksandrowa Łódzkiego, cały czas jest gotowy do pracy w Widzewie. Mówił o tym już kilka tygodni temu w rozmowie z "Gazetą". - Na pewno nie będę się nikogo prosił , żeby zostać trenerem łódzkiej drużyny - powiedział w środę legendarny piłkarz. - Można się ze mną łatwo skontaktować. W każdej chwili możemy usiąść i porozmawiać. Nikt się jednak do mnie z Widzewa nie zgłosił, więc nie ma tematu. Sytuacja klubu jest bardzo zła, ale Włodzimierz Smolarek, który został w środę honorowym obywatelem Aleksandrowa Łódzkiego, cały czas jest gotowy do pracy w Widzewie. Mówił o tym już kilka tygodni temu w rozmowie z "Gazetą". - Na pewn

  • 18-latek zginął porażony prądem

    GW Łódź MAS 06-08-2007

    energetyczny podtrzymujący przewody trakcji elektrycznej.- Postanowił wdrapać się na niego, mimo że kolega prosił go, by tego nie robił - opowiada Arnold Lorenc z biura prasowego Komendy Wojewódzkiej Policji w Łodzi. - Chwila nieuwagi kosztowała go życie, gdy przypadkiem dotknął przewodów. Porażony spadł na beton. Zginął na miejscu. energetyczny podtrzymujący przewody trakcji elektrycznej.- Postanowił wdrapać się na niego, mimo że kolega prosił go, by tego nie robił - opowiada Arnold Lorenc z biura prasowego Komendy Wojewódzk

  • RUSKIE A NIEPODLEGŁOŚĆ

    [ DGW RP ] - Gazeta Wyborcza JAROSŁAW KURSKI 09-11-2013

    Niedawno w restauracji na krakowskim Rynku zamówiłem ruskie pierogi. Gdy młoda kelnerka nadeszła z parującą potrawą, chciałem się wydać zabawny, a wydałem się żałosny. Opowiedziałem bowiem stary peerelowski dowcip: "Kto prosił ruskie?". Odpowiedź: "Nikt nie prosił , same przyszły". Nagle na twarzy dziewczyny konfuzja i nieśmiałe pytanie: - Ale jak to? Przecież pan zamawiał. Nie wiem, co o niepodległości sądzą ci, którzy na pielgrzymkach Radia Maryja i smoleńskich wiecach śpiewają "Ojczyznę wolną Niedawno w restauracji na krakowskim Rynku zamówiłem ruskie pierogi. Gdy młoda kelnerka nadeszła z parującą potrawą, chciałem się wydać zabawny, a wydałem się żałosny. Opowiedziałem bowiem stary peer

  • Udawał policjanta i wyłudzał od ludzi pieniądze

    GW Katowice AZ 11-03-2006

    . zamawiał kursy na dalekie trasy. Mówił, że musi odebrać kafelki dla któregoś z kolegów policjantów. - Prosił taksówkarza, żeby podjechał pod wskazany budynek. Wybierał zawsze takie, które miały tylne wyjście. Szedł po towar, ale po chwili wracał i prosił o pożyczenie brakujących do uregulowania rachunku pieniędzy. Na dowód, że mówi prawdę, pokazywał kilkaset złotych. Taksówkarze pożyczali mu od 100 do 850 zł - mówi Jurasz.Mężczyzna nigdy do auta nie wracał. Działał dwa lata, oszukał ponad 50 . zamawiał kursy na dalekie trasy. Mówił, że musi odebrać kafelki dla któregoś z kolegów policjantów. - Prosił taksówkarza, żeby podjechał pod wskazany budynek. Wybierał zawsze takie, które miały t

  • Auta bez śladu

    GW Wrocław ADAK 05-08-2000

    Ponad 40 osób nabrał tak samo - ogłaszał się w gazecie, oferował sprowadzenie z zagranicy taniego samochodu i prosił o wpłacenie zaliczki. W ciągu miesiąca zarobił ponad 34 tys. zł. Żadnego auta nie sprowadził, bo znikał, jak tylko dostał pieniądze. Swoim klientom Damian Duda przedstawiał się jako mieszkaniec Wałbrzycha, choć naprawdę pochodzi z podwałbrzyskiego Jabłowa. W tej chwili siedzi w wałbrzyskim areszcie, a policja stara się ustalić wszystkie poszkodowane przez niego osoby Ponad 40 osób nabrał tak samo - ogłaszał się w gazecie, oferował sprowadzenie z zagranicy taniego samochodu i prosił o wpłacenie zaliczki. W ciągu miesiąca zarobił ponad 34 tys. zł. Żadnego auta ni

  • O Reformie Z Ambony

    GW Trójmiasto (Gdańsk) AKA 24-02-1999

    W niedzielę proboszcz parafii w Kołczygłowach prosił z ambony, by parafianie w ramach reformy zdrowia zapisali się do miejscowego lekarza. - Pan doktor prosił mnie, by odczytać ogłoszenie i je odczytałem - tłumaczył "Gazecie" ks. proboszcz z parafii w Kołczygłowach. - Nie widzę w tym nic złego. Z ambony nie raz przypominamy parafianom o wielu sprawach, ważnych dla nich. Ksiądz bardzo się zdziwił, że nie wszystkim jego parafianom ogłaszanie takich informacji z ambony się podoba. - Ogłaszanie W niedzielę proboszcz parafii w Kołczygłowach prosił z ambony, by parafianie w ramach reformy zdrowia zapisali się do miejscowego lekarza. - Pan doktor prosił mnie, by odczytać ogłoszenie i je od

  • Abp Dziwisz: Papież nie zapomniał o sprzątaczach

    Nowy Dzień ND 02-01-2006

    W ostatnich chwilach życia papież Jan Paweł II żegnał się nie tylko z watykańskimi dostojnikami. Do łoża Ojca Świętego podchodzili także sprzątacze, którzy przez lata dbali o porządek w papieskich apartamentach. O tych wzruszających momentach opowiedział włoskiej RAI metropolita krakowski abp Stanisław Dziwisz. - Papież słyszał modlitwy odmawiane za niego dniem i nocą, w apartamencie bardzo dobrze było słychać głosy z pl. Świętego Piotra - opowiadał Dziwisz. Zdradził też, że Jan Paweł II był W ostatnich chwilach życia papież Jan Paweł II żegnał się nie tylko z watykańskimi dostojnikami. Do łoża Ojca Świętego podchodzili także sprzątacze, którzy przez lata dbali o porządek w papieskich

  • Tygrys zaatakował zza krat

    Gazeta Wyborcza hw, la, aa, az, mars 25-10-1996

    Tygrys syberyjski urwał rękę 16-latkowi, który zbliżył się do klatki z drapieżnikami. Wczoraj sześciu uczniów z drugiej klasy ZSZ nr 2 w Płocku pracowało w ogrodzie pod opieką instruktora w ramach praktyk. Opowiada Krzysiek, świadek tragedii: - Mimo zakazów opiekuna podczas śniadania wymknęliśmy się w czwórkę do drapieżników. Przemek przeskoczył barierkę ochronną, podszedł blisko klatki i biegał. Tygrys chwycił go za rękę przez kraty. Po chwili krzyczącego Przemka trzymał już dwoma łapami za Tygrys syberyjski urwał rękę 16-latkowi, który zbliżył się do klatki z drapieżnikami. Wczoraj sześciu uczniów z drugiej klasy ZSZ nr 2 w Płocku pracowało w ogrodzie pod opieką instruktora w ramach pr

Polecane tematy

Inne artykuły

Pytanie ze snu
Malarz, który ma problem z twarzą Benedykta XVI
Opony całostalowe
TEATR I KINA
Przychodzi lwiątko do lekarza
Pół miliona za wolność
Biały Marsz Wdzięczności
Książeczki RUM do kosza
RYCERZE BEZ ZIEMI
PAWLAK BEZ TRÓJKI
NASZA HISTORIA
Fart: Skończyć sezon - odc. 2.
WDOWCZYK WCISKA KLAWISZ DELETE
Wojna nieunikniona
Siatkarki AKS OSW grają o wszystko
Spotkanie gwiazd
Kodeks rycerski, raczej pasażerski
Osiem miesięcy zwłoki
Cyniczna kampania
Tajemnica sukcesów
Przeciw grodzeniu
CO ROBI WŁADZA
Jak zalegalizowano Engelkinga
Prawosławne Boże Narodzenie
IX LO mistrzem Ligi Liceów!
KRÓTKO
SPROSTOWANIE
Jest nowy tunel w Ząbkach
Terminal stanie dwa miesiące później
Naleśniki serwuje Manekin
Przewróciła się cysterna
Dzieci uczą się miasta. A miasto?
Neinver obiecuje zielony plac przed dworcem
JARECKA
Kieliszki na podłogę / SZPITAL WOJEWÓDZKI. Pierwsi pacjenci w październiku
Pływaj razem z nami!
NIE PRZEGAP. NIEDZIELA, 21 CZERWCA
Za przedstawienie masz zaliczenie
[bez tytułu]
Zwolnienie pani pełnomocnik
Nieudany napad na Bemowie
Pora na dystrybutora
Pogadali sobie
KRONIKA POLICYJNA
Brunatna woda w kranach / WODOCIĄGI. Po awarii rurociągu
Wyjątkowy rozkład jazdy
W obronie złotego medalu
Wspomnienie rodzinne
KOMUNIKACJA
Zbiórka była udana
Ucho mojej dziewczyny, czyli żarna ideologii
Most tylko dla autobusów?
Wyniki 13. i 14. kolejki
Superwizja
Poseł Bętkowski szefem
Ogrzać zimową duszę
Trzej profesorowie
Opóźnienie na ul. Borowskiej
Robocop w Poznaniu
Wymyśl nazwę dla galerii