Inne tagi

ciągle chował

(znalezionych: 232 )

  • O własnych siłach

    GW Białystok EWA SOKÓLSKA 12-08-2005

    zanik mięśni, odwodnienie i wyniszczenie organizmu. Mimo to nie zabrała go do szpitala, bo chory nie chciał. Został więc na polanie.- Gdy padało, to chował się pod wiatę, a sąsiedzi przynosili mu na zmianę ciepłe ubrania - opowiada Józef Fiłonowicz, radny, który także zajmuje się bezdomnym.Od ponad tygodnia pomagają mu także pracownice Miejskiego Ośrodka Pomocy Rodzinie w Supraśla. Noszą do lasu zupę i suchy prowiant.- Jesteśmy zadowolone, bo pan Stanisław już od kilku dni porusza się o własnych zanik mięśni, odwodnienie i wyniszczenie organizmu. Mimo to nie zabrała go do szpitala, bo chory nie chciał. Został więc na polanie.- Gdy padało, to chował się pod wiatę, a sąsiedzi przynosili mu

  • Biedronka przed wyrokiem

    GW Białystok BDC 06-05-2008

    sposób, że nie dało się wykonać wszystkich zadań w ustalonym czasie. Po pierwsze - ciągle brakowało ludzi do pracy, po drugie - brakowało specjalistycznego sprzętu, np. elektrycznych wózków transportowych (np. paletę z cukrem o wadze 900 kg przewieźć trzeba było zwykłym wózkiem).W trakcie procesu dwóch oskarżonych złożyło wnioski o dobrowolne poddanie się karze. Sąd wymierzył im wyroki w zawieszeniu i kilkutysięczne grzywny.Trzeci z kierowników - Mariusz Ż. - postanowił walczyć samodzielnie. Linia sposób, że nie dało się wykonać wszystkich zadań w ustalonym czasie. Po pierwsze - ciągle brakowało ludzi do pracy, po drugie - brakowało specjalistycznego sprzętu, np. elektrycznych wózków transp

  • Kamil Wrzos

    GW Szczecin FINKA HEYNEMANN 07-07-2004

    1 września, początek roku szkolnego. Zbieraliśmy się powoli w nowej sali i przyglądaliśmy się nowym twarzom. Wśród nich drobna, okrągła buzia małego chłopca w okularach. Uśmiechnięty, spokojny, trochę nieśmiały... Ale nie chował się, nie mógłby nawet tego zrobić, gdyż pewne światło i cicha energia biły od niego cały czas.W październiku zniknął. Nikt nie wiedział, gdzie jest, nikt nie przypuszczał, że szybko go nie ujrzy. Po kilku dniach zostaliśmy poinformowani, iż Kamil ma nawrót białaczki 1 września, początek roku szkolnego. Zbieraliśmy się powoli w nowej sali i przyglądaliśmy się nowym twarzom. Wśród nich drobna, okrągła buzia małego chłopca w okularach. Uśmiechnięty, spokojny, troch

  • Nie wierzcie filmom o partyzantach

    GW Lublin AGDY 23-07-2004

    .Jego pierwsze pseudonimy - "Kowboj" i "Kanada" - to skutek fascynacji bohaterami z Dzikiego Zachodu, których uważał za ludzi bez skazy. W lesie był dwa lata. Przez partyzantkę, pobyt w więzieniu został wyrzucony z prawa na UMCS, a pierwszy paszport dostał w 1989 r. Niemal całe życie w cywilu podzielił między pracę w Lubelskich Fabrykach Wag i sport. Był kolarzem, mistrzem Polski w rajdach motorowych. Już na emeryturze z córką uczył się jeździć na nartach.Partyzanckie wspomnienia ciągle wracają - np .Jego pierwsze pseudonimy - "Kowboj" i "Kanada" - to skutek fascynacji bohaterami z Dzikiego Zachodu, których uważał za ludzi bez skazy. W lesie był dwa lata. Przez partyzantkę, pobyt w więzieniu zos

  • Wierzba z witrażami

    [ DLO WA ] - Strony Lokalne Warszawa NORBERT FRĄTCZAK 05-10-2018

    drzewa postanowił coś zrobić młody rzeźbiarz, Jan Sajdak. Ma 30 lat, dyplom ASP i pełno dziecięcych wspomnień, gdy chował się w pniu wierzby na Cytadeli: - Takich jak ja było więcej. Jan wymyślił, że dziury w pniu wypełni kolorowymi witrażami. Ale nie ze szkła, bo przy drzewie ciągle bawią się dzieci i mogłoby być to dla nich niebezpieczne. Uznał, że przy pracy będzie korzystał tylko z materiałów z recyklingu. Złożył wniosek o Stypendium Artystyczne m.st. Warszawy i zabrał się do pracy. Zaczął od drzewa postanowił coś zrobić młody rzeźbiarz, Jan Sajdak. Ma 30 lat, dyplom ASP i pełno dziecięcych wspomnień, gdy chował się w pniu wierzby na Cytadeli: - Takich jak ja było więcej. Jan wymyślił,

  • UWAŻAJ NA NICH, MAŁY, TO LUDZIE!

    Gazeta Wyborcza ADAM WAJRAK, GAZETA WYBORCZA 24-08-2010

    niemal podejść pod nogi! Ostatnio obserwowaliśmy tatrzańskie świstaki z Krzysiem Skrokiem, znakomitym operatorem filmów przyrodniczych. W ciszy i bezruchu czekaliśmy, aż zza wielkiego głazu wyłoni się dwuletni świstak. Był tak ostrożny, że ciągle chował się z powrotem. Wyłaził ponownie dopiero po kilkunastu minutach. Udręka. Przerwał ją młody tegoroczny świstaczek, który raptem wyrósł dwa metry przed nami. Pasł się na trawie, drapał, ostrzył zęby na kamieniu, a raczej je spiłowywał, jak to świstaki niemal podejść pod nogi! Ostatnio obserwowaliśmy tatrzańskie świstaki z Krzysiem Skrokiem, znakomitym operatorem filmów przyrodniczych. W ciszy i bezruchu czekaliśmy, aż zza wielkiego głazu wyłoni s

  • Kłopoty z obrońcami

    GW Bydgoszcz ANT 09-01-2001

    rozpraw także często chował ją w dłoniach. Chronił się w ten sposób właściwie tylko przed wzrokiem dziennikarzy stłoczonych w ciasnej sali rozpraw. Tym z radia i telewizji sędzia Adam Sygit zabronił nagrywania przebiegu rozprawy. - Ze względu na wynikające z tego powodu utrudnienia oraz ważny interes jej uczestników - wyjaśnił. Procesu jednak nie utajnił. Później niewiele się wydarzyło. Sąd uznał bowiem, że "Lewatywa" i jego ochroniarze nie mogą być reprezentowani przez jednego adwokata. Dwaj obrońcy rozpraw także często chował ją w dłoniach. Chronił się w ten sposób właściwie tylko przed wzrokiem dziennikarzy stłoczonych w ciasnej sali rozpraw. Tym z radia i telewizji sędzia Adam Sygit zabron

  • Kamil Wrzos

    Gazeta Stołeczna FINKA HEYNEMANN 17-07-2004

    Wrzesień, początek roku szkolnego. Zbieraliśmy się powoli w nowej sali i przyglądaliśmy się nowym twarzom. Wśród nich drobna, okrągła buzia małego chłopca w okularach. Uśmiechnięty, spokojny, trochę nieśmiały... Ale nie chował się, nie mógłby nawet tego zrobić, gdyż pewne światło i cicha energia biły od niego cały czas. Podczas wyjazdu klasowego pod koniec września widać było, jaki jest szczęśliwy, będąc z nami. Tak, jakby wcześniej nie dane mu było cieszyć się bliskością zgranej klasy. Choć Wrzesień, początek roku szkolnego. Zbieraliśmy się powoli w nowej sali i przyglądaliśmy się nowym twarzom. Wśród nich drobna, okrągła buzia małego chłopca w okularach. Uśmiechnięty, spokojny, trochę

  • Kamil Wrzos

    GW Białystok FINKA HEYNEMANN 28-06-2004

    1 września, początek roku szkolnego. Zbieraliśmy się powoli w nowej sali i przyglądaliśmy się nowym twarzom. Wśród nich drobna, okrągła buzia małego chłopca w okularach. Uśmiechnięty, spokojny, trochę nieśmiały... Ale nie chował się, nie mógłby nawet tego zrobić, gdyż pewne światło i cicha energia biły od niego cały czas.Podczas wyjazdu klasowego pod koniec września widać było, jaki jest szczęśliwy, będąc z nami. Tak, jakby wcześniej nie dane mu było cieszyć się bliskością zgranej klasy. Choć 1 września, początek roku szkolnego. Zbieraliśmy się powoli w nowej sali i przyglądaliśmy się nowym twarzom. Wśród nich drobna, okrągła buzia małego chłopca w okularach. Uśmiechnięty, spokojny, troch

  • Kamil Wrzos

    GW Olsztyn FINKA HEYNEMANN 30-06-2004

    Początek roku szkolnego, 1 września. Zbieraliśmy się powoli w nowej sali i przyglądaliśmy się nowym twarzom. Wśród nich drobna, okrągła buzia małego chłopca w okularach. Uśmiechnięty, spokojny, trochę nieśmiały... Ale nie chował się, nie mógłby nawet tego zrobić, gdyż pewne światło i cicha energia biły od niego cały czas.Podczas wyjazdu klasowego pod koniec września widać było, jaki jest szczęśliwy, będąc z nami. Tak, jakby wcześniej nie dane mu było cieszyć się bliskością zgranej klasy. Choć Początek roku szkolnego, 1 września. Zbieraliśmy się powoli w nowej sali i przyglądaliśmy się nowym twarzom. Wśród nich drobna, okrągła buzia małego chłopca w okularach. Uśmiechnięty, spokojny, troch

  • Kamil Wrzos

    GW Trójmiasto (Gdańsk) FINKA HEYNEMANN 24-07-2004

    Dnia 1 września, początek roku szkolnego. Zbieraliśmy się powoli w nowej sali i przyglądaliśmy się nowym twarzom. Wśród nich drobna, okrągła buzia małego chłopca w okularach. Uśmiechnięty, spokojny, trochę nieśmiały... Ale nie chował się, nie mógłby nawet tego zrobić, gdyż pewne światło i cicha energia biły od niego cały czas.Podczas wyjazdu klasowego pod koniec września widać było, jaki jest szczęśliwy, będąc z nami. Tak, jakby wcześniej nie dane mu było cieszyć się bliskością zgranej klasy Dnia 1 września, początek roku szkolnego. Zbieraliśmy się powoli w nowej sali i przyglądaliśmy się nowym twarzom. Wśród nich drobna, okrągła buzia małego chłopca w okularach. Uśmiechnięty, spokojny,

  • Kamil Wrzos

    GW Olsztyn FINKA HEYNEMANN 24-07-2004

    Dnia 1 września, początek roku szkolnego. Zbieraliśmy się powoli w nowej sali i przyglądaliśmy się nowym twarzom. Wśród nich drobna, okrągła buzia małego chłopca w okularach. Uśmiechnięty, spokojny, trochę nieśmiały... Ale nie chował się, nie mógłby nawet tego zrobić, gdyż pewne światło i cicha energia biły od niego cały czas.Podczas wyjazdu klasowego pod koniec września widać było, jaki jest szczęśliwy, będąc z nami. Tak, jakby wcześniej nie dane mu było cieszyć się bliskością zgranej klasy Dnia 1 września, początek roku szkolnego. Zbieraliśmy się powoli w nowej sali i przyglądaliśmy się nowym twarzom. Wśród nich drobna, okrągła buzia małego chłopca w okularach. Uśmiechnięty, spokojny,

  • Patrz - takim czołgiem dziadziuś jeździł !

    GW Poznań VIS 16-08-2007

    ? - mówił dziadek do malca, którego trzymał na rękach.Tak było w Poznaniu. A w Gnieźnie odbyły się wczoraj wojewódzkie obchody Święta Wojska Polskiego. W katedrze odprawiono mszę św. w intencji żołnierzy, potem wręczono odznaczenia, odczytano apel poległych.- Był jednym z nas, wśród nas się chował , modlił... - mówił wczoraj abp Henryk Muszyński na mszy o podporuczniku Łukaszu Kurowskim, zabitym we wtorek w Afganistanie. Oficer pochodził ze wsi Rybitwy pod Gnieznem. Miał 28 lat, został śmiertelnie ranny ? - mówił dziadek do malca, którego trzymał na rękach.Tak było w Poznaniu. A w Gnieźnie odbyły się wczoraj wojewódzkie obchody Święta Wojska Polskiego. W katedrze odprawiono mszę św. w intencji żołni

  • COŚ JEST NIE TAK

    strony lokalne GW - Szczecin SYSŁAW 25-07-2011

    Ciągle niejasna sprawa śmierci młodego Duńczyka przywodzi na myśl różne - mniej lub bardziej odległe w czasie i przestrzeni - skojarzenia, których natarczywość nie pozwala przejść do porządku (publicznego?) nad wszystkim, co się stało i co dzieje się nadal. Ani to moja rola, ani to właściwe miejsce na wnioski, diagnozy, wytyczne i pouczenia, ale każdy, kto choćby na cały dramat tylko patrzył z obojętnego oddalenia, musi poczuć, że coś jest nie tak. Coś jest nie tak z ludźmi, którym płacimy za Ciągle niejasna sprawa śmierci młodego Duńczyka przywodzi na myśl różne - mniej lub bardziej odległe w czasie i przestrzeni - skojarzenia, których natarczywość nie pozwala przejść do porządku (publ

  • Krok Wisły w stronę Europy

    [ DLO KR ] - Strony Lokalne Kraków PIOTR JAWOR 13-03-2013

    Wisła ciągle ma o co grać. O ile ligi nie zawojuje, to od awansu do europejskich pucharów może ją dzielić tylko jeden dwumecz. Dzięki pokonaniu Jagiellonii zagra o finał PP, a jeśli zmierzyłaby się w nim z przyszłym mistrzem Polski, to wystąpi w eliminacjach Ligi Europy. Krakowianie mają najlepszy okres w tym sezonie. Z czterech spotkań wygrali trzy i choć nie spisują się oszałamiająco, to o niebo lepiej niż jesienią i są do bólu skuteczni. W spotkaniach z Jagiellonią i sobotnim meczu z Polonią Krakowianie z zimną krwią rozprawili się z Jagiellonią Białystok i awansowali do półfinału Pucharu Polski. Bohaterem został Patryk Małecki, który zaliczył trzy asysty i zdobył bramkę

  • KACZYŃSKI: MOJA RACJA JEST RACJA NAJMOJSZA

    [ DGW RP ] - Gazeta Wyborcza AGATA KONDZIŃSKA (GAZETA WYBORCZA) 12-08-2016

    akty normatywne, ustawy, to z całą pewnością to uczynimy". W tym jednym zdaniu poseł Jarosław Kaczyński wyłożył swoją filozofię rządzenia. Należy to docenić, bo do tej pory PiS chował się za plecami "suwerena". To jego wolę wypełniał, jemu służył. Nim usprawiedliwiał swoje czyny. Teraz lider PiS dobitnie ujawnił tęsknotę za państwem autorytarnym, w którym ważne jest nie obowiązujące prawo, ale racje prezesa z poparciem "patriotycznych Polaków". Bo jak mówił Kaczyński, ci, "którzy obrażają, ciągle akty normatywne, ustawy, to z całą pewnością to uczynimy". W tym jednym zdaniu poseł Jarosław Kaczyński wyłożył swoją filozofię rządzenia. Należy to docenić, bo do tej pory PiS chował się za pleca

  • Unibax to nie drużyna

    GW TORUŃ FILIP ŁAZOWY 22-07-2008

    Podstawowy powód naszej porażki? Nie współpracowaliśmy. Nikt ze sobą nie rozmawia. Presja jest ogromna i to źle na nas wpływa. Nie byliśmy zespołem - mówi po koszmarnym meczu Unibaksu z Włókniarzem Częstochowa Hans Andersen. Torunianie mają problem. Czy ciągle są drużyną, czy zlepkiem indywidualności? Koniec każdego ligowego spotkania zwykle oznacza spotkanie zawodników z dziennikarzami podczas konferencji prasowej. Pierwszy raz w historii zabrakło na niej jakiegokolwiek żużlowca Unibaksu. Tuż Podstawowy powód naszej porażki? Nie współpracowaliśmy. Nikt ze sobą nie rozmawia. Presja jest ogromna i to źle na nas wpływa. Nie byliśmy zespołem - mówi po koszmarnym meczu Unibaksu z Włókniarzem C

  • Teraz Łostowicka

    strony lokalne GW - Gdańsk MICHAŁ TUSK 18-09-2010

    Choć od wielu lat ul. Łostowicka pełni funkcję jednej z kluczowych tras, łączącej szybko rozwijające się południowe dzielnice Gdańska z Centrum, Moreną i Wrzeszczem, to w praktyce ciągle jest wąską uliczką, pozbawioną nawet lewoskrętów na skrzyżowaniach. Efekt jest oczywisty i znany każdemu trójmiejskiemu kierowcy - to gigantyczne korki, "rozlewające" się także na sąsiednie ulice - Łódzką, Kartuską czy Nowolipie. Iskierką nadziei dla zmotoryzowanych była zeszłoroczna przebudowa Łostowickiej od Zmora kierowców - zakorkowana Łostowicka łącząca gdańskie sypialnie z centrum miasta - ma przestać straszyć w przyszłym roku. Zaczyna się jej remont

  • Prokuratura utrzymuje więźnia

    [ DLO KA ] - Strony Lokalne Katowice MARCIN PIETRASZEWSKI 27-05-2014

    dyrektorom kopalń, hut czy elektrowni, że śląskie prokuratury znajdują się w tak trudnej sytuacji finansowej, że nie ma pieniędzy na kserokopiarki, tonery, faksy czy papier do drukarek. Szefowie firm dawali więc Hopowi gotówkę, a zaprzyjaźniony z nim przedsiębiorca wystawiał fikcyjne faktury potwierdzające zakup sprzętu dla prokuratury. Jej szef chował pieniądze do kieszeni i wydawał na własne przyjemności. 27 marca 2013 r. Jerzy Hop został za to prawomocnie skazany na osiem lat więzienia. Zgodnie z Były szef katowickiej prokuratury, choć jest prawomocnie skazany za wyłudzenie 1,7 mln zł, nadal otrzymuje wynagrodzenie. Tymczasem zgodnie z przepisami powinien zostać wydalony z zawodu. Siedzi w więzieniu dla recydywistów i ma nowy proces o fałszowanie dokumentów

  • ZA MAŁO WIEMY O PRZEMOCY

    [ DLO ZI ] - Strony Lokalne Zielona Góra ROZMAWIAŁA MAJA SAŁWACKA 12-10-2015

    ROZMOWA Z ALFREDEM STASZAKIEM MAJA SAŁWACKA: Tej zbrodni chyba łatwo nie zapomnimy. ALFRED STASZAK: Byłem na miejscu, tuż po ujawnieniu ciał. To morderstwo, które zostaje w pamięci. Ogromna tragedia. Ale można było jej uniknąć. Wiemy już, że rodzina, przyjaciele kobiety wiedzieli, że w domu była przemoc. Nie nakłonili kobiety, by zgłosiła sprawę prokuraturze. To świadczy, że ludzie ciągle zbyt mało wiedzą o przemocy. Może nie przyszła do was, bo w pamięci utkwiła jej sprawa morderstwa W ub. sobotę na zielonogórskim os. Przyjaźni mąż zabił żonę i dwie córeczki. Dziewczynki udusił, żonie zadał kilkanaście ciosów metalowym tłuczkiem. Zmiażdżył czaszkę. Potem sam odebrał sobie życie. Dlaczego zabił? Bo kobieta chciała się rozstać. Wyprowadziła się ze wspólnego mieszkania, nie chciała dłużej żyć z mężem, którzy stosował przemoc. Liczyła, że rozwód rozwiąże jej problemy. Tak się nie stało. Gdzie popełniła błąd?

Polecane tematy

Inne artykuły

Mogą podrożeć
Nowalijki pod lupą
Szukamy społeczników
Europa Kontra Hollywood
REZERWUJ CZAS
Ruszył remont ul. Batorego
Gdybym była matką
Sowiński obronił tytuł
Telefoniczna Opinia Publiczna
POWRÓT MAMONIA
Tragiczna próba śmierci
Wspólny rynek pracy od Szczecina po Pasewalk
Ulice przy Gajowej do konsultacji
Jeszcze wszystko przed nami
Łukaszenka porachował się z rywalami
[bez tytułu]
Zawisza szykuje się do mistrzostw
Trzy uczelnie w jednej
KRÓTKO
Tequila Baba opanuje Windę
Egipskie ciemności w parku Tysiąclecia
OBLIGACJE 8.08
NIE ROZŚMIESZAJCIE MNIE
Szkoła nagradza globusami
Obrazy i kamienie
Amfetamina To Nie Amfitryna
Zimowe wygłupy
W kolejce po pierwiastki krytyczne
Nie będę siedzieć cicho
Akademia, msza i bal
Historie rodzinne w Muranowie
Na dwóch kółkach łatwiej pod mostem Jagiellońskim
Pracodawcy wciąż nie płacą
27 stopni w cieniu
Agnieszka Dusza / Wspomnienie
Nowy rozkład
Co hamuje codzienny detoks
Warszawa interweniuje
1 TVP
Krzysztof Przybylski , Zastępca na miesiąc
CBA załatwi Cegielskiego?
Białoruś czci Kościuszkę
Będzie się działo...
Ryczałtowcy do raportu
Posłowie ratują tor
PALMA WARSZAWSKA. Drzewo poznania swojego i obcego
Obwodnica na finiszu
Odpowiedzi
Szczepionka tuż-tuż?
Jaki pomnik
Muzyka
Abalo będzie pauzował
Polmos rozbity
Mój dom, mój dom
Panie Czarzasty, panie Iwaniak, w czym wam Słupno zawiniło?
Z daleka od światła
Z kim zagramy
W Kosowie będzie dwuwładza
Mecz zamiast gali
Pościg 230 Volt