Inne tagi

cieszyłem

(znalezionych: 2186 )

  • Jeszcze jedna podróż

    DUŻY FORMAT, dodatek do Gazety Wyborczej MARIUSZ SZCZYGIEŁ 27-01-2007

    . Niewielka wspólnota polska chciała, ze względów symbolicznych, dom zachować. Także centralne władze w Mińsku chciały go ponoć zachować jako obiekt zabytkowy. Jednak władze Pińska postanowiły, także z powodów symbolicznych, że dom ma zniknąć: ślady po tym, co polskie, należy usuwać. Rano 30 lipca pojechałem pociągiem z Pińska do Brześcia. Odległość 180 kilometrów pociąg pokonuje w trzy i pół godziny: trochę ponad 50 kilometrów na godzinę. W przeddzień wyjazdu nawet cieszyłem się z tego powolnego temp1a . Niewielka wspólnota polska chciała, ze względów symbolicznych, dom zachować. Także centralne władze w Mińsku chciały go ponoć zachować jako obiekt zabytkowy. Jednak władze Pińska postanowiły, także

  • Śmierć spóźnia się o minutę

    Duży Format ROZMAWIAŁA TERESA TORAŃSKA 05-01-2009

    urzędnicy. W każdym prawie Liegenschafcie brakowało urzędników. Ktoś mnie polecił do majątku oddalonego mniej więcej 20--30 km od Złoczowa. Pojechałem z Dziewczyną. Cieszyłem się, że dostanę pracę, zamieszkamy razem. Przyjechaliśmy wieczorem, miło nas przyjęto, dano pokój. Fajnie - pomyślałem. I wie pani, co zrobił Michał? Pan Michał (śmiech) wymyślił, że pójdzie na pocztę i zawiadomi rodziców Dziewczyny, że wszystko w porządku. Poszedłem, zadzwoniłem, poszliśmy spać. Rano, około ósmej, może wcześniej - Wiem, że jesteś szpiegiem, ale mnie jest wszystko jedno

  • KARIERA

    MAGAZYN, dodatek do Gazety Wyborczej HENRYK GRYNBERG 20-05-1999

    chwytów, niekoniecznie regulaminowych. Ja nie pytałem, czy ktoś zechce odstąpić mi publikację - składałem ofertę w ministerstwie i Akademii Nauk i już. Ja wiem, że nieładnie zabierać pomysł konkurentom sprzed nosa, i to w trakcie realizacji, i pokazywać, że oni nie potrafią, że ładniej byłoby zostawić Estreichera w Ossolineum, Doroszewskiego w Wiedzy Powszechnej. Doroszewskiego i wszystkich tamtych filozofów w PIW-ie, ale kto miałby z tego pożytek? Cieszyłem się, że robię to, co najważniejsze chwytów, niekoniecznie regulaminowych. Ja nie pytałem, czy ktoś zechce odstąpić mi publikację - składałem ofertę w ministerstwie i Akademii Nauk i już. Ja wiem, że nieładnie zabierać pomysł konkuren

  • RUROCIĄG

    MAGAZYN, dodatek do Gazety Wyborczej JAAN KROSS; PRZEŁOŻYŁ Z JĘZYKA ANGIELSKIEGO LESZEK ENGELKING; PAWEŁ SMOLEŃSKI; JOANNA SZCZĘSNA 24-01-2002

    podsunęła nam swoje zaciśnięte usta. Harrak pocałował ją zapamiętale, a ja patrzyłem na niego zazdrośnie, ale zarazem cieszyłem się na to, co miało nastąpić za chwilę. I za chwilę sam ją pocałowałem. Muszę przyznać, że od dłuższego czasu nie byłem w stanie oderwać od niej wzroku. To znaczy tak naprawdę udawało mi się to, ale za każdym razem musiałem sobie mówić: "teraz spojrzę na kogo innego", i czekałem potem z niecierpliwością na kolejną decyzję: "teraz znowu spojrzę na nią". Widziałem jej z lekka podsunęła nam swoje zaciśnięte usta. Harrak pocałował ją zapamiętale, a ja patrzyłem na niego zazdrośnie, ale zarazem cieszyłem się na to, co miało nastąpić za chwilę. I za chwilę sam ją pocałował

  • Gdzie byłem i co robiłem

    DUŻY FORMAT, dodatek do Gazety Wyborczej WYBÓR I OPRACOWANIE ANNA BIKONT 18-08-2004

    piecyka. Przez pierwsze miesiące moje miejsce pobytu było tajemnicą, po prostu zniknąłem. Pierwszego lutego po prostu nie poszedłem po pensję do ambasady. W ciągu pięciu lat służyłem lojalnie mojej ludowej ojczyźnie, starając się według najlepszego mego rozumienia wypełniać moje obowiązki, i jako pisarz, i jako attache kulturalny w Stanach Zjednoczonych i we Francji. Przychodziło mi to tym łatwiej, że cieszyłem się, iż półfeudalna struktura w Polsce została złamana, że robotnicza i chłopska młodzież piecyka. Przez pierwsze miesiące moje miejsce pobytu było tajemnicą, po prostu zniknąłem. Pierwszego lutego po prostu nie poszedłem po pensję do ambasady. W ciągu pięciu lat służyłem lojalnie mojej

  • 1988 rok. Prawda według generała Kiszczaka

    Gazeta Wyborcza CZESŁAW KISZCZAK 23-08-2008

    Bezpieczeństwa, Wojska Ochrony Pogranicza z własnym wywiadem, Nadwiślańskie Jednostki Wojskowe z własnym kontrwywiadem, Biuro Ochrony Rządu oraz ponad sto tysięcy Milicji Obywatelskiej i ZOMO. Sprawowałem też nadzór nad SOK, strażą przemysłową, strażą bankową, leśną itp. Jednocześnie byłem szefem Komitetu Rady Ministrów ds. przestrzegania prawa, porządku publicznego i dyscypliny społecznej z dużymi uprawnieniami. Cieszyłem się dużym zaufaniem premiera i szefa PZPR gen. Jaruzelskiego, wobec którego byłem Bezpieczeństwa, Wojska Ochrony Pogranicza z własnym wywiadem, Nadwiślańskie Jednostki Wojskowe z własnym kontrwywiadem, Biuro Ochrony Rządu oraz ponad sto tysięcy Milicji Obywatelskiej i ZOMO. Spraw

Polecane tematy

Inne artykuły

Czy to koniec?
Po ile krzywda?
ROZDAMY ZA DARMO!
Jednak Kowalczyk!
Komu po drodze?
Biografia legendy żużla
Zdzisław Roykiewicz
POSTARCYDZIEŁO W POSTŚWIECIE POSTSZTUKI
Ścieki płyną rurą wprost do lasu
Nie ma dla ciebie miejsca na YouTubie
Józef Jarmuła
Tłok na łódzkim niebie
Na spacerze z "Komisarzem Alexem" - prawdziwi wielbiciele
Z Legii i z Blackburn
Baron przeprasza i skarży
PRZEMYT NARKOTYKÓW
NOWA LINIA TRAMWAJOWA
TSA Świątecznej Pomocy
Ulica Zamieniecka, bazarek i samochody
Sznur wywrotek ze stadionu
Ospy nie da się powstrzymać
Mleczna czysta i przejrzysta
Romeo i Julia po opolsku
Noclegownia jak dom
° OGŁOSZENIE TESTAMENTU
KRAJ W SKRÓCIE
Karuzela z przeszkodami, czyli dlaczego nam się nie kręci?
Matka: Życie skończyło się, gdy wykopali z dołu mojego syna
ROSJANIN TO POTRAFI!
ZAPROSZENIA
Tańczę na rurze i niech wam się to nie kojarzy...
DOLNA PANNY MARII, ULICA UKARANA
Jak tu wmówić rywalowi, że jest zmęczony
Z lodem w szklance i szronem na ścianie
...WALKĄ Z DOPALACZAMI
Wspaniały koniec
Irlandczycy jak rugbiści?
Posadźcie drzewa, będę je podlewać
Jesteście gotowi?!
[bez tytułu]
Maria Awaria w Łaźni Nowej
Marszałek nie ustępuje kolejarzom
Miasto weźmie pożyczkę i zlikwiduje 250 pieców
Wspaniali weterani
Hu hu ha, nasza zima...
CO ROBI WŁADZA? DZIŚ JUTRO
RUCH CHORZÓW UTKNĄŁ NA LOTNISKU
Jest miejsce w kolegium, ale...
Koniec "Idola"
KRONIKA POLICYJNA
Tak jak w lidze
IMPREZY
Zbigniew Marian Lesiecki
PLANETE
Od Kapały do Rembasa
GARNITUR WIELOZADANIOWY
Ostatnie mecze
Hydraulicy i artyści
Dlaczego nie ma wykopalisk
WYPADKI