Inne tagi

hans esser

(znalezionych: 8 )

  • Fałszywy as

    Gazeta Telewizyjna ś 13-12-1997

    posługiwał się także magnetofonem i ukrytą kamerą), często wstrząsający i wywołujący skandale, wykorzystywał w publikacjach, które stawały się w Niemczech bestsellerami i były wydawane za granicą. Polski czytelnik zna jego książki "13 niepożądanych reportaży", "Wy na górze, my na dole", "Na samym dnie" i "Wstępniak". Ta ostatnia, wydana w Niemczech w roku 1977, opowiada o tym, jak Wallraff - jako rzekomy Hans Esser - przez cztery miesiące pracował w hanowerskim oddziale bulwarowej popołudniówki "Bild posługiwał się także magnetofonem i ukrytą kamerą), często wstrząsający i wywołujący skandale, wykorzystywał w publikacjach, które stawały się w Niemczech bestsellerami i były wydawane za granicą. P

  • Fałszywy as

    Gazeta Telewizyjna Ś 12-12-1998

    ), często wstrząsający i wywołujący skandale, wykorzystywał w publikacjach, które stawały się w Niemczech bestsellerami i były wydawane za granicą. Polski czytelnik zna jego książki: "13 niepożądanych reportaży", "Wy na górze, my na dole", "Na samym dnie" i "Wstępniak". Ta ostatnia, wydana w Niemczech w roku 1977, opowiada o tym, jak Wallraff - jako rzekomy Hans Esser - przez cztery miesiące pracował w hanowerskim oddziale bulwarowej popołudniówki "Bild Zeitung" (ponad 11 mln czytelników!), wydawanej ), często wstrząsający i wywołujący skandale, wykorzystywał w publikacjach, które stawały się w Niemczech bestsellerami i były wydawane za granicą. Polski czytelnik zna jego książki: "13 niepożądanyc

  • Fałszywy as

    Gazeta Telewizyjna Ś 23-07-1999

    wywołujący skandale, wykorzystywał w publikacjach, które stawały się w Niemczech bestsellerami i były wydawane za granicą. Polscy czytelnicy znają jego książki "13 niepożądanych reportaży", "Wy na górze, my na dole", "Na samym dnie" i "Wstępniak". Ta ostatnia, wydana w Niemczech w roku 1977, opowiada o tym, jak Wallraff - jako rzekomy Hans Esser - przez cztery miesiące pracował w hanowerskim oddziale bulwarowej popołudniówki "Bild Zeitung" (ponad 11 milionów czytelników!), wydawanej przez koncern wywołujący skandale, wykorzystywał w publikacjach, które stawały się w Niemczech bestsellerami i były wydawane za granicą. Polscy czytelnicy znają jego książki "13 niepożądanych reportaży", "Wy na g

  • Fałszywy as

    Gazeta Telewizyjna Fot. KAPA 14-08-1993

    -czech w roku 1977, opowiada o tym, jak Wallraff - jako rzekomy Hans Esser - przez cztery miesiące pracował w hanowerskim oddziale bulwarowej popołudniówki "Bild Zeitung" (ponad 11 milionów czytelników!), wydawanej przez koncern Springera. Film jest osnuty przede wszystkim na faktach z tej książki, choć gazeta nazywa się tu "Standard", a pseudonim używany przez Wallraffa i nazwiska innych autentycznych postaci zostały zmienione. W roli Wallraffa wystąpił niemiecki aktor Juergen Prochnow (kapitan z -czech w roku 1977, opowiada o tym, jak Wallraff - jako rzekomy Hans Esser - przez cztery miesiące pracował w hanowerskim oddziale bulwarowej popołudniówki "Bild Zeitung" (ponad 11 milionów czyte

  • Niemcy i czarny z kamerą w guziku

    Gazeta Wyborcza PIOTR BURAS, BERLIN 30-10-2009

    niesprawiedliwości. Wcielał się w bezdomnego, pracownika call center czy robotnika w fabryce. Bestsellerem stał się "Wstępniak" ("Der Aufmacher", polskie wyd. 1982), reportażowa opowieść o dziennikarskich szwindlach w redakcji prawicowej "Bild-Zeitung", w której Wallraff jako Hans Esser w burzliwych latach 70. spędził ponad trzy lata. Działał nie tylko w Niemczech. 10 maja 1974 roku przykuł się do latarni na jednym z głównych placów Aten - rozdawał ulotki, w których piętnował terror rządzącej wtedy Grecją Najsłynniejszy niemiecki dziennikarz Günter Wallraff wcielił się w fikcyjnego Somalijczyka, by "dowiedzieć się, jak żyje się czarnoskóremu w Niemczech". Jego film "Czarno na białym" wszedł właśnie na ekrany niemieckich kin

  • Bayern na kolanach

    GW Katowice PAWEŁ CZADO 30-12-2004

    rozwiązania kwestii żydowskiej") czy Hermann Esser (m.in. szef Departamentu Turystyki w Ministerstwie Propagandy Rzeszy). Może któraś z tych "osobistości" była na meczu Ruchu?Tłumy na dworcuTrzy dni później (2 stycznia 1935 r.) Ruch zagrał z VfB Stuttgart. Tym razem emocji było jeszcze więcej. Mimo stronniczego sędziowania Ruch wygrał 5:4 (4:2). Trzy gole zdobył Wilimowski, a dwa - Wodarz. "Ezi" - przez niektórych krytykowany za występ z Bayernem ("Tak osławiona primadonna naszej drużyny gra dziwnie słabo rozwiązania kwestii żydowskiej") czy Hermann Esser (m.in. szef Departamentu Turystyki w Ministerstwie Propagandy Rzeszy). Może któraś z tych "osobistości" była na meczu Ruchu?Tłumy na dworcuTrzy d

  • Człowiek, który zmienił Niemcy

    Gazeta Wyborcza ROZMAWIAŁA ANGELIKA KUŹNIAK 01-10-2011

    Z REPORTEREM GÜNTEREM WALLRAFFEM ROZMAWIA ANGELIKA KUŹNIAK GüNTER WALLRAFF: Wie pani, ja naprawdę chciałem wtedy zwiać. ANGELIKA KUŹNIAK: Kiedy? - Zanim wszedłem do redakcji "Bildu", popatrzyłem na tę gębę w lustrze, niby moja, ale wiedziałem, że to już nie ja. Bo to była gęba człowieka? "?pragnącego robić karierę, gęba, jakiej nienawidzę u młodych menedżerów. Wysztafirowany, z włosem na jeża, opalony na brąz. Wypolerowany pysk". - Czyli Hans Esser , trzydziestolatek, wcześniej służył w Maski Wallraffa: Udawał Turka. Udawał Somalijczyka. Udawał robotnika. Udawał bezdomnego. Udawał pracownika call center. Udawał dziennikarza tabloidu

  • BULWARÓWKA Z KRWIĄ NA RĘKACH

    Gazeta Wyborcza ADAM KRZEMIŃSKI * 15-04-2006

    rozrachunek z dziennikiem w powieści "Utracona cześć Katarzyny Blum". Zaszczuta przez dziennikarza rzekoma kochanka terrorysty w końcu strzela do pismaka. Przesłanie książki było następujące: terror brukowca, który szczuje, osacza i sieje nienawiść, może sprawić, że nawet spokojni ludzie w pewnym momencie dostają amoku. W 1977 r. Guenter Wallraff, lewicowy reporter śledczy, zatrudnił się pod przybranym nazwiskiem Hans Esser w hanowerskiej redakcji "Bilda". Przez cztery miesiące zbierał materiały, po czym rozrachunek z dziennikiem w powieści "Utracona cześć Katarzyny Blum". Zaszczuta przez dziennikarza rzekoma kochanka terrorysty w końcu strzela do pismaka. Przesłanie książki było następujące: terror

Polecane tematy

Inne artykuły

Kiedyś liczyły sie tylko okoliczności łagodzące
W poszukiwaniu zagubionego sensu
Dobry fachowiec, choć niewierzący
TVN
Śląsk staje w obronie kopalń
NA PIERWSZYM PLANIE
Z radia do urzędu
Meksykańskie klimaty
Prezydent bliski sukcesu
Bandyci "za piątkę"
POLECA DOROTA OCZAK
Motor napędowy Cracovii do wymiany
Łomża nie chce oddać ziemi
Apator Zepchnął
krótko / ZASŁABLI ZA KIEROWNICĄ
Czy parkomaty działają legalnie? Radny prosi o sprawdzenie
Gmina i prokurator
Krajobraz z człowiekiem
Miejskie stypendium, o którym zapomniano
ROZWIĄZANIA Z 3 WRZEŚNIA
TORUŃSKA OPINIA PUBLICZNA
WYBORY SAMORZĄDOWE 2010
Jak z Chin, to nielegalnie
Pomnikowe zamieszanie
Sensacyjne znalezisko
Balony w górę, bańki w dół
Śmierć w metrze
Pożar zniszczył część kamienicy
PYTANIE O... "ZEMSTĘ"
godz. 13.58, squot fabryka na Żoliborzu
Słodko-gorzki smak remisu
Flextronics u nas nie zainwestuje
Zaginął na Brudnie
Inny dojazd do ronda
Sybir ze wsparciem Ministerstwa Kultury
Medale na Telegrafie
NIEZBĘDNIK DNIA
STARÓWKA
Awans? Czemu nie, ale wszystko na spokojnie
Czy pilot zawinił?
Bez igły
Po języki i indeksy
Wzrosty dopiero przed nami
Zatrzymanie za pożar u Brejzy
KRONIKA POLICYJNA
ZAPOWIEDZI. DZIŚ
Pomyśl życzliwie o sercu
Przyszła wiosna do ogrodu
W SKRÓCIE
NASI NA WYJEŹDZIE
ROSJA PO RAZ DRUGI
Gdy są błędy na świadectwie
Liczba dnia 1250000 dzieci
Poczucie smaku
NUMERY LOTTO
O DZIKĄ RÓŻĘ. DZIŚ "ROMEO I JULIA" ORAZ "SAMOTNOŚĆ PÓL BAWEŁNIANYCH"
Realne spóźnienie
Maturzyści: już czas poszukać dobrego korepetytora
Łódki widma na Mazurach
KONDUKTOR, KTÓRY NIGDY NIE ŚPI