Inne tagi

ile zarabia ksiądz

(znalezionych: 378 )

  • PRASOWANIE i śpiewanie

    Wysokie Obcasy Kraj ROZMAWIAŁ GRZEGORZ SROCZYŃSKI 10-12-2011

    . Ale już w najnowszym teledysku sama kazałam się podrasować, bo wyszło kino moralnego niepokoju. Hipokryzja. Dlaczego cię nie ma? Gdzie mnie nie ma? W pisemkach? W "Fakcie"? W telewizji? Tak. Tam też. Bo ile można gadać o tym samym. Moja główna telewizyjna specjalizacja to od lat depresja. "Groniec? Aha, to ta, co takie smutne piosenki śpiewa i tego... o samotności, to będzie dobra do tego tematu, na pewno ubierze się na czarno". Depresja poporodowa zdarzyła mi się raz w życiu - 18 lat temu. Gdzieś Mogę się pomylić, przewrócić, wysmarkać tym wielkim nochalem i na koniec powiedzieć: "O, przepraszam, to nie ja, to postać z piosenki"

  • CO WYMYŚLI CHODNIK

    [ DGW RP ] - Gazeta Wyborcza ROZMAWIAŁ GRZEGORZ SROCZYŃSKI 30-05-2015

    parki działają świetnie, a poza tym powstają budynki. Pod pozorem innowacji zbudowano też kilka rektoratów. Piętnujemy aquaparki w małych miastach, wyśmiewamy ambicje burmistrzów i wójtów, a tymczasem elity naukowe też mają swoje aquaparki. Tylko nikt się nie przyczepi, bo przecież laboratorium to nauka, rozwój i samo dobro. Teraz szkoły mają problemy, bo utrzymanie budynku kosztuje, zwłaszcza jeśli on nie zarabia . Ale jak ma zarobić? Tym, że stoi? Zamiast pakować pieniądze w wielkie laboratorium Za unijne pieniądze przestajemy doganiać Zachód

  • Wal się, szkoło

    DUŻY FORMAT, dodatek do Gazety Wyborczej ANNA FOSTAKOWSKA 04-09-2006

    załatwił mi dofinansowanie w Caritasie. - Gdzie się uczysz? Gdzie odrabiasz lekcje? - Nie odrabiam. Umiem tyle, ile nauczą mnie w szkole. Osiem godzin dziennie wystarczy. Kumpel, który dostał się na politechnikę, zapieprzał całe noce i dnie, matka tylko mu kanapki donosiła do biurka. Zupełnie nie dbał o swoje zdrowie. A ksiądz mówił przed pierwszą komunią, że to niezgodne z piątym przykazaniem. Widzę go kiedyś: oczy spuchnięte, ramionka okrąglutkie, taki gałganek. Pytam: "A ty skąd? Z Auschwitzu?". "Z załatwił mi dofinansowanie w Caritasie. - Gdzie się uczysz? Gdzie odrabiasz lekcje? - Nie odrabiam. Umiem tyle, ile nauczą mnie w szkole. Osiem godzin dziennie wystarczy. Kumpel, który dostał się

  • Waliza pełna noży

    Duży Format JACEK HUGO-BADER 24-06-2010

    , jej męża, zostaje tylko miejsce stojące. Ona ma 53, on - 55 lat. Sporadyczna grupa osób - Teraz ludzie pytają, ile kosztuje, i nie kupują - mówi pani Grażyna. - Kryzys. Nie wiadomo, z czym do człowieka wyjść. Czasami starym klientom do papierosów zapalniczkę damy albo jakąś zabawkę. Bo się zna tych mieszkańców. Otwieram sobie okienko i rozmawiam. Od samego rana, od 5.30. I dowiaduję się więcej jak ksiądz na spowiedzi. - I włączyła się pani do walki z Czeczenami, kiedy... - Słucha pan! Ja osobiście Bo ja jestem, proszę pana, wróg numer jeden odnośnie Czeczenów

  • CZĘSTO CZUŁEM SIĘ JAK KAT

    MAGAZYN, dodatek do Gazety Wyborczej ROZMAWIALI JUDYTA WATOŁA I DARIUSZ KORTKO 10-01-2002

    cierpienia. Błagają, by ulżyć umierającemu w mękach. W rzeczywistości chcą się pozbyć ciężaru. Robią to, co kiedyś ludzie na wsiach, ale chcą to załatwić cudzymi rękami. Z lenistwa i wygody. Z jakiego powodu niektórzy lekarze godzą się na przeprowadzenie eutanazji? * Dla pieniędzy. Nikt nie wie dokładnie, ile dostaje się za taki zabieg, bo to się załatwia po cichu, w cztery oczy. Są to jednak znaczące sumy. Według "British Medical Journal" aż jedna trzecia brytyjskich lekarzy jest gotowa uprawiać aktywną cierpienia. Błagają, by ulżyć umierającemu w mękach. W rzeczywistości chcą się pozbyć ciężaru. Robią to, co kiedyś ludzie na wsiach, ale chcą to załatwić cudzymi rękami. Z lenistwa i wygody. Z jakie

  • WALKA O MIŁOŚĆ

    [ TWY RP ] - Wysokie Obcasy TEKST BOŻENA AKSAMIT 21-01-2017

    podstawówce zaczął palić i pić. W wieku 14 lat trafił do domu poprawczego. Potem pił jeszcze więcej, nie pracował. Wanda woziła mu jedzenie, żeby nie umarł z głodu. Gdy dostał udaru mózgu, wzięłam go do siebie, przez 15 lat opiekowałam się nim, aż do śmierci. Ksiądz zjawiał się zawsze Ksiądz zjawiał się zawsze Michalina intensywnie pracuje i flirtuje z kolegami. Z czasem zrzeka się asystentury w Białymstoku, wraca do Warszawy i zakłada w 1957 r. z profesorem Bohdanem Bednarskim Towarzystwo Świadomego Nazywano ją Hitlerem w spódnicy - w PRL-u ośmieliła się mówić otwarcie o seksie. Grozili jej, że gdy będzie podpisywała swoją "Sztukę kochania" na targach książki, obleją ją kwasem solnym

  • BIZNES SAKRAMENTALNY

    MAGAZYN, dodatek do Gazety Wyborczej TEKST IRENA MORAWSKA 19-01-1996

    jesienne drzewa - chwali się Leszek Dąbrowski. - Coraz modniejsze są przyjęcia w zielonych gajach. Kariera pozytywki Jolanta, pielęgniarka z Warszawy, nie zliczy, ile dyżurów musiałaby odbyć, żeby zarobić 13 starych milionów. Taki dochód przyniosły jej chrzciny Jaśka, odliczając "to dla księdza" i kilka milionów zainwestowanych. Chrzciny urządziła w domu, goście uroczyście wręczyli koperty. A nad Jaśkiem otwierali grające kartki. Moda na muzyczne kartki przyszła do Polski wraz z demokracją. Wcześniej jesienne drzewa - chwali się Leszek Dąbrowski. - Coraz modniejsze są przyjęcia w zielonych gajach. Kariera pozytywki Jolanta, pielęgniarka z Warszawy, nie zliczy, ile dyżurów musiałaby odbyć, żeby

  • ZAUŁEK SZCZĘŚCIA

    MAGAZYN, dodatek do Gazety Wyborczej Irena Morawska 05-02-1999

    głębi plaży kobieta w czerni grabi piasek. Z daleka wygląda jakby zamiatała morze. Na skalnym nabrzeżu stoi strzelisty i jasny posąg Matki Boskiej, opiekunki rybaków. - Nie czuwa nad nami - z wyrzutem wskazuje Madonnę Francesco Mastromatteo. Ma 42 lata, niepracującą żonę, troje dzieci i chory kręgosłup. Zarabia zbieraniem oliwek. Ale to sezonowe zajęcie: listopad, grudzień. I koniec. Losy na loterii kupuje od dziesięciu lat. Zawsze jeden: za 1400 lirów. - Jak ktoś ma wygrać, to i tyle starczy. Tym głębi plaży kobieta w czerni grabi piasek. Z daleka wygląda jakby zamiatała morze. Na skalnym nabrzeżu stoi strzelisty i jasny posąg Matki Boskiej, opiekunki rybaków. - Nie czuwa nad nami - z wyrzut

  • KŁOPOTY Z POKALANYM POCZĘCIEM

    GAZETA NA ŚWIĘTA, dodatek do Gazety Wyborczej TOMASZ KWAŚNIEWSKI 24-12-2007

    taką pacjentkę potępiać. Nikt nie może zabronić dorosłym i świadomym ludziom dokonywania wyborów. I w ogóle to nie moja wina, że w tej sprawie nie ma żadnych regulacji prawnych.- W porządku. Rozumiem.Ale doktor Ziółkowska nie może się zatrzymać.- Ja się z tego nie spowiadam, ale pamiętam, jak raz koleżanka mnie zapytała, czy ja wiem, co Kościół na to. Popatrzyłam na jej dzieci i pytam, czy gdyby nie mogła mieć tej dwójki, toby pytała, co na to ksiądz ? Nie mamy czasuNa blacie stolika w gabinecie dr taką pacjentkę potępiać. Nikt nie może zabronić dorosłym i świadomym ludziom dokonywania wyborów. I w ogóle to nie moja wina, że w tej sprawie nie ma żadnych regulacji prawnych.- W porządku. Rozumie

  • Nowi sąsiedzi

    Duży Format KONRAD OPRZĘDEK 17-03-2011

    spełniony. - Nie wiem, ile osób odpisało na pańskie zapytania, ale część z nich na pewno nie powinna się wypowiadać. Proszę pamiętać o osobach takich jak ja, które coś w życiu osiągnęły. Mam dwa dyplomy magistra inżyniera, żonę, mieszkanie (na razie na kredyt), pracuję w dużej firmie budowlanej i pnę się po szczeblach kariery. W Jedwabnem jedyne stanowisko, jakie mógłbym dostać, to inspektor do spraw budownictwa w urzędzie miejskim - płaca pewnie poniżej 1500 zł brutto, w dodatku musiałbym wielbić stopy Chciałabym wierzyć babci, a nie Grossowi

  • POLSKA TO JA!

    WYSOKIE OBCASY, dodatek do Gazety Wyborczej ROZMAWIAŁ JAKUB JANISZEWSKI, TOK FM 18-10-2008

    nie mogą wysiedzieć w domu: władza po raz kolejny upokarza ludzi, i co? Wszyscy milczą? Oni naprawdę chcą coś zmieniać, a nie robić kariery partyjne. Ale też mają swoje kariery. Ty masz na przykład swój doktorat. Wiecznie kończony. Czasem sobie fantazjuję, że jest mnie trzy : jedna działa w prochoice'owym stowarzyszeniu Same o Sobie, druga w Komitecie Pomocy i Obrony Represjonowanych Pracowników, trzecia pisze doktorat. Przydałaby się jeszcze jakaś czwarta do zarabiania . Coś by z nas wtedy było nie mogą wysiedzieć w domu: władza po raz kolejny upokarza ludzi, i co? Wszyscy milczą? Oni naprawdę chcą coś zmieniać, a nie robić kariery partyjne. Ale też mają swoje kariery. Ty masz na przykład

  • ŚWIADKOWI W ŁAPĘ

    Gazeta Wyborcza DARIUSZ JAWORSKI, PIOTR BOJARSKI 19-06-2002

    kiedyś opowiadał, że był z matką w obozie... Tylko że nie ma żadnych papierów, teściowa nie żyje, a z nim samym nie można się porozumieć... W styczniu 2000 r. koleżanka przywiozła pana Bartosika - to taki grubszy gość, około siedemdziesiątki. Był w modnym garniturze, rozmawiał przez komórkę i zachowywał się jak senator. Mówił, że zna wszystkich w Warszawie i sprawę załatwi. - Tak bezinteresownie? - No nie... To miało kosztować. - Ile ? - 1200 zł. Inni też tyle płacili... - I załatwił? - Nie. Najpierw kiedyś opowiadał, że był z matką w obozie... Tylko że nie ma żadnych papierów, teściowa nie żyje, a z nim samym nie można się porozumieć... W styczniu 2000 r. koleżanka przywiozła pana Bartosika - t

  • Prawo do zjadania chleba

    Gazeta Wyborcza TERESA BOGUCKA 09-12-1995

    najwyższym, odświętnym poziomem identyfikacji, czyli "narodem", a beznamiętnym opisem dotyczącym "populacji"."Populacja" to my jako przedmiot oglądu nieemocjonalnego. I o ile opisy Narodu i Społeczeństwa usiłują znaleźć i nazwać cechy nam wspólne, istotne, szczególnie znaczące, o tyle badanie populacji pokazuje spektrum różnic dzielących nas w każdej sprawie.Najgorętsze publicystyczne, polityczne spory dotyczą nas jako całości (Polacy nigdy, społeczeństwo zawsze...), postrzegają nas wciąż jako jedność najwyższym, odświętnym poziomem identyfikacji, czyli "narodem", a beznamiętnym opisem dotyczącym "populacji"."Populacja" to my jako przedmiot oglądu nieemocjonalnego. I o ile opisy Narodu i Społec

  • Nasza gmina patriotyczna

    Gazeta Wyborcza ANNA BIKONT 24-08-1996

    - senatorem. W 1990 roku wójtem został Henryk Cisak, który już w 1981 roku był przez chwilę naczelnikiem gminy, i to wybranym w demokratycznych wyborach urządzonych oddolnie przez komarowian, co było wówczas nie lada ewenementem. Dziś Cisak jest wójtem już drugą kadencję.- Lipko płacił za bilety kolejowe, choć jako senator miał darmowy bilet - opowiadają mi we wsi. - Uważał, że jak zarabia 7 mln, a średnia pensja była wtedy koło miliona, stać go, żeby płacić.O pogromie nikt nie słyszałZ dziennika Babla o - senatorem. W 1990 roku wójtem został Henryk Cisak, który już w 1981 roku był przez chwilę naczelnikiem gminy, i to wybranym w demokratycznych wyborach urządzonych oddolnie przez komarowian, co był

  • NA KRECHĘ

    Gazeta Wyborcza Anna Fostakowska 02-12-1997

    . Czykulady ni jidzo, ino środki wydłubujo Według mamy Iwony nowy kajet prowadzony jest elegancko, jak księżowskie księgi na parafii w Sitańcu pod wezwaniem św. Bartłomieja, którego poganie obdarli ze skóry i ukrzyżowali. Pani Leokadia dokładnie zapamiętała tę historię, bo ksiądz proboszcz powtarza ją co roku na sumie w odpustowy dzień, 24 sierpnia. I jak w tych księgach, tak i tu są wszyscy mieszkańcy H. Pod nazwiskiem rodziców wpisane są nawet dzieci, bo też biorą i nie płacą. Iwona ma miękkie serce i . Czykulady ni jidzo, ino środki wydłubujo Według mamy Iwony nowy kajet prowadzony jest elegancko, jak księżowskie księgi na parafii w Sitańcu pod wezwaniem św. Bartłomieja, którego poganie obdarli z

  • Tonący buraka się chwyta

    Gazeta Wyborcza ANNA FOSTAKOWSKA 10-12-1998

    wsi (sześć hektarów pszenicy, trzy buraków cukrowych, hektar maku), od pół roku kupuje chleb na krechę; Tadek Warzęcha zamiast do szkoły wysłał córkę na zarobek do Włoch, bo go nie stać na internat; Zenek Bobik założył własny sklep, hoduje świnie, a i tak na paliwo zabiera teściowej rentę. - A rząd palcem w bucie nie kiwnie - dodaje Jan Musolf. - Za nasze buraki pootwierali holdingi cukrownicze, sekretarka zarabia tam 3 tys. zł, a prezes w ubiegłym roku żądał 30 tys. miesięcznie. Co on takiego wsi (sześć hektarów pszenicy, trzy buraków cukrowych, hektar maku), od pół roku kupuje chleb na krechę; Tadek Warzęcha zamiast do szkoły wysłał córkę na zarobek do Włoch, bo go nie stać na internat;

  • Pierwsi na Świecie

    DUŻY FORMAT, dodatek do Gazety Wyborczej PIOTR GŁUCHOWSKI, MARCIN KOWALSKI, KATARZYNA WŁODKOWSKA 01-10-2007

    unosi ku niebu czarnobrązowy palec. - Bo się podciąga! Cha, cha! - śmichy- -chichy ogarniają kilka kolejnych straganów rozstawionych wzdłuż zaklejonego hasłami o przecenie polo-marketu. Pierwsze lody przełamane. - Po ile miodek? - pytamy. - Jak dla was po dziesięć. Z własnych uli, kotki... - Chyba pszczółki... Pani też przeciw Kaczyńskim? - Coś pan? Ja właśnie za... - handlarka ścisza nieco głos. - Takiemu jak un to nic się nie widzi... - wskazuje ręką kapelusznika. - Był Kwaśniewski, klął na niego unosi ku niebu czarnobrązowy palec. - Bo się podciąga! Cha, cha! - śmichy- -chichy ogarniają kilka kolejnych straganów rozstawionych wzdłuż zaklejonego hasłami o przecenie polo-marketu. Pierwsze lod

  • Od romantyzmu lepsza jest solidarność

    [ DGW RP ] - Gazeta Wyborcza ROZMAWIAŁA DONATA SUBBOTKO 16-08-2014

    . Jest bezpiecznie, ale czasem parno. Dlatego zależało mi, żeby określić się też indywidualnie, więc zrobiłem osobno własną płytę ["Antyszanty"]. Wciąż jesteśmy grupą, a ja się czuję jednostką samobieżną. Nie mam lęków, ile ten zespół będzie istniał. Zespół nie jest dla mnie clue. Będziemy grać, dopóki będzie frajda, mamy z chłopakami tę świadomość. Zegar tyka. Ja się temu przyglądam. Przyglądanie się to bycie z boku. - Stoję z boku? Pewnie tak. Nie działam za dużo, nie mam twórczego ADHD. Rodzina Co roku mnie pytają, czy poszedłbym do powstania. Iść to ja sobie mogę do spożywczego tu obok

  • STENKA: Wolałabym być mężczyzną

    [ DGW RP ] - Gazeta Wyborcza ROZMAWIAŁ MAREK GÓRLIKOWSKI 03-10-2015

    ciśnienia... Według mnie chałtura to nie rodzaj pracy, ale stosunek do niej. Chałturzyć można nawet szekspirowską rolą na wielkiej scenie. Strugać gwiazdę za kulisami czy na planie, przychodzić permanentnie nieprzygotowanym, nie szanując ani partnerów, ani widzów. A tymczasem w teatrze objazdowym, w lekkim repertuarze, na scenach domów kultury czy w telewizyjnym tasiemcu można z pasją, z zaangażowaniem grać rolę perełkę. Chodziło mi o występy w reklamie. - To jest praca, którą zarabiam na życie, i tyle Nie uważam, że mam monopol na rację, że jestem nieomylna, a to pozwoliło mi niejednokrotnie wyjść poza swój horyzont myślenia

  • Dlaczego ksiądz założył szpilki

    [ TDF RP ] - Duży Format ROZMAWIAŁA MARKÉTA ZAHRADNÍKOVÁ 09-04-2018

    stanowisku! Tylko dlatego, że urodziłaś się kobietą, z miejsca zarabiasz mniej niż mężczyzna. To naprawdę nie fair. Muszę przyznać, że miałem duży problem, by ustać na tych obcasach kilka minut, żeby zdążyli mi pstryknąć fotkę. Dzięki tej inicjatywie dotarło do mnie, że pod wieloma względami jest wam po prostu trudniej. Od tamtej pory oglądam się za każdą kobietą w szpilkach z szacunkiem i poważaniem. Nie jest wam wcale łatwo, a już najgorzej macie z nami, facetami. A co ze strojem duchownym? Przecież Od dziecka nie cierpię uniformizacji i unikam jej jak ognia

Polecane tematy

Inne artykuły

Wchodzą w drogę
ZGUB SIĘ Z PISARZEM W JEGO MIEŚCIE
Pytanie o tylną elewację hotelu
Anders na karym koniu
Zimak w Radzie
Do serca przytul żabę / PŁAZY. Próbujmy je ratować
Śląsk je je je
Melodyjny autobus
Polska wita Dalajlamę
Nowa trawa wyrośnie na Zawiszy
Nago biegał po szosie
Kompleksy i aspiracje prowincji
E-złodzieje mają się dobrze
Biało-czerwoni wygrali Memoriał Huberta Wagnera
Świat w zasięgu... myszki
Amahl i nocni goście
DJ Radi zaprasza
W MARCOWYM NUMERZE MAGNOLII
Więzi i partie szachów
Handlowcy witają święta
Sieg Hail działacza LPR
ZŁOTE MILLENIUM
Nauczyciel idzie ze szkoły
[Digital rozpoczął sprzedaż nowego serwera...]
KRÓTKO
Nie ma takiego numeru
Jak dbać o zwierzę, czyli przegląd psa i kota
Parking Park & Ride wyrośnie na osiedlu Na Skarpie
Dlaczego Wład?
Po walce o pieniądze walka z czasem
Papierosowa kontrabanda za 250 tys. zł
Ekologicznie ogrzewany dom
Dzieje jednego czołgu
Tajemnice Los Angeles
KOSZYKÓWKA
Start-upy dają wolność
Pożegnanie ze słoneczkiem
Polski Cukier w krajowej elicie?
Wielki kryzys w Unii Europejskiej
WYJAŚNIENIE
WĘDKARSKI WEEKEND
Najstarsza gra świata
[bez tytu?u]
Opiekunka ŁKS-u wicemistrzynią
Bawiarenka dla dzieci i rodziców
ZAPOWIEDZI
W SKRÓCIE
"Koty..." z afisza
Telefon na kłopoty kierowców
Teraz talony na święta
Prezydent z komputera
Konterfekty, sylwetki, cienie
Rynek nowy, a tramwaj skrzypi po staremu
[Stanisław ...]
FUNDUSZE INWESTYCYJNE 17.08
Czternasta rocznica rządów Piotra Uszoka
NOWY TERMINAL I NOWE TORY
Marzenia o milionie za SMS mogą słono kosztować
Pies na grodzonym osiedlu
Henryk nie stanie przy Trybunale