Inne tagi

ile zarabia ksiądz

(znalezionych: 361 )

  • POLSKA TO JA!

    WYSOKIE OBCASY, dodatek do Gazety Wyborczej ROZMAWIAŁ JAKUB JANISZEWSKI, TOK FM 18-10-2008

    nie mogą wysiedzieć w domu: władza po raz kolejny upokarza ludzi, i co? Wszyscy milczą? Oni naprawdę chcą coś zmieniać, a nie robić kariery partyjne. Ale też mają swoje kariery. Ty masz na przykład swój doktorat. Wiecznie kończony. Czasem sobie fantazjuję, że jest mnie trzy : jedna działa w prochoice'owym stowarzyszeniu Same o Sobie, druga w Komitecie Pomocy i Obrony Represjonowanych Pracowników, trzecia pisze doktorat. Przydałaby się jeszcze jakaś czwarta do zarabiania . Coś by z nas wtedy było nie mogą wysiedzieć w domu: władza po raz kolejny upokarza ludzi, i co? Wszyscy milczą? Oni naprawdę chcą coś zmieniać, a nie robić kariery partyjne. Ale też mają swoje kariery. Ty masz na przykład

  • ŚWIADKOWI W ŁAPĘ

    Gazeta Wyborcza DARIUSZ JAWORSKI, PIOTR BOJARSKI 19-06-2002

    kiedyś opowiadał, że był z matką w obozie... Tylko że nie ma żadnych papierów, teściowa nie żyje, a z nim samym nie można się porozumieć... W styczniu 2000 r. koleżanka przywiozła pana Bartosika - to taki grubszy gość, około siedemdziesiątki. Był w modnym garniturze, rozmawiał przez komórkę i zachowywał się jak senator. Mówił, że zna wszystkich w Warszawie i sprawę załatwi. - Tak bezinteresownie? - No nie... To miało kosztować. - Ile ? - 1200 zł. Inni też tyle płacili... - I załatwił? - Nie. Najpierw kiedyś opowiadał, że był z matką w obozie... Tylko że nie ma żadnych papierów, teściowa nie żyje, a z nim samym nie można się porozumieć... W styczniu 2000 r. koleżanka przywiozła pana Bartosika - t

  • Prawo do zjadania chleba

    Gazeta Wyborcza TERESA BOGUCKA 09-12-1995

    najwyższym, odświętnym poziomem identyfikacji, czyli "narodem", a beznamiętnym opisem dotyczącym "populacji"."Populacja" to my jako przedmiot oglądu nieemocjonalnego. I o ile opisy Narodu i Społeczeństwa usiłują znaleźć i nazwać cechy nam wspólne, istotne, szczególnie znaczące, o tyle badanie populacji pokazuje spektrum różnic dzielących nas w każdej sprawie.Najgorętsze publicystyczne, polityczne spory dotyczą nas jako całości (Polacy nigdy, społeczeństwo zawsze...), postrzegają nas wciąż jako jedność najwyższym, odświętnym poziomem identyfikacji, czyli "narodem", a beznamiętnym opisem dotyczącym "populacji"."Populacja" to my jako przedmiot oglądu nieemocjonalnego. I o ile opisy Narodu i Społec

  • Nasza gmina patriotyczna

    Gazeta Wyborcza ANNA BIKONT 24-08-1996

    - senatorem. W 1990 roku wójtem został Henryk Cisak, który już w 1981 roku był przez chwilę naczelnikiem gminy, i to wybranym w demokratycznych wyborach urządzonych oddolnie przez komarowian, co było wówczas nie lada ewenementem. Dziś Cisak jest wójtem już drugą kadencję.- Lipko płacił za bilety kolejowe, choć jako senator miał darmowy bilet - opowiadają mi we wsi. - Uważał, że jak zarabia 7 mln, a średnia pensja była wtedy koło miliona, stać go, żeby płacić.O pogromie nikt nie słyszałZ dziennika Babla o - senatorem. W 1990 roku wójtem został Henryk Cisak, który już w 1981 roku był przez chwilę naczelnikiem gminy, i to wybranym w demokratycznych wyborach urządzonych oddolnie przez komarowian, co był

  • NA KRECHĘ

    Gazeta Wyborcza Anna Fostakowska 02-12-1997

    . Czykulady ni jidzo, ino środki wydłubujo Według mamy Iwony nowy kajet prowadzony jest elegancko, jak księżowskie księgi na parafii w Sitańcu pod wezwaniem św. Bartłomieja, którego poganie obdarli ze skóry i ukrzyżowali. Pani Leokadia dokładnie zapamiętała tę historię, bo ksiądz proboszcz powtarza ją co roku na sumie w odpustowy dzień, 24 sierpnia. I jak w tych księgach, tak i tu są wszyscy mieszkańcy H. Pod nazwiskiem rodziców wpisane są nawet dzieci, bo też biorą i nie płacą. Iwona ma miękkie serce i . Czykulady ni jidzo, ino środki wydłubujo Według mamy Iwony nowy kajet prowadzony jest elegancko, jak księżowskie księgi na parafii w Sitańcu pod wezwaniem św. Bartłomieja, którego poganie obdarli z

  • Tonący buraka się chwyta

    Gazeta Wyborcza ANNA FOSTAKOWSKA 10-12-1998

    wsi (sześć hektarów pszenicy, trzy buraków cukrowych, hektar maku), od pół roku kupuje chleb na krechę; Tadek Warzęcha zamiast do szkoły wysłał córkę na zarobek do Włoch, bo go nie stać na internat; Zenek Bobik założył własny sklep, hoduje świnie, a i tak na paliwo zabiera teściowej rentę. - A rząd palcem w bucie nie kiwnie - dodaje Jan Musolf. - Za nasze buraki pootwierali holdingi cukrownicze, sekretarka zarabia tam 3 tys. zł, a prezes w ubiegłym roku żądał 30 tys. miesięcznie. Co on takiego wsi (sześć hektarów pszenicy, trzy buraków cukrowych, hektar maku), od pół roku kupuje chleb na krechę; Tadek Warzęcha zamiast do szkoły wysłał córkę na zarobek do Włoch, bo go nie stać na internat;

  • Pierwsi na Świecie

    DUŻY FORMAT, dodatek do Gazety Wyborczej PIOTR GŁUCHOWSKI, MARCIN KOWALSKI, KATARZYNA WŁODKOWSKA 01-10-2007

    unosi ku niebu czarnobrązowy palec. - Bo się podciąga! Cha, cha! - śmichy- -chichy ogarniają kilka kolejnych straganów rozstawionych wzdłuż zaklejonego hasłami o przecenie polo-marketu. Pierwsze lody przełamane. - Po ile miodek? - pytamy. - Jak dla was po dziesięć. Z własnych uli, kotki... - Chyba pszczółki... Pani też przeciw Kaczyńskim? - Coś pan? Ja właśnie za... - handlarka ścisza nieco głos. - Takiemu jak un to nic się nie widzi... - wskazuje ręką kapelusznika. - Był Kwaśniewski, klął na niego unosi ku niebu czarnobrązowy palec. - Bo się podciąga! Cha, cha! - śmichy- -chichy ogarniają kilka kolejnych straganów rozstawionych wzdłuż zaklejonego hasłami o przecenie polo-marketu. Pierwsze lod

  • Od romantyzmu lepsza jest solidarność

    [ DGW RP ] - Gazeta Wyborcza ROZMAWIAŁA DONATA SUBBOTKO 16-08-2014

    . Jest bezpiecznie, ale czasem parno. Dlatego zależało mi, żeby określić się też indywidualnie, więc zrobiłem osobno własną płytę ["Antyszanty"]. Wciąż jesteśmy grupą, a ja się czuję jednostką samobieżną. Nie mam lęków, ile ten zespół będzie istniał. Zespół nie jest dla mnie clue. Będziemy grać, dopóki będzie frajda, mamy z chłopakami tę świadomość. Zegar tyka. Ja się temu przyglądam. Przyglądanie się to bycie z boku. - Stoję z boku? Pewnie tak. Nie działam za dużo, nie mam twórczego ADHD. Rodzina Co roku mnie pytają, czy poszedłbym do powstania. Iść to ja sobie mogę do spożywczego tu obok

  • STENKA: Wolałabym być mężczyzną

    [ DGW RP ] - Gazeta Wyborcza ROZMAWIAŁ MAREK GÓRLIKOWSKI 03-10-2015

    ciśnienia... Według mnie chałtura to nie rodzaj pracy, ale stosunek do niej. Chałturzyć można nawet szekspirowską rolą na wielkiej scenie. Strugać gwiazdę za kulisami czy na planie, przychodzić permanentnie nieprzygotowanym, nie szanując ani partnerów, ani widzów. A tymczasem w teatrze objazdowym, w lekkim repertuarze, na scenach domów kultury czy w telewizyjnym tasiemcu można z pasją, z zaangażowaniem grać rolę perełkę. Chodziło mi o występy w reklamie. - To jest praca, którą zarabiam na życie, i tyle Nie uważam, że mam monopol na rację, że jestem nieomylna, a to pozwoliło mi niejednokrotnie wyjść poza swój horyzont myślenia

  • W łóżku z reżyserem

    DUŻY FORMAT, dodatek do Gazety Wyborczej ROZMAWIAŁA KATARZYNA BIELAS; Wywiad z: SŁAWOMIR IDZIAK 27-06-2002

    wszystko była technika radziecka. Coś tam podkręcali, odkręcali, regulowali. Strasznie krzyczeli. To było potwornie niebezpieczne. Nic nie widać. Pył. Człowiek nie wie, gdzie idzie. Nie ma mowy o żadnych maskach, bo można się udusić. Potworna liczba wypadków. Ale każdy z chłopaków się napalał, bo zarabiali tam trzykrotne pensje. Jak który chciał sobie kupić np. telewizor, to szedł do kombajnu. Po dwóch miesiącach musieli przestać pracować, bo inaczej totalna pylica płuc. Byłem tam ojcu potrzebny, ktoś wszystko była technika radziecka. Coś tam podkręcali, odkręcali, regulowali. Strasznie krzyczeli. To było potwornie niebezpieczne. Nic nie widać. Pył. Człowiek nie wie, gdzie idzie. Nie ma mowy o ża

  • MOŻECIE MI SKOCZYĆ

    [ DGW RP ] - Gazeta Wyborcza ROZMAWIAŁA DONATA SUBBOTKO 26-10-2013

    startowałem z PiS-u! Ile jobów dostałem! A kiedy byłem w Nowym Jorku, to mnie opluli, normalnie mnie opluli. PiS-owska Polonia, która myśli, że może pluć i że tym pluciem coś zdziała. Tam sobie żyją i chcą, żeby Polacy tutaj gorzej mieli - bo oni tam mają lepiej, i niech tak zostanie, po to pojechali. Może liczyli na pana, kiedyś pokazał się pan z Lechem Kaczyńskim, a startował pan z listy PSL-u, co średnio do pana pasowało. - Pokazywałem się z Gierkiem, Wałęsą, Kwaśniewskim, Kaczyńskim, bo oni się Teraz Lewandowski startuje dla niemieckiego klubu i Polacy biją mu brawo. Ja wtedy co słyszałem? Zdrajca!

  • Walka klas trwa

    Nowy DF JACEK HUGO-BADER 24-09-2009

    zarejestrowało się już 518 tysięcy graczy. Każdy z nich stworzył swojego menela. Stoczyli ze sobą już ponad pięć milionów walk, wypili przy tym 47,5 miliona piwa, 2,5 miliona butelek wódki, zjadając przy okazji półtora miliona hamburgerów i prawie milion hot dogów. Internetowa społeczność menelska zarabia na żebraniu i zbieraniu puszek po piwie, które pełnią funkcję menelskiej waluty. 59 miliardów puszek odnieśli do punktów skupu, a 16 miliardów z hakiem jest ciągle w obiegu. Wirtualni menelicy mają w sumie Jak opisać smród dobywający się z marynarki włóczęgi? Najlepiej taką marynarkę sobie wyhodować. Wtedy się okazuje, że swojego smrodu nie czujesz

  • Nie ma haka na Mariana

    Gazeta Wyborcza PAWEŁ SMOLEŃSKI 17-05-1997

    wpływowy członek AWS: - Marian ma poglądy jak ksiądz Rydzyk, ale szanuję jego polityczną zręczność i pracowitość. A poza tym bez niego byłbym pewnie byłym politykiem. I nie tylko ja.Albo polityk z otoczenia Lecha Wałęsy: - Postkomuniści winni dziękować Krzaklewskiemu za sejmowe wystąpienie w sprawie konstytucji, za późniejsze porównanie jej z "bolszewicką nawałą". Nikt nie wzbudził w narodzie większego strachu przed AWS i prawicą. Czy ten człowiek wreszcie się opamięta? Musi pojąć, że nie powtórzy wpływowy członek AWS: - Marian ma poglądy jak ksiądz Rydzyk, ale szanuję jego polityczną zręczność i pracowitość. A poza tym bez niego byłbym pewnie byłym politykiem. I nie tylko ja.Albo polityk z

  • Kobiety, które niczego nie żałowały

    Gazeta na Święta ROZMAWIAŁA DOROTA WODECKA 24-12-2010

    , które uważa za nieodpowiedzialne? Dlaczego inna? - Magda i Jaśka to dwie wariatki. Żaden pomysł nie jest zbyt szalony, żadne szaleństwo zbyt idiotyczne. Romantyczne porywy, patriotyczne obowiązki, mężczyźni, futra, zarabianie na życie, kolejne posady, rozwody, romanse. A potem Powstanie, w którym Jasia była komendantką szpitala przy ulicy Chmielnej, a Magda sanitariuszką. Kochają się bardzo, bo i bardzo są podobne. Nakręcają się wzajemnie, rozumieją w pół zdania. A Hala była nieskazitelna. I Babciom nie chodziło o przewrócenie fundamentów kultury patriarchalnej. One szukały miłości. Jak nie znalazły, szukały następnej - mówi Magda Krzyżanowska-Mierzewska, córka Olgi Krzyżanowskiej, wnuczka Aleksandra "Wilka" Krzyżanowskiego

  • PRZY BERLIŃSKIEJ DRODZE

    Gazeta Wyborcza Jacek HUGO-BADER; fot. Jacek Hugo-Bader 04-12-1991

    stacji, ale za kilka lat zapytałbym burmistrza [Słubice], ile kosztuje jego miasto. "Pomnik impotencji" to betonowy szkielet niedoszłego motelu, który miał służyć podróżnym jadącym na olimpiadę w Moskwie. Większość krajów zachodnich olimpiadę zbojkotowała, więc turyści nie dopisali, wcześniej jednak zapobiegliwie wstrzymano budowę. W ciągu ostatnich dwóch lat zgłosiło się wielu chętnych do kupienia niedokończonej budowli, ale gmina w Słubicach odstraszyła wszystkich wygórowaną ceną. Gdzie rąbać stacji, ale za kilka lat zapytałbym burmistrza [Słubice], ile kosztuje jego miasto. "Pomnik impotencji" to betonowy szkielet niedoszłego motelu, który miał służyć podróżnym jadącym na olimpiadę w

  • Konsekwencje braku psa

    MAGAZYN, dodatek do Gazety Wyborczej 01-03-1996

    najmodniejsze, tak samo jak w malarstwie czy muzyce. Coco Chanel, o której niesłusznie sądziłem kiedyś, że potrafi tylko szyć kiecki, powiedziała bardzo mądre zdanie: "Moda tworzy piękno, które szybko staje się brzydkie, sztuka tworzy brzydotę, która stanie się piękna później". Modne kiedyś i nagradzane filmy w stylu "Dziesięciorga przykazań" Cecila B. De Mille'a to potworne knoty. Było takich dużo. Dzisiaj najwięcej zarabia Spielberg, choć moim zdaniem jest to jeden z najmniej interesujących reżyserów. Ma najmodniejsze, tak samo jak w malarstwie czy muzyce. Coco Chanel, o której niesłusznie sądziłem kiedyś, że potrafi tylko szyć kiecki, powiedziała bardzo mądre zdanie: "Moda tworzy piękno, które szyb

  • WYGRAŁA ANTYNADZIEJA

    Gazeta Wyborcza ROZMAWIAŁ PAWEŁ SMOLEŃSKI 01-10-2001

    to brali dla siebie, domy stawiali, jeździli, kradli, wywozili za granicę. Mało tego - przyjeżdżali do nas z zagranicy i też zabierali. Tam się nasze pieniądze podziały, i dlatego jest dziura budżetowa.Znów wrócę do Balcerowicza. Czy pan sobie wyobraża, jak wiele złych nastrojów wywołało ujawnienie jego zarobków? Nie dość, że winien wszystkiemu, to jeszcze miesięcznie płacą mu tyle, ile cała wieś zarabia przez rok!To trafia, bo jest proste, czytelne, choć niepoparte żadnym rachunkiem. Zbiór to brali dla siebie, domy stawiali, jeździli, kradli, wywozili za granicę. Mało tego - przyjeżdżali do nas z zagranicy i też zabierali. Tam się nasze pieniądze podziały, i dlatego jest dziura budżet

  • POŻĄDANIE W CIENIU ARMAT

    Gazeta Wyborcza Jarosław KURSKI; Fot. Sławomir Sierzputowski 28-12-1993

    miejsca na stemple. Niewiarygodne, ile daje się upchać po kątach i zamkniętych przestrzeniach przedziału. W otwór powstający po wyjęciu tablicy rozdzielczej nad drzwiami (tylko dwie śruby) - wchodzi 60 sztang (kartonów) fajek. Z Królewca wozi się amerykańskie salemy, winstony i camele, które zaraz jadą do Niemiec. W otwór po lampie (sześć śrub) ładuje się butelki, które trzeba dobrze wklinować, by nie latały po suficie. W Braniewie - w drodze powrotnej - pociąg stoi trzy godziny. Tyle trwa wyciąganie miejsca na stemple. Niewiarygodne, ile daje się upchać po kątach i zamkniętych przestrzeniach przedziału. W otwór powstający po wyjęciu tablicy rozdzielczej nad drzwiami (tylko dwie śruby) - wchod

  • Filmy Od A Do Z

    co jest grane JERZY ARMATA, WOJCIECH CESARSKI, TOMASZ KWAŚNIEWSKI, PAWEŁ MOSSAKOWSKI, TADEUSZ SOBOLEWSKI, JACEK SZCZERBA, OLAF SZEWCZYK, OPRAC. BŻ 04-02-2000

    podziemnym bunkrze synem, równo 35 lat - tyle, ile miałby wynosić okres szkodliwego promieniowania. Po upływie tego czasu dorosły już, trzydziestokilkuletni syn (Fraser) zostaje wysłany na powierzchnię, aby uzupełnić nadwątlone zapasy żywności. Bardziej jednak od aprowizacyjnych obowiązków interesuje go poznanie atrakcyjnej dziewczyny; ta oczywiście się przytrafia (Silverstone), ale traktuje go jak przybysza z obcej planety... (moss) Biegnij, Lola, biegnij Niemcy 1998, reż. i scen. Tom Tykwer Grają podziemnym bunkrze synem, równo 35 lat - tyle, ile miałby wynosić okres szkodliwego promieniowania. Po upływie tego czasu dorosły już, trzydziestokilkuletni syn (Fraser) zostaje wysłany na powierz

  • FILMY OD A DO Z

    GW Bydgoszcz 04-02-2000

    , Sissy Spacek Historia bierze swój początek w 1962 roku, w okresie tzw. kryzysu kubańskiego, kiedy to paranoiczny uczony (Walken) - biorąc omyłkowo wypadek lotniczy za atak nuklearny - zamyka się ze swoją ciężarną żoną (Spacek) w uprzednio przygotowanym, komfortowym schronie przeciwatomowym. Spędzają w nim, wraz z narodzonym w podziemnym bunkrze synem, równo 35 lat - tyle, ile miałby wynosić okres szkodliwego promieniowania. Po upływie tego czasu dorosły już, trzydziestokilkuletni syn (Fraser , Sissy Spacek Historia bierze swój początek w 1962 roku, w okresie tzw. kryzysu kubańskiego, kiedy to paranoiczny uczony (Walken) - biorąc omyłkowo wypadek lotniczy za atak nuklearny - zamyka się ze

Polecane tematy

Inne artykuły

Lokale za parę złotych w ścisłym centrum Krakowa
"GAZETA" SZUKA FOTOREPORTERÓW
Do ilu karnych sztuka?
Trzeba gryźć trawę
Magia ceglanych korytarzy
GŁÓWKA
Dla kariery mogą opuścić Szczecin
PRĘTY DO SINGAPURU
Pod łokcie i dla gołębi
Kwiaty później połączone
Marzyciele i świntuch
Do czterech razy sztuka
Betlejemskie światełko
NUMERY LOTTO
Uczczono 70. rocznicę Tragedii Górnośląskiej
Ludzie, piszcie listy
BIOLOGIA - SZKOŁY ROLNICZE
Kuszenie olsztyńskich piłkarzy
Jesienne wieczory spędź w siłowni
Potrzebny dom na ostatnie dni życia
KRÓTKO
Lokalni kumple ministra Szyszki
Wykorzystać Energię Rzeki
WALUTY NA ŚWIECIE
KRAKOWSKA OPINIA PUBLICZNA 421 98 03
"Narcisso speculando. Madrigaux de Paolo da Firenze". Mala Punica. Harmonia Mundi
ZAPROSZENIA
Rzut Timmonsa
Parkujesz, więc zapłać
Dawny styl w muzyce. Tarcholik jako dyrygent i skrzypek
ZWYCIĘSTWA I PORAŻKI
Prąd zabójca
Pół wieku wspomnień Tadeusza Nowakowskiego
Kursy i szkolenia florystyczne
TORUŃSKA OPINIA PUBLICZNA 619 69 09
ŻUŻEL
Ciasteczkowy potwór
Powrócić Jako Marilyn Monroe
UE ratuje zabytkowy park
Przemycana żubrza wiedza
Dupa i uprzedzenie
Każdy może je mieć
BEZ PRĄDU
FILM
GOSPODARKA W SKRÓCIE
DZIŚ
POZA CENTRUM / Lody na rowerze
Woda stoi
Wieczne tracenie ważności, Lucyna Skompska
Zabytkowy fort można uratować przed rozbiórką
ZAPOWIEDZI. DZIŚ
Sztuka nieelitarna
Lechio, Puchar Polski znów musi być Twój!
List otwarty bezdomnych
Księżyc i gwiazda
Ksiądz prosi o pomoc parafian
Nowe możliwości rywalizacji
ZAPROSZENIA. DZIŚ
Futbol we krwi
ŻUŻLA / KOSZYKARZY