Inne tagi

oddanie krwi

(znalezionych: 7799 )

  • Drugi Prymas Tysiąclecia

    GW Lublin 21-04-2000

    Kardynał Stefan Wyszyński zajął drugie miejsce w plebiscycie "Gazety w Lublinie" i Radia Lublin. Przez pięć tygodni przedstawialiśmy sylwetki zasłużonych lublinian. Przez półtora miesiąca dostarczali Państwo plebiscytowe kupony, a niektórzy również uzasadnienia. W sobotę przystąpiliśmy do liczenia - oddali Państwo 10 010 głosów. Dziś kandydat, który na naszej liście Lublinianina Stulecia zajął drugie miejsce - czyli kardynał Stefan Wyszyński. Jutro przedstawimy zwycięzcę naszego Kardynał Stefan Wyszyński zajął drugie miejsce w plebiscycie "Gazety w Lublinie" i Radia Lublin. Przez pięć tygodni przedstawialiśmy sylwetki zasłużonych lublinian. Przez półtora miesiąca dostarczali

  • TANIEC NA CUDZYM WESELU

    Gazeta Wyborcza Hanna KRALL; rys. Blanka Łątka 02-05-1992

    i sprawiedliwość. Z morza łez i krwi , z ponurych odmętów zbrodni, z nieugiętej walki ludu pracującego powstała do życia Polska" (do Narodu Polskiego, lipiec '49). I tak dalej. Bierut siedział nad aktami codziennie, do późna w noc. Nad zielonymi teczkami w Belwederze, nad białymi w domu. Był pracowity. Podkreślał, robił uwagi na marginesach, strofował i przywoływał do porządku. Na koniec formułował decyzję. Maria T., historyk, która czytała po latach akta wojskowych sądów, rozpoznawała bez trudu i sprawiedliwość. Z morza łez i krwi , z ponurych odmętów zbrodni, z nieugiętej walki ludu pracującego powstała do życia Polska" (do Narodu Polskiego, lipiec '49). I tak dalej. Bierut siedział nad

  • POWRÓT DO SULEJÓWKA

    MAGAZYN, dodatek do Gazety Wyborczej WŁODZIMIERZ KALICKI 20-04-2000

    walce pisali w okopach wiersze, malowali, rzeźbili. Legioniści mogli być dumą wszystkich Polaków - ale nie byli. Polskie społeczeństwo, zwłaszcza w zaborze rosyjskim, w pierwszych miesiącach wojny było zobojętniałe, pogodzone z rozbiorowym losem. W Kongresówce oddziały legionistów witano z niechęcią, w najlepszym razie z obojętnością. Stąd wzięło się ich rozżalenie, gorycz ludzi przelewających krew za tych, którzy nie chcą wolności, poświęcania dla nich życia. Ale legioniści broni nie złożyli. Bili walce pisali w okopach wiersze, malowali, rzeźbili. Legioniści mogli być dumą wszystkich Polaków - ale nie byli. Polskie społeczeństwo, zwłaszcza w zaborze rosyjskim, w pierwszych miesiącach wojny b

  • NA ŚWIECIE JESTEM PRZEJAZDEM

    Gazeta Wyborcza [...] rozmawia Adam MICHNIK; fot. Kuba Atys; rys. Julian BOHDANOWICZ 07-12-1991

    Wielopolskiego. Przecież jako historyk, dla samej przyjemności myśli, dla zabawy, na pewno zastanawiałeś się, co by było, gdyby on jednak przeprowadził reformy i ocalił kraj przed klęską powstania. - Byłby bohaterem narodowym. - Idziesz tak daleko, ja lękliwie w tę stronę zmierzałem myślami. Wyobrażałem sobie, że w XX wieku inaczej by się historia tego społeczeństwa przewijała, może byłoby mniej ofiar, mniej krwi , nieszczęść, może byśmy byli zamożniejsi, ale może też byśmy się zdeprawowali, bo u nas tak Wielopolskiego. Przecież jako historyk, dla samej przyjemności myśli, dla zabawy, na pewno zastanawiałeś się, co by było, gdyby on jednak przeprowadził reformy i ocalił kraj przed klęską powstania.

  • ŁOMNICKI

    MAGAZYN, dodatek do Gazety Wyborczej MAGDALENA GROCHOWSKA 07-12-2000

    zbrodni, narodziny zła. Ma dwanaście lat, jego brat Jan - dziesięć. Cieszą się, że wybuchła wojna. W pocztowym wagonie jadą z mamą do dziadków w Dębicy. Ojciec, naczelnik poczty w Mszanie Dolnej, został na poczcie. W Nowym Sączu przesiadka. Warkot samolotów. Radośnie spoglądają w niebo, myślą, że to polskie samoloty. I nagle kolejarz pada w fontannie krwi . Z Dębicy uciekli z dziadkami fiakrem. Wieś Podgrodzie. Tadeusz leży w ściernisku, grają koniki polne. Trzy kilometry dalej załamał się front zbrodni, narodziny zła. Ma dwanaście lat, jego brat Jan - dziesięć. Cieszą się, że wybuchła wojna. W pocztowym wagonie jadą z mamą do dziadków w Dębicy. Ojciec, naczelnik poczty w Mszanie Dolnej, zo

  • Niech kwitną imperia

    Gazeta Wyborcza Z JANUSZEM LEWANDOWSKIM ROZMAWIAŁ WŁODZIMIERZ KALICKI 12-01-2002

    bliska. Był to zresztą wątek zagubiony w zbiorowym przeżyciu "Solidarności". Jednak prawie nikt nie mówił o potrzebie zakotwiczenia wolności we własności prywatnej. Idolem opozycji demokratycznej był abstrakcyjny, duchowo wolny obywatel, który odmawia życia w kłamstwie.Nie taki znów abstrakcyjny, to był po prostu opozycyjny inteligent, zwierzę z krwi i kości, w dżungli PRL-u nie takie znowu rzadkie.- Zgoda, ale ani kontestujący inteligent, ani drugi ukochany bohater opozycyjnej refleksji politycznej bliska. Był to zresztą wątek zagubiony w zbiorowym przeżyciu "Solidarności". Jednak prawie nikt nie mówił o potrzebie zakotwiczenia wolności we własności prywatnej. Idolem opozycji demokratycznej by

  • WŁADCY BEZ OCZU I RĄK

    MAGAZYN, dodatek do Gazety Wyborczej TEKST AHMED RASHID; PRZEŁOŻYŁ ADAM LIPSZYC; PRZEŁOŻYŁA DOMINIKA CHYLIŃSKA; WOJCIECH JAGIELSKI; SLOW 21-02-2002

    , Afganistan był w stanie dezintegracji. Kraj podzielony był na lenna dowódców wojskowych, a wszyscy dowódcy walczyli, zmieniali strony i walczyli znów w zdumiewającej serii przymierzy, zdrad i rozlewu krwi . Międzynarodowe organizacje humanitarne bały się pracować nawet w Kandaharze, ponieważ samo miasto podzielone było między kilka walczących ze sobą grup. Ich przywódcy wyprzedawali wszystko pakistańskim handlarzom, by zdobyć pieniądze, demontowali więc druty telefoniczne i słupy, ścinali drzewa , Afganistan był w stanie dezintegracji. Kraj podzielony był na lenna dowódców wojskowych, a wszyscy dowódcy walczyli, zmieniali strony i walczyli znów w zdumiewającej serii przymierzy, zdrad i rozle

  • NIKT NIE ZNA GRANIC KOŚCIOŁA

    Gazeta Wyborcza Z Tadeuszem ŻYCHIEWICZEM rozmawia Adam MICHNIK / (jt); Zdjęcia Tomasz Wierzejski 18-04-1992

    nie miał pokusy, aby bodaj jedną nogą wejść w ten krąg? - Nie mogę powiedzieć, dlaczego, bo nie wiem. Mnie to jakoś bardzo głęboko nie odpowiadało. Może to kwestia innej grupy krwi . Jeśli zaś chodzi o stosunki pomiędzy Kościołem i endecją, to cóż: przed wojną miałem te -naście lat, więc trudno mi o doświadczenia osobiste. Mój stryj był pepesiakiem i legionistą Piłsudskiego, zaś mój rodzony brat, gdy był młody i głupi, to był endekiem. Na 1 Maja stryjaszek szedł w pochodzie, zaś brat stał na nie miał pokusy, aby bodaj jedną nogą wejść w ten krąg? - Nie mogę powiedzieć, dlaczego, bo nie wiem. Mnie to jakoś bardzo głęboko nie odpowiadało. Może to kwestia innej grupy krwi . Jeśli zaś chod

  • POLECA I OSTRZEGA KONRAD J. ZARĘBSKI

    Gazeta Telewizyjna 09-04-1999

    tylko dla oddanych wielbicieli. HBO 11:30 "Wiosenne wody" - dramat włosko-angielski 1989. Turgieniew według Skolimowskiego: rosyjski szlachcic uczy się wartości uczuć. Stylowe - do refleksji. TMT 21:30 n "Wioska przeklętych" - horror s.f. USA 1996. John Carpenter w starym dobrym stylu: kosmiczni najeźdźcy są dziećmi o łagodnych obliczach i zimnym, hipnotyzującym spojrzeniu. Remake filmu z 1960 roku. Wciska w fotel. X CANAL+ 20:00 "Zasadzka na diabelskiej wyspie" - film sensacyjny USA 1995. Wysłani tylko dla oddanych wielbicieli. HBO 11:30 "Wiosenne wody" - dramat włosko-angielski 1989. Turgieniew według Skolimowskiego: rosyjski szlachcic uczy się wartości uczuć. Stylowe - do refleksji. TMT

  • 101 lat burzliwego życia Nicolasa Slonimsky'ego

    MAGAZYN, dodatek do Gazety Wyborczej Lawrence Weschler; Przełożyła Anna Kołyszko 14-04-1995

    radykalną, ale z dnia na dzień przeistoczyła się w forum reakcji. Siedzący obok marynarz zagadnął: >>Jak pan może czytać taki szmatławiec, który lansuje tego Żyda Kierenskiego? Ja popieram rodowitego Rosjanina, Trockiego!<<. W rzeczywistości to Trocki był Żydem, urodził się jako Bronstein, Kierenski natomiast był czystej krwi Rosjaninem z dorzecza Wołgi, uznałem jednak, że to niezbyt stosowna chwila, żeby prostować błędne przekonania tego młodego człowieka. Miał przy sobie bagnet". Slonimsky radykalną, ale z dnia na dzień przeistoczyła się w forum reakcji. Siedzący obok marynarz zagadnął: >>Jak pan może czytać taki szmatławiec, który lansuje tego Żyda Kierenskiego? Ja popieram rod

  • Unicestwienie tyranów

    Gazeta Wyborcza VLADIMIR NABOKOV 24-04-1999

    szkodliwe i dlaczego tak się zdarza, że krew po nim spływa jak po gęsi woda. Ze wszystkich spraw tego świata interesuje mnie wyłącznie osobowość ludzka. To moja choroba, moja obsesja, a zarazem coś - co jakby do mnie należy, poddane mojemu jedynie osądowi. Od najwcześniejszych lat, a jestem już niemłody, zło w człowieku wydawało mi się szczególnie wstrętne, nieznośnie dławiące, wymagające natychmiastowego wyśmiania i unicestwienia, dostrzegając natomiast w ludziach dobro, uważałem je za stan całkowicie szkodliwe i dlaczego tak się zdarza, że krew po nim spływa jak po gęsi woda. Ze wszystkich spraw tego świata interesuje mnie wyłącznie osobowość ludzka. To moja choroba, moja obsesja, a zarazem co

  • WOJEWÓDZTWO DOLNOŚLĄSKIE

    PRZEWODNIK PO SZPITALACH POŁOŻNICZYCH 2000, dodatek do Gazety Wyborczej 30-12-2000

    , jeśli jest wolna). Pielęgniarka przynosi dziecko do pokazania na kilka minut. Opłaty: poród rodzinny - 50 zł. JELENIA GÓRA trzy i pół gwiazdki Wojewódzki Szpital Zespolony, Ogińskiego 6, tel. 753 11 66 Nowy szpital, oddany w lutym 2000 4 porody na dobę Ordynatorzy: położnictwa - Jerzy Kepel (od 2000), neonatologii - Romana Bobkier (od 2000). Przyjmuje kobiety z Branżowej Kasy Chorych. Jest szkoła rodzenia, porady laktacyjne - na oddziale. Można obejrzeć oddziały przed porodem. Można mieć własne , jeśli jest wolna). Pielęgniarka przynosi dziecko do pokazania na kilka minut. Opłaty: poród rodzinny - 50 zł. JELENIA GÓRA trzy i pół gwiazdki Wojewódzki Szpital Zespolony, Ogińskiego 6, tel. 75

  • Coś ty, dziołcha, zrobiła?

    DUŻY FORMAT, dodatek do Gazety Wyborczej LIDIA OSTAŁOWSKA, WSPÓŁPRACA MARCIN PIETRASZEWSKI 04-02-2008

    Fabudzie inżynier Blida zajmowała się kanalizacją. To Józef Szwajnoch namówił ją na inżynierię sanitarną. Henryk: - Teść znał w Azotach wszystkie rury i kanały. Jak pracował na rano, a na drugiej zmianie zdarzyła się jakaś awaria, to go wołali. Żona to ta sama krew . Lubiała łazić po budowie, w glinie, w gumiakach. Do ludzi miała podejście. Bo wychowała się na naszym podwórku, rozumiała, jak to jest robić w kanale. Grudzień, woda się leje, pompa nie nadąża. Dzwoni Basia: Heniek, przywieźże nam butlę Fabudzie inżynier Blida zajmowała się kanalizacją. To Józef Szwajnoch namówił ją na inżynierię sanitarną. Henryk: - Teść znał w Azotach wszystkie rury i kanały. Jak pracował na rano, a na drugiej zm

  • Miłosza jazdy w dół. I w górę

    Duży Format ROZMAWIAŁA DONATA SUBBOTKO 05-05-2011

    , udręczające sumienie, które zresztą wcale nie musi prowadzić do bycia bezgrzesznym. Najpierw grzeszymy, a potem dręczymy się poczuciem winy? W listach do Oli Watowej pisał, że ma temperament depresyjno-maniakalny. W kontekście swojej osobowości, genów mówił o dobrej i złej krwi . - Po jednej stronie jawiła mu się linia Miłoszów, naznaczona słabością, ekstrawagancją, pozbawionym siły inteligenckim wyrafinowaniem. Zdrowie wyczuwał po stronie Syruciów i Kunatów, rodziny matki. Bo przodkom ze strony ojca Czy nie za duża jest cena, jaką zapłacili moi najbliżsi. Oni ponieśli karę za mój egoizm, czy jest coś, co mnie usprawiedliwia?

  • OD WYBITYCH SZYB DO WYBITYCH ZĘBÓW

    MAGAZYN, dodatek do Gazety Wyborczej ALEKSANDRA BOĆKOWSKA; WOJCIECH CIEŚLA; BOGDAN WRÓBLEWSKI 10-05-2001

    podobnych telefonów jest najwięcej.Kiedy zaczynasz się bać Dlaczego - zdaniem Kellinga i Coles - nawet drobne naruszenia ładu i porządku są groźne? Oddajmy im głos: "Nikt nie czuje się zagrożony przez pojedynczego sępiciela [żebraka - B.W.] stojącego spokojnie w centrum miasta, staje się on natomiast groźny z nadejściem zmierzchu. Widok dwóch takich osobników okupujących wejście do metra oddziałuje zupełnie inaczej w godzinach szczytu i o północy; prostytutka na rogu ulicy odbierana jest inaczej o podobnych telefonów jest najwięcej.Kiedy zaczynasz się bać Dlaczego - zdaniem Kellinga i Coles - nawet drobne naruszenia ładu i porządku są groźne? Oddajmy im głos: "Nikt nie czuje się zagrożony p

  • Los odzyskany

    Gazeta Wyborcza AGNES HELLER, Z WĘGIERSKIEGO TŁUMACZYŁA JUSTYNA GOSZCZYŃSKA 29-05-2004

    - jak tu to robią: gazem, jak w Auschwitz... może jednym z tysiąca innych sposobów, których jeszcze nie znam, nawet się ich nie domyślam. W każdym razie miałem nadzieję, że nie będzie bolało... w dole, pode mną, wyłoniła się szeroka panorama... kwaśny zapach powietrza w oddali bez wątpienia oznaczał zupę z buraków. Szkoda, bo mógł on uruchomić w mojej odrętwiałej już piersi to uczucie, którego narastająca fala nawet z moich wyschniętych oczu zdolna była wycisnąć parę cieplejszych kropli w zimną - jak tu to robią: gazem, jak w Auschwitz... może jednym z tysiąca innych sposobów, których jeszcze nie znam, nawet się ich nie domyślam. W każdym razie miałem nadzieję, że nie będzie bolało... w do

  • Ten cholerny Zachód

    DUŻY FORMAT, dodatek do Gazety Wyborczej ROZMAWIAŁ: WŁODZIMIERZ KALICKI 26-07-2004

    i kiedy się to stało, ale tak było. Można kalkulować, że stało się to 13 sierpnia. Czyli czekał, aż Niemcy utopią londyńską Warszawę w morzu krwi . - Niezupełnie. Wykrwawianie prolondyńskich elit było mu na rękę, ale nie uważam, by w sierpniu upadek powstania był jego jedynym celem. Stalin, ciągle w warunkach wielorakiej niepewności, czekał na wyklarowanie się sytuacji. Potępił dowódców powstania, zostawił Warszawę zdaną na swój los i wyruszył na Bałkany. To nie znaczy, że on nie zakładał zmiany i kiedy się to stało, ale tak było. Można kalkulować, że stało się to 13 sierpnia. Czyli czekał, aż Niemcy utopią londyńską Warszawę w morzu krwi . - Niezupełnie. Wykrwawianie prolondyńskich elit

  • Przynęta i obroża Andrzeja Panufnika

    [ DGW RP ] - Gazeta Wyborcza MAGDALENA GROCHOWSKA 25-10-2014

    nowego człowieka nowej Polski - bojownika, budowniczego. Nie mógł się on nie stać tematem mojej muzyki". W autobiografii stwierdzi, że samokrytykę włożono mu w usta, a jego ówczesne wywiady były preparowane. Po powrocie z Rosji dzieli się wrażeniami z V walnym zgromadzeniem ZKP - w obecności Chriennikowa. Panufnik - ten z autobiografii - chwali śliczne stacje moskiewskiego metra. Ten z ówczesnych gazet wyznaje, iż najbardziej zaimponował mu oddany idei człowiek radziecki. Stenogram jego wystąpienia Po ucieczce Panufnika na Zachód Kisielewski pisał do Giedroycia: "Nie mogę myśleć o nim bez gniewu: powinny przecież być jakieś granice kameleonowatości"

  • KTO MI UKRADŁ PRZYJACIÓŁ

    [ DGW RP ] - Gazeta Wyborcza ANNE APPLEBAUM*, PRZEŁOŻYŁ ANDRZEJ EHRLICH 20-10-2018

    Paryża wielbicieli Prousta - w zamian uznając się za Rumunów "z krwi i ziemi". Słuchał, jak zagłębiali się w teorie spiskowe, obserwował ich rosnące zwykłe okrucieństwo. Ludzie, których znał od lat, nagle lżyli go prosto w twarz, po czym zachowywali się, jakby nic się nie stało. "Czy możliwa jest przyjaźń z ludźmi, którzy mają zupełnie obce myśli i uczucia - tak obce, że wystarczy, bym stanął w drzwiach, żeby nagle zamilkli ze wstydu i zakłopotania?" - pisał w 1937 r. To nie jest rok 1937. Jednak Marta, chrzestna moich dzieci, dziś zaprasza na obiady Kaczyńskiego. Co się z nią stało?

Polecane tematy